Nie będzie Dnia Ojca, by nie urazić dziecka dwóch lesbijek

dodane 19.03.2016 19:13

KAI |

Kuriozalna sytuacja w jednym z włoskich miast.

Nie będzie Dnia Ojca, by nie urazić dziecka dwóch lesbijek   Jakub Szymczuk /Foto Gość Tzw. tolerancja nieraz prowadzi do absurdów

W Dzień Ojca, obchodzony we Włoszech w uroczystość św. Jozefa, dyrekcja jednego z przedszkoli Mediolanu zrobiła maluchom i ich rodzicom niezbyt miły prezent. Otóż postanowiono, że tym razem święta tatusiów nie będzie się obchodzić i przedszkolaki nie będą dla nich rysować tradycyjnych laurek. Kierownictwo placówki znajdującej się w mediolańskiej dzielnicy Isola podjęło taką decyzję, aby nie urazić „tęczowych rodzin”. Jak się okazuje, swoje dziecko przyprowadzają tam również dwie lesbijki, których przedszkolanki nie chciały urazić obchodami Dnia Taty.

Miejscowe kuratorium oświadczyło oburzonym rodzicom, że „wybór sposobu świętowania Dnia Ojca i Dnia Matki pozostawiony jest rozwadze wychowawców, którzy organizują proces dydaktyczno-wychowawczy na podstawie wrażliwości swojej i dzieci”.

Taka odpowiedź nie może dziwić, ponieważ już wcześniej władze Mediolanu, w ramach zwalczania dyskryminacji, usunęły ze swoich dyrektyw szkolnych słowa „matka” i „ojciec”, zastępując je terminami „rodzic nr 1” i „rodzic nr 2”. Przedszkolanki z dzielnicy Isola postanowiły, że w tym roku tematem rysunków na Dzień Ojca będzie „pochodzenie różnych grup etnicznych”.

„To nie jest to samo – mówi jeden z ojców. – Nie rozumiem, dlaczego eliminuje się zwyczaj, który jest konkretnym wyrazem uczuć i pozostaje na zawsze w pamięci”.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI | ADOPCJA DLA HOMOSEKSUALISTÓW, HOMOSEKSUALIZM, HOMOSEKSUALIŚCI, MEDIOLAN

Przeczytaj komentarze | 7 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 jaba 22.03.2016 20:34
Niezalogowany użytkownik Tematem tegorocznych rysunków na Dzień Ojca powinno być, jak dwie lesbijki zrobiły jedno dziecko.
Plusów: 1 JAWA25 21.03.2016 19:58
Efektowny tytuł, który więcej zapowiada niż przynosi.
"w jednym z włoskich miast" czyli nie we wszystkich i do tego "jednego z przedszkoli" czyli jednego przedszkola w jednym mieście, w innym kraju...
Co nam do tego?
A czy w domu tez mają zakaz obchodzić co sobie chcą? nie, prawda?
Ten zakaz obraża czyjeś uczucia religijne?
Plusów: 0 Jerzy Gołębiowski 21.03.2016 08:58
Niezalogowany użytkownik Pozostaje mi życzyć Mediolanowi szerokiej fali islamskich uchodźców. Oczywiście w ramach powszechnej tolerancji którą im przyniosą.
Plusów: 2 Amaura 20.03.2016 21:38
Niezalogowany użytkownik Ja tego nie rozumiem. Dzieci niemające ojców chodzą do szkół od wielu lat. W mojej klasie była dziewczynka, która swojego ojca nigdy nie poznała. W innej był chłopiec, którego ojciec zginął w wypadku. Mój wujek zmarł w tym roku, kuzyni nadal chodzą do szkoły, jeden do podstawowej. W żadnej z tych klas Dnia Ojca nie odwołano! Po prostu jeśli ktoś nie miał ojca, dla którego mógł robić kartkę na zajęciach z plastyki, to robił dla kogoś innego, a jeśli ktoś nie miał ojca, przed którym mógłby wystąpić w okolicznościowym teatrzyku, to nie występował. A nagle to, że ktoś zamiast ojca ma drugą matkę staje się problemem...?

wszystkie komentarze >