Nowy numer 16/2018 Archiwum

Stoiber do Merkel: niszczysz Europę

Były premier Bawarii Edmund Stoiber zarzucił kanclerz Angeli Merkel, że swoją polityką migracyjną "niszczy Europę". Otwarcie na własną rękę we wrześniu granicy dla uchodźców było jego zdaniem dużym błędem i doprowadziło do kryzysu w UE.

"Podobnie jak Horst Seehofer (obecny premier Bawarii - PAP) uważam otwarcie na własną rękę granicy za ciężki błąd. Ta decyzja doprowadziła do absolutnego europejskiego kryzysu" - powiedział Stoiber w wywiadzie, który ukazał się w poniedziałek w dzienniku "Sueddeutsche Zeitung".

"Zdefiniowaliśmy ten problem, nie pytając innych europejskich rządów, jako problem europejski, otworzyliśmy granice i zażądaliśmy ustalenia kwot (uchodźców), jednak nasi europejscy partnerzy zdecydowanie je odrzucają" - powiedział Stoiber.

Jego zdaniem rząd Merkel "postawił inne kraje europejskie przed faktami dokonanymi". "Ciężkim błędem jest to, że Niemcy patrzą na wszystko ze swojego punktu widzenia" - ocenił bawarski polityk. "Uważamy, że inni widzą kryzys w identyczny sposób. Ale tak nie jest. Inni nie chcą podążać tą samą drogą" - powiedział Stoiber.

Bawarski polityk ujawnił, że podczas spotkania z Merkel z władzami rządzącej w Bawarii CSU na początku stycznia powiedział szefowej rządu, że "niszczy Europę".

Stoiber wyjaśnił, że polityka Merkel, której głównym elementem jest zabezpieczenie zewnętrznej granicy UE, jest "trudna do wykonania i wymaga dużo czasu". "Konieczny jest plan B" - powiedział były premier Bawarii. "Musimy zabezpieczyć naszą granicę i przestrzegać aktualnego prawa. Na naszych granicach panują obecnie warunki bezprawne. Nie wiemy nawet, kto wjeżdża do naszego kraju" - skrytykował.

Stoiber opowiedział się za "całkowitym zamknięciem" niemieckiej granicy dla imigrantów. "Nie wejdzie nikt, kto wjeżdża z bezpiecznego kraju trzeciego. Wtedy Europejczycy bardzo szybko zobaczą, że problem uchodźców jest problemem europejskim" - powiedział Stoiber.

Polityk zaznaczył, że Merkel nie ma dużo czasu na zmianę polityki - "najwyżej do końca marca". "Merkel musi zmienić swoją politykę, gdyż w przeciwnym razie Niemcy i Europa musza liczyć się ze zgubnymi następstwami" - podkreślił. Jeżeli to nie nastąpi, po wyborach lokalnych w połowie marca "dojdzie do konfliktu" - ostrzegł Stoiber, dodając, że "CSU nie odpuści".

W połowie marca odbędą się wybory do parlamentów w trzech krajach związkowych - Saksonii-Anhalcie, Badenii-Wirtembergii i Nadrenii-Palatynacie. Chrześcijańscy demokraci obawiają się, że ze względu na kontrowersyjną politykę Merkel stracą głosy na rzecz populistycznej i antyislamskiej Alternatywy dla Niemiec (AfD).

Stoiber kierował rządem Bawarii w latach 1993-2007, sprawując w latach 1999-2007 równolegle funkcję szefa CSU. Obecnie 74-letni polityk jest honorowym przewodniczącym bawarskiej partii. Nadal uważany jest za osobę wpływową w Bawarii. CSU od miesięcy krytykuje politykę rządu i domaga się zmiany kursu.

« 1 »

Zobacz także

  • Krzysiek
    18.01.2016 10:13
    >>Otwarcie na własną rękę we wrześniu granicy dla uchodźców<< NAJEŹDŹCÓW muzułmańskich, to jest wg mnie prawidłowa definicja tego co niemiecka władza zrobiła. Własnych obywateli na granicach trzepali równo, łącznie ze ściąganiem butów - a tu co - nagle dwie lewe rączki do kontrolowania granicy wobec muzułmańskich poborowych (jak ich określił EUROSTAT - ponad 700 tysięcy wjechało ich do Niemiec).
    doceń 3
  • AH
    18.01.2016 13:59

    Może pani Merkel ,tak jak p Tusk, myślą że rządzić państwem to uprawa marchewki w własnym ogródku?
    doceń 0
  • Anna Panna
    18.01.2016 21:16
    I co na to powie rozmiłowany w uchodźcach papież Franciszek?

    Jak nic ta krytyka go zmartwi...
    doceń 0

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama