• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Zaproś sąsiadkę, która od lat opowiada to samo

    Elżbieta 
Grodzka-Łopuszyńska

    |

    GN 44/2014

    dodane 03.11.2014 00:15

    Ale gdy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, kulawych i niewidomych, a będziesz szczęśliwy, 
bo oni nie mają się czym tobie odwdzięczyć.


    03.11.2014 rozważa Elżbieta Grodzka-Łopuszyńska
    Łk 14,12-14

    Przyjęcie jest wydarzeniem nadzwyczajnym. Na co dzień jednak wiedziemy życie znacznie bardziej prozaiczne. W nieustannej gonitwie rzadko mamy okazję zapraszać gości. Musi być ku temu jakaś naprawdę istotna okazja. I można by wtedy wymigać się od Jezusowego zalecenia. Pamiętać jednak winniśmy, że w szarej codzienności okazji do wypełnienia Jego słów jest bez liku. Bo czym innym jest spędzenie wolnego czasu z sąsiadką, która od lat opowiada to samo. To są goście naszej codzienności. Są jeszcze ci najubożsi, puści duchowo, wyzuci z nadziei. Ci, którzy oficjalnie odrzucili Boga, postawili na samych siebie. A jednak często potrzebują nas, zagoszczenia w naszych domach i sprawach. Ci, którzy tęsknią za wiarą, ale jeszcze nie potrafią tego nazwać. W takiej sytuacji naszym zadaniem jest po prostu przy nich być. Nie przeprowadzać rewolucji w ich życiu, tylko słuchać, rozmawiać, służyć i kochać.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół