• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • USA i Kuba otworzą ambasady po 20 lipca

    PAP

    dodane 01.07.2015 17:41

    Stany Zjednoczone i Kuba osiągnęły porozumienie ws. swych ambasad w Hawanie i Waszyngtonie, które zostaną otwarte 20 lipca lub wkrótce potem - poinformował w środę kubański MSZ, powołując się na list prezydenta Baracka Obamy do prezydenta Raula Castro.

    List Obamy przekazał na ręce pełniącego obowiązki ministra spraw zagranicznych Kuby Marcelino Mediny wysokiej rangi dyplomata Jeffrey DeLaurentis, szef amerykańskiego przedstawicielstwa na Kubie (Interest Section).

    Prezydent USA potwierdził w tym liście, że "zapadła decyzja o ponownym nawiązaniu stosunków dyplomatycznych oraz otwarciu stałych przedstawicielstw dyplomatycznych w obu krajach".

    Ponowne otwarcie ambasad, zamkniętych w 1961 roku po zerwaniu stosunków dyplomatycznych między Kubą a USA, będzie najbardziej konkretnym dowodem zbliżenia między obydwoma krajami, od kiedy w grudniu 2014 roku Obama ogłosił zwrot w trwającej od ponad pół wieku polityce izolacji wyspy.

    Przez ostatnie sześć miesięcy negocjatorzy obu państw prowadzili rokowania ws. działań koniecznych do otwarcia ambasad w Hawanie i Waszyngtonie. Jedna z największych przeszkód została pokonana, gdy prezydent Obama ogłosił w połowie kwietnia, że usunie Kubę z listy krajów sponsorujących terroryzm.

    Departament Stanu USA informował, że potrzebuje ponad 6 mln dolarów na ponowne otwarcie ambasady w Hawanie. Część parlamentarzystów, zwłaszcza z Partii Republikańskiej, przeciwnych zbliżeniu USA z Kubą, próbuje jednak zablokować te środki.

    W ramach odchodzenia od polityki izolowania Hawany w USA na początku roku weszły w życie różne ułatwienia w kontaktach z Kubą. Rozluźniono część restrykcji w handlu oraz w podróżach na Kubę dla osób jadących na wyspę w jednym z 12 określonych celów (m.in. by odwiedzić rodzinę, prowadzić interesy, badania naukowe, a także w celach dziennikarskich, religijnych albo artystycznych, sportowych czy humanitarnych).

    Osoby takie nie muszą przed wyjazdem na wyspę starać się, jak dotychczas, o specjalne pozwolenie od rządu, jednak pozostałych Amerykanów wciąż obowiązuje embargo. Dopóki Kongres nie wyrazi zgody, by je znieść, większość amerykańskich turystów nie będzie mogła swobodnie podróżować na Kubę.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Nick
      01.07.2015 18:25
      A to wszystko dlatego, że Obama chce być przełomowym prezydentem(pierwszy czarny prezydent itd.), nie zawsze z pozytywnym skutkiem.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół