• facebook
  • twitter
  • Newsletter
  • rss
  • Kaczyński: Zawieśmy ostrą walkę polityczną

    PAP |

    dodane 24.03.2016 15:12

    Nie prowadźmy ostrych walk politycznych przynajmniej do końca pielgrzymki papieża, nie wynośmy też sporów na zewnątrz - zaapelował w czwartek do liderów partii prezes PiS Jarosław Kaczyński.

    "Chciałem zwrócić się do przywódców wszystkich partii parlamentarnych i liczących się partii pozaparlamentarnych o to, żebyśmy wspólnie postanowili, że w tej sytuacji, która ukształtowała się w Europie i na Zachodzie, i na Wschodzie, ale także w Polsce, nie będziemy prowadzili, przynajmniej do momentu, w którym zakończy się wizyta Ojca Świętego w Polsce, ostrych walk politycznych, nie będziemy wynosić naszych sporów na zewnątrz" - powiedział prezes PiS.

    "Będziemy działać tak, jak działa się w sytuacji nadzwyczajnej" - dodał. Prezes PiS zwrócił uwagę na "wielorakie zagrożenia na Zachodzie", agresywną politykę Rosji i "spory wewnętrzne, które przebiegają w sposób bardzo ostry".

    Kaczyński poinformował, że zwróci się do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o zwołanie spotkania liderów partii tuż po świętach wielkanocnych. Jak dodał, takie spotkanie jest potrzebne, żeby "stan uspokojenia przynajmniej na kilka miesięcy uzyskać". "On jest po prostu potrzebny Polsce" - ocenił.

    Politycy ugrupowań sejmowych, oprócz Kukiz'15, w czwartek nie deklarowali wprost, czy wezmą udział w spotkaniu zaproponowanym przez prezesa PiS.

    Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna zadeklarował, że "przyjmuje zaproszenie". "Ale liczę na to, że prezes Kaczyński osobiście będzie na tym spotkaniu i że chce, żeby to spotkanie było testem na jego intencje – czy rzeczywiście chce ten kryzys rozwiązać. Czy rzeczywiście chce znaleźć wspólne spojrzenie na te problemy, czy też PiS i prezes Kaczyński będą +zagłaskiwać+ czy manipulować rzeczywistością" – podkreślił Schetyna podczas konferencji prasowej w Kielcach.

    Ocenił, że ta sprawa jest "bardzo oczywista i ewidentna". "Trzeba zakończyć ten kryzys, podjąć rozmowy, żeby wyjść z tych problemów, publikując ostatni wyrok TK i pokazując drogę dojścia do porozumienia wszystkich ze wszystkimi" – dodał polityk PO.

    Pytany o to, czy PO w związku z propozycją prezesa PiS, wycofa prośbę o rezolucję Parlamentu Europejskiego w sprawie Polski, zaznaczył, że rezolucja jest ustaleniem największych klubów PE w związku z opinią Komisji Weneckiej, a nie prośbą PO.

    Schetyna zapytany, czy PO nadal będzie zachęcała swoich zwolenników do udziału w manifestacjach KOD, odpowiedział, że tak, "jeśli prawo i konstytucja będą dalej łamane w Polsce".

    Lidera PO poproszono też o ocenę apelu Kaczyńskiego, na temat politycznego spokoju w kraju, do czasu wizyty w Polsce papieża Franciszka. "Ale co to oznacza? Brak demonstracji? Debat w parlamencie? Ja proszę prezesa Kaczyńskiego, żeby nie łamał prawa, nie dopuszczał do łamania przepisów konstytucji, to wtedy będzie spokój w Polsce. Oczekiwania nie mogą być tylko złożone w kierunku opozycji. (...) To rząd ma inicjatywę w ręku, to prezydent decyduje razem z większością parlamentarną. To jest kwestia elementarnej odpowiedzialności i przyzwoitości" – podkreślił Schetyna.

    "Sugerowałbym, żeby pan marszałek Marek Kuchciński się spotkał z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, bo to jest ten polityk, który wywołał cały niepokój w Polsce, który sieje emocje od wielu tygodni i doprowadził do obecnej sytuacji" - tak do propozycji lidera PiS odniósł się wiceszef PO Tomasz Siemoniak.

    Jak ocenił, apel Kaczyńskiego to "próba odwrócenia uwagi" od faktu, że to w prezesie PiS i w jego ugrupowaniu "tkwi przyczyna kryzysu" wokół TK. "Oczywiście my jesteśmy gotowi na różne rozmowy, pracujemy w Sejmie - działa Prezydium Sejmu, Konwent Seniorów, natomiast wydaje mi się, że po tych ostatnich wypowiedziach prezesa Jarosława Kaczyńskiego, pokazujących, że nie ma w nim żadnej woli kompromisu, po wypowiedziach atakujących opozycję, to jest taki apel, który służy wyłącznie odwróceniu uwagi od tego, co się dzieje i źle, że w tym kontekście wymieniana jest wizyta Ojca Świętego" - powiedział Siemoniak.

    Klub Kukiz'15 jest zawsze otwarty na rozmowy polityczne - zadeklarował wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka. Przypomniał, że liderzy Kukiz'15 wielokrotnie apelowali o jak najszybsze spotkanie wszystkich stronnictw politycznych, aby wspólnie rozwiązać kryzys konstytucyjny. "Jesteśmy opozycją merytoryczną, w przeciwieństwie do opozycji histerycznej, totalnej, jaką jest Nowoczesna i Platforma" - podkreślił wicemarszałek Sejmu.

    "Mamy w tym momencie najpoważniejszy kryzys konstytucyjny w Polsce od 1989 roku. Kukiz'15 jest jedynym ugrupowaniem, które chce uzdrowić sądownictwo konstytucyjne i zaproponowało konkretny kompromis" - przekonywał Tyszka.

    Rzecznik PSL Jakub Stefaniak powiedział PAP, że apel Kaczyńskiego jest skierowany do opozycji totalnej, za którą ludowcy się nie uważają. "Rozumiem, że dotyczyło to negowania wszystkiego w czambuł. My proponujemy konkretne rozwiązania w wielu kwestiach i będziemy działali na rzecz obywateli, a nie na rzecz PiS-u" - podkreślił Stefaniak. Dodał, że PSL poparło ustawę 500 plus, ale zgłaszało swoje poprawki.

    W ocenie posłanki Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer apel prezesa PiS, to "granie na czas".

    "W momencie, gdy mamy opinię Komisji Weneckiej, do której jako kraj musimy się ustosunkować; w momencie, kiedy 6 kwietnia usiądzie Komisja Europejska i będzie rozmawiać o sprawach polskich, trudno jest oczekiwać, aby sprawy Polski nie wybrzmiewały na arenie międzynarodowej. To nie zależy od opozycji, czy Europa będzie się zajmować naszymi sprawami, to zależy od PiS, czy zechce ten konflikt rozwiązać" - powiedziała Lubnauer.

    "Wzywanie opozycji, aby do końca wizyty Ojca Świętego w Polsce nie zabierała głosu w tej sprawie, to jest granie na czas. To jest próba spłycenia problemu. To próba powiedzenia Polakom, że nic się nie stało" - dodała.

    W jej ocenie Polacy nie powinni jednak dać sobie wmówić, że protesty na ulicach to wina opozycji. "Nie dajmy sobie wmówić, że to opozycja jest ogniskiem zapalnym tego, co się dzieje w Polsce, ten konflikt wyrósł z decyzji PiS dotyczących Trybunału Konstytucyjnego" - podkreśliła.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    Reklama



    • BeatryczeKlempa
      24.03.2016 19:44
      Diabeł ubrał ornat i ogonem na mszę dzwoni...
      doceń 14
    • _jasiek
      24.03.2016 21:06
      Tu chodzi już o coś więcej niż o konstytucję! W nocy z soboty na niedzielę pisowski reżim odbierze wszystkim obywatelom godzinę życia. W niedzielę rano będą przychodzili po obywateli o 7, a nie o 6.
    • jurek
      25.03.2016 08:16
      JAko człowiek, którego ten Poseł w ciągu kilku miesięcy wyzwał od drugigo sortu, złodziei, komunistów, zdrajców itp. (choć nie wiem czemu - nie nalezę ani do zadnej partii, anie nie pracowałem na państwoej lub samorzedowej posadzie)popieram apel o więcej szacunku i obniżenie temperatury sporu politycznego.
      Nie rozumiem jednak dlaczego Poseł Kaczyński do swoich (zapewne niecnych) celów miesza jeszcze Papieża.
    • _jasiek
      25.03.2016 22:19
      Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych życzę Wam wszystkim aby już NIGDY NIE BYŁO TAK JAK BYŁO i żeby się poprawiło to co jest, bo mamy nareszcie na to szansę. Nie zmarnujmy jej! Pozdrawiam serdecznie.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół