• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Ilu Polaków uważa, że nie stać nas na przyjmowanie uchodźców?

    PAP

    dodane 02.11.2015 14:01

    73 proc. Polaków uważa, że Polski obecnie nie stać na przyjmowanie uchodźców. Jednocześnie 53 proc. badanych jest zdania, że Polska jako członek UE powinna włączyć się w rozwiązanie problemu uchodźców - wynika z sondażu TNS Polska.

    W związku z trwającym kryzysem w Europie związanym z napływem uchodźców, TNS Polska zbadał w październiku społeczne postawy wobec uchodźców.

    "Opinie Polaków na temat uchodźców w przeważającej większości nie są zbudowane na podstawie ich własnych doświadczeń, ale na podstawie pewnych wyobrażeń i stereotypów" - podkreślono w sondażu, przesłanym w poniedziałek PAP.

    30 proc. badanych jest zdania, że przybywanie uchodźców wzbogaca kulturę kraju, który ich przyjmuje. 30 proc. zgadza się z opinią, że przybywanie uchodźców wzbogaca kraj, który ich przyjmuje, gdyż są wśród nich ludzie zdolni i dobrze wykształceni.

    Jak podkreśla TNS Polska pozytywne skutki przyjmowania uchodźców dostrzegane są w roku 2015 znaczniej rzadziej niż w latach poprzednich. "O wzbogaceniu kultury przez uchodźców przekonanych jest o 18 punktów procentowych mniej Polaków niż przed 9 latami, natomiast w przypadku odsetka osób przekonanych o wzbogaceniu kraju o zdolnych i wykształconych uchodźców odnotowano spadek o 28 punktów procentowych" - zaznaczono w badaniu.

    Z drugiej strony sondaż pokazuje, że Polacy obawiają się uchodźców. Większość społeczeństwa (73 proc.) uznaje, że przybywanie uchodźców powoduje wzrost bezrobocia, a ponad dwie trzecie badanych (68 proc.) jest zdania, że uchodźcy przyczyniają się do wzrostu przestępczości.

    "Negatywne skutki - zarówno wzrost bezrobocia, jak i przestępczości w związku z napływem imigrantów do Polski - są dostrzegane obecnie częściej niż w 2006 roku. Wzrostu bezrobocia obawia się o 9 punktów procentowych więcej badanych, natomiast wzrostu przestępczości - o 13 punktów procentowych więcej" - podkreślono.

    73 proc. respondentów uważa, że najpierw jesteśmy zobowiązani do pomocy naszym rodakom na wschodzie (dawnym zesłańcom), a w dalszej kolejności do przyjmowania uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu. Także 73 proc. uważa, że Polski obecnie nie stać na przyjmowanie uchodźców.

    53 proc. ankietowanych jest zdania, że Polska powinna włączyć się w rozwiązanie problemu uchodźców, ponieważ jest członkiem Unii Europejskiej.

    Na temat tego, że Polska powinna przyjmować uchodźców, ponieważ kiedyś Polacy sami musieli opuszczać swój kraj z obawy przed prześladowaniami i byli wówczas przyjmowani przez inne państwa, zdania Polaków są niemal równo podzielone: 45 proc. zgadza się z tym stwierdzeniem, 43 proc. się z nim nie zgadza.

    "W porównaniu z wynikami z poprzednich lat zmalał udział Polaków, którzy zgadzają się z tym stwierdzeniem (w stosunku do roku 2006 zaobserwowano spadek o 27 punktów procentowych)" - podkreślono w sondażu.

    91 proc. respondentów nie zna osobiście żadnego uchodźcy, czyli osoby, która musiała opuścić swój kraj z obawy przed prześladowaniami bądź z powodu wojny. Częściej osobiście uchodźców znają lub poznały osoby w wieku 60 lat lub więcej (13 proc.) oraz badani z regionu dolnośląskiego (17 proc.). W porównaniu do 2003 roku Polacy dwa razy rzadziej przyznają, że znają osobiście uchodźcę.

    Badanie przeprowadzono w dniach 2-7 października 2015 roku, na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1001 mieszkańców Polski od 15. roku życia, techniką wywiadu bezpośredniego wspomaganego komputerowo.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Król Dawid
      02.11.2015 19:15
      Powiem tak, może niektórzy uważają, że "Wyborcza" jest całkowicie nieobiektywnym źródłem, ale to właśnie na łamach "Wyborczej" ukazał się tonujący nastroje wywiad z wykładowcą z Syrii dr Ziadem Abou Salehem mieszkającym we Wrocławiu, w którym stwierdził on, że zazwyczaj przeciwni przyjazdowi uchodźców czy imigrantów do Polski są ci, którzy nie znają ich osobiście, a po zapoznaniu zazywczaj zmieniają zdanie. W każdym razie nazywanie kogoś śmieciem ludzkim z powodu stereotypów jest gorsze niż nazywanie kogoś podczłowiekiem. Korwin przebił Hitlera. Dobrze, że tylko w prowokacji, a nie w czynach.

      Widzę, że zaczyna się zastraszanie. Dzisiaj ktoś próbował w nas wjechać. Nie wiem czy przypadkowo czy nie. Natomiast przed blokiem było napisane "Rolik" i tutaj pozdro dla kumatych i to wzbudziło mój niepokój. Czy to kolejna prowokacja? A może mam się przygotować na śmierć?
    • Król Dawid
      02.11.2015 19:26
      Aha, jeszcze jedno. W Warszawie jest takie hasło na murze: "Macierewicz to Goebbels Kaczyńskiego". Autorstwo przypiszę bojówkom PO i pozostawię bez komentarza. WSI do likwidacji.
    • Adam2
      02.11.2015 22:02
      Myślę, że Polacy - i nie tylko,nie życzą sobie dżichadzistów, ponieważ mordują chrześcian ,dążą do exterminacji europejczyków i chcą zawładnąć Europą do końca 2000 wieku,poprzez błyskawiczne rozmnażanie- vide Kosowo.

      Natomiast, od tysiąca lat Polska przyjmuje rzeczywistych emigrantów i uciekinierów, którzy dzisiaj bardzo często wzbogacają naszą kulturę i naukę a także są obrońcami Polski.

    • Lewalipa
      02.11.2015 23:19
      To że nas nie stać jest na drugim miejscu , na pierwszym - nie chcemy ani jednego islamisty na naszej ziemi . To jest oczywiste i nie wyraźnie szeptane. Afera z imigrantami to robota żydków , mistrzów wywoływania konfliktów i zarabiania na tym mamony.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół