• facebook
  • twitter
  • Newsletter
  • rss
  • Zna człowieka, a jednak na nim buduje

    Elżbieta Grodzka-Łopuszyńska

    GN 08/2016 |

    dodane 22.02.2016 00:15

    Ty jesteś Piotr, czyli Skała, i na tej Skale zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. Mt 16,18

    Postać św. Piotra w ostatnich dniach jest wyjątkowo silnie obecna w moim życiu. Dużo o nim słyszę, trochę czytam i na pewno poświęcam mu wiele moich myśli. Z jednej strony to pierwszy z wybranych przez Jezusa apostołów, ten, który bez wahania, na słowo Jezusa właśnie, zarzucił sieci po nocy pełnej rybackich porażek, zostawił wszystko i poszedł za Nim. I to ten Piotr, który nie chciał dać sobie umywać nóg, i ten, który był na Górze Przemienienia gotowy postawić namioty. Ale Piotr to też ten, który zasnął w Ogrójcu, który zaparł się Jezusa, uległ słabości i lękowi, który gorzko płakał. To człowiek z krwi i kości, pełen emocji, czasem zbyt szybkich decyzji, wątpliwości, ale też szczególnych uniesień i wyznań. Ale na pytanie Jezusa: „A wy za kogo Mnie uważacie?” odpowiada pierwszy, bez wahania: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. I to przesądza o wszystkim, bo miłość przesądza o wszystkim. Zdumiewające, na jakich fundamentach Bóg wznosi swoje królestwo. Przecież zna człowieka, a jednak niestrudzenie buduje swój Kościół na Skale.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół