• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Dobre wstrząsy w ważnej chwili

    Eugeniusz Tomanek

    GN 08/2016 |

    dodane 20.02.2016 17:00

    „Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić”.

    Zabrał ze sobą trzech apostołów, wyróżnił ich, a niewiele brakowało, by przespali widok, gdy On był okryty chwałą. Nam również zdarzają się wyjątkowe sytuacje, do których nas wybrano, a które czasami przesypiamy. Nie każdy posiada zdolność przebudzenia się we właściwych momentach swego życia. Wielokrotnie potrzebny jest ktoś, kto nami potrząśnie, abyśmy się obudzili. Trzeba o takie wstrząsy zabiegać, a nie obrażać się, gdy ktoś wtrąca się „w nie swoje sprawy”. Zastanawiam się nad jednym. Jeśli ktoś nie prześpi ważnej sprawy i zobaczy Boga w pełni chwały, to powinien zachować milczenie, wzorem trzech apostołów, czy raczej podzielić się tym ze wszystkimi na Facebooku? A może jednak zamilknąć do momentu, w którym i innym będzie dane doświadczyć chwały Pana…

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    przewiń w dół