• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Szyfr z nagrobka

    Przemysław Kucharczak

    |

    Gość Katowicki 01/2015

    dodane 01.01.2015 00:00

    Historia wielkiego lekarza. Najbardziej kochany przez hanysów gorol chyba w całej historii Górnego Śląska był... Niemcem. 150 lat temu w dziwnych okolicznościach stracił życie dr Juliusz Roger.

    Prości Ślązacy wprost uwielbiali tego szczupłego lekarza, a jego przyjaciółmi byli najwięksi naukowcy i poeci Europy. 7 stycznia 1865 roku zaledwie 46-letni dr Juliusz Roger niespodziewanie padł martwy w czasie polowania pod Rudami niedaleko Rybnika.

    Wersja oficjalna - zmarł na zawał. Tylko jak w to uwierzyć, skoro poszlaki wskazują raczej na morderstwo przez zastrzelenie?

    Strzelać do uczciwych

    Jedna z poszlak jest szczególnie zagadkowa: to napis w języku niemieckim, wyryty przed 150 laty na nagrobku doktora Rogera. Do dzisiaj można go przeczytać na cmentarzu w Rudach, ale prawie nikt nie rozumie, o co naprawdę w nim chodzi.

    Zaczyna się grzecznie: „Szczęśliwy ten, który myśli o biednym, w dniu nieszczęścia Pan go ocali”. Pod spodem jest jeszcze pięć niepozornych liter i trzy cyfry: „Psalm XI. 2.”.

    Problem w tym, że pod podanymi „współrzędnymi” w Piśmie Świętym są zupełnie inne słowa, niż te wyryte na nagrobku...

    W rzeczywistości drugi werset Psalmu 11 brzmi tak: „Oto bezbożni już łuk naciągają, kładą strzałę na cięciwę, by w ciemności strzelać do uczciwych”.

    - Ten napis jest jak klucz do szyfru - ocenia Marek Szołtysek, historyk i autor książek o Śląsku. Kto ten szyfr obmyślił? - Kamieniarz z XIX wieku pewnie był na to „za gupi”. To raczej sprawa kogoś, kto napis zamówił, a chciał przekazać prawdę o prawdziwych okolicznościach śmierci Rogera - podejrzewa.

    Ślązacy jedzą perz

    Julius Roger urodził się w 1819 r. w Wirtembergii na zachodzie Niemiec. Był wybitnie uzdolnionym synem urzędnika.

    Jako 20-letni chłopak wstąpił do nowicjatu ojców benedyktynów. Ze względu na stan zdrowia opuścił go jednak i zaczął studiować medycynę. Stopień lekarza zdobył jako 24-latek z oceną celującą. 3,5 roku później obronił pracę doktorską i zaczął pracę asystenta w uniwersyteckiej klinice w Tybindze.

    Akurat wtedy wybijającego się lekarza szukał książę raciborski Wiktor I. W 1847 r. 28-letni Julius Roger dotarł więc, dopiero co ukończoną linią kolejową, na Górny Śląsk. Na 20 lat zamieszkał w siedzibie Wiktora I, w pięknym pałacu w Rudach niedaleko Rybnika.

    W Europie panował wtedy głód, który szczególnie rozszalał się właśnie na Górnym Śląsku.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • świadectwo
      11.09.2016 21:26
      Szkoda, że nie uczy się w szkołach o tym Niemcu,prawym i uczciwym doktorze. Pierwszy raz się o nim dowiaduję z Gościa Niedzielnego. Julius Roger, Julius Roger, zasłużony dla prawdy o Śląsku.
    • Maluczki
      12.09.2016 10:54
      Dzisiaj bada się i choroby mumii z przed tysięcy lat. Wystarczy przeprowadzić ekshumację i poddać ją badaniu co było przyczyną śmierci Juliusa Rogera. Historia jest to prawda o przeszłości, a kłamstwo w sprawie tego szlachetnego człowieka, jest plamą na historii i jego życiorysie. Prawda o zbrodniarzach jest naszym obowiązkiem. Zbrodniarz z dobrą reputacją, to coś najbardziej odrażającego.
    • wytłumaczenie
      12.09.2016 13:57
      napisu może być prostsze - kamieniarz zamienił literkę L na I, cytat jest z psalmu 41, ale w numeracji używanej wówczas Wulgaty jest to psalm 40, czyli XL. W następstwie tego błędu mógł się pojawić psalm 11, który jednak w numeracji Wulgaty jest 10
    • Svetomir
      13.09.2016 10:38
      Autor poszedł błędnym tropem. Nie uwzględnił tego, że w czasach Rogera używano numeracji psalmów z Wulgaty. Dla współczesnych Rogerowi psalmem jedenastym był ten, który dla nas jest dwunastym. Swoją droga i w nim nie ma zdania z nagrobka.Jest ono gdzie indziej. Rozwiązałem zagadkę. To psalm XL (obecnie 41) na nagrobku napis się nieco zatarł zapewne. Ktoś odczytał XL jako XI. Wot cały"szyfr".
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół