• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Grecja z pistoletem przy piersi

    PAP

    dodane 02.06.2015 07:35

    Szefowie Komisji Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Europejskiego Banku Centralnego spotkali się późnym wieczorem w poniedziałek w Berlinie w celu przedyskutowania kompromisowej propozycji porozumienia z Grecją, której grozi bankructwo.

    W rozmowach uczestniczą też kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Francois Hollande - podały niemieckie media.

    W Berlinie był już wcześniej przewodniczący KE Jean-Claude Juncker, który wraz z Merkel i Hollandem uczestniczył w wieczornym spotkaniu w urzędzie kanclerskim z 20 wiodącymi koncernami europejskimi. Natomiast szefowa MFW Christine Lagarde i prezes EBC Mario Draghi przybyli do stolicy Niemiec specjalnie na spotkanie w sprawie Grecji.

    "Przedmiotem dyskusji jest ostateczna oferta wierzycieli (dla Grecji)" - pisze agencja DPA, powołując się na źródło wśród uczestników spotkania. Podstawą rozważanej propozycji jest program pomocowy dla Grecji z 2012 roku, przedłużony do końca czerwca.

    Zdaniem DPA wierzyciele "przystawili Grecji pistolet do piersi".

    Jak twierdzi "Die Welt", premier Grecji Aleksis Cipras nie uczestniczy w rozmowach. Grecki polityk czeka w Atenach na wynik rozmów.

    Merkel i Hollande przeprowadzili w niedzielę wieczorem szereg rozmów telefonicznych z Ciprasem. Rzecznik rządu Steffen Seibert ocenił te rozmowy jako konstruktywne. Według niemieckiego ministerstwa finansów, po spotkaniu w Berlinie nie planuje się nadzwyczajnego spotkania krajów strefy euro.

    Mimo trwających już cztery miesiące rozmów, władze Grecji nie zdołały dotąd porozumieć się z MFW i swymi partnerami ze strefy euro w sprawie uwolnienia wynoszącej do 7,2 mld euro pozostałej transzy pomocy, co zapobiegłoby bankructwu państwa. Kredytodawcy domagają się jednak w zamian kontynuowania reform i cięć budżetowych, co Ateny odrzucają. 30 czerwca kończy się przedłużony plan pomocowy dla Aten.

    Sytuacja finansowa Grecji jest dramatyczna - do 5 czerwca musi spłacić kolejną transzę swych należności wobec MFW w kwocie około 300 mln euro. Łącznie MFW powinien od niej otrzymać w tym miesiącu około 1,55 mld euro. Rzecznik MFW William Murray ostrzegł, że Grecja zostanie pozbawiona finansowania z Funduszu, jeśli nie zapłaci należnej raty.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • _jasiek
      02.06.2015 07:49
      Grecja ma już wprawę w bankructwach, im wcześniej się odetnie od tego eurobagienka tym wcześniej wyjdzie na prostą.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół