Wyjechali, bo nie zaproszono ich na rozmowy pokojowe

dodane 30.01.2016 15:26

PAP |

Szef głównej formacji kurdyjskiej Partii Unii Demokratycznej, Saleh Muslim, a także inni przedstawiciele Kurdów ostatecznie wyjechali Genewy, nie otrzymawszy zaproszenia na rozmowy pokojowe w sprawie Syrii.

Wyjechali, bo nie zaproszono ich na rozmowy pokojowe   MARTIAL TREZZINI PAP/EPA. W Genewie trwają rozmowy ws Syrii.

"Opuściliśmy Genewę, ponieważ nie otrzymaliśmy zaproszenia. Nie czujemy się związani żadną decyzją z Genewy, w tym w sprawie zawieszenia broni" - powiedziało francuskiej agencji anonimowo źródło kurdyjskie. "Bez nas proces pokojowy czeka ten sam los, co wcześniejsze rozmowy" - dodał informator, przypominając fiasko międzysyryjskich rozmów z 2014 roku.

Także Ilham Ahmed z Syryjskiej Rady Demokratycznej, zrzeszającej kurdyjską i arabską opozycję, potwierdził, że wyjechał ze Szwajcarii bez zaproszenia do rozmów.

Udział Kurdów w negocjacjach międzysyryjskich wywoływał kontrowersje. Będąca sojusznikiem reżimu w Damaszku Rosja podkreślała, że żadne negocjacje bez udziału Kurdów nie przyniosą rezultatu; z kolei Turcja uważała ich obecność za nie do przyjęcia.

PYD walczy przeciwko dżihadystom z Państwa Islamskiego na północy Syrii, ale przez Ankarę jest uważana za emanację Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), przeciwko której Turcja prowadzi operację militarną. Z kolei syryjska arabska opozycja sunnicka uważa, że PYD, która korzysta z pomocy wojskowej USA, powinna uczestniczyć w genewskich rozmowach.

Delegacja kurdyjska opuściła Genewę w piątek wieczorem. Tego dnia rozpoczęły się tam rozmowy w sprawie zakończenia blisko pięcioletniej wojny w Syrii. Delegacja głównego ugrupowania opozycyjnego - Wysokiego Komitetu Negocjacyjnego (HNC) ma dotrzeć do Genewy w sobotę wieczorem.

Rozmowy w sprawie Syrii mają mieć charakter niebezpośredni. Rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Giennadij Gatiłow oświadczył w sobotę, że nie oczekuje się bezpośrednich negocjacji między delegacją rządową a opozycyjną.

Opozycja, która wcześniej odmawiała udziału w rozmowach ze względu na katastrofalną sytuację humanitarną w Syrii, twierdzi, że otrzymała od ONZ gwarancje w sprawie niektórych punktów. HNC powtarza jednak, że jedzie do Genewy tylko na rozmowy ze specjalnym wysłannikiem ONZ do Syrii Staffanem de Misturą.

Celem spotkania w Genewie jest poprawa sytuacji humanitarnej w Syrii, wypracowanie zawieszenia broni i zainicjowanie transformacji politycznej. Miałaby ona zakończyć krwawą wojnę, w której w ciągu prawie pięciu lat zginęło ok. 260 tys. ludzi.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI | DYPLOMACJA, KURDOWIE, NEGOCJACJE, ONZ, ORGANIZACJE, PAP, SYRIA, WOJNA

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Adam2 31.01.2016 21:21
Niezalogowany użytkownik Czy zamiast geopolityki nie powinnien byc przywrocony historyczny zasieg terytorialny Narodow?,
Znowu pomoc w miesyaniu tekstow_
Po 20 latach _
Plusów: 3 Washington 31.01.2016 09:46
Niezalogowany użytkownik ciekawy jest ten PAPowski język. "Nie zaproszono". A kto jest organizatorem rozmów pokojowych? Czyż nie ONZ? A Turcja sprzeciwiła się udziałowi Kurdów. To raczej Turcji ONZ mógł nie zapraszać.

wszystkie komentarze >