• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Cejrowski: Rząd ustawił się na pozycji alfonsa

    wt /cejrowski.com/telewizjarepublika.pl

    dodane 01.10.2014 18:13

    Pisarz i podróżnik komentuje dopisanie do polskiego PKB zysków z prostytucji i narkotyków.

    Do polskiego PKB dopisano kwotę ok 13 mld zł. To szacunkowa kwota nielegalnych obrotów, m. in. z prostytucji i handlu narkotykami.

    W 2013 r. udział nielegalnej działalności w polskiej gospodarce wyniósł 0,79 proc., w tym prostytucja stanowi 0,04 proc. (657 mln zł), handel narkotykami 0,60 proc. (9 mld 840 mln zł), natomiast przemyt papierosów stanowił 0,15 proc. (2 mld 524 mln zł) - czytamy na portalu "Telewizji Republika".

    Sprawę na swojej stronie internetowej komentuje znany pisarz i podróżnik Wojciech Cejrowski:

    - W tej sytuacji rząd polski ustawił sam siebie na pozycji alfonsa, dealera narkotyków itd. - pisze Cejrowski. - Gdyby ktoś z Państwa nie bardzo rozumiał, w czym problem, to może taki przykład rozjaśni sytuację: rozmowy polityków nagrane przez kelnerów się nie liczą, gdyż podsłuchy były nielegalne, ale jednocześnie dochody z prostytucji i handlu narkotykami liczą się, pomimo że są nielegalne.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Krzysiek
      01.10.2014 20:43
      Państwo mianuje się ateistyczne - czyli prawo jest oparte o wartości przynoszące zysk służbom publicznym.

      Skoro państwo może czerpać zysk ze stręczycielstwa - cóż je przed tym powstrzyma.

      Opinia moralna społeczeństwa?

    • Zibi89
      01.10.2014 23:07
      Nic dodać nic ująć.
      Gdyby rząd nie czerpał korzyści z nielegalnych transakcji takich jak np. dopalacze to z pewnością nie pojawiłyby się na rynku.

      P. Loranty w programie "Świat się kręci" na TVP 1 opowiadał, że strzelał kiedyś do 15-latka, który zabił do spółki z kolegą dilera. Pytanie czego? Jeżeli narkotyków to zapytałbym się co w tym złego skoro jedynym celem dilera jest niszczenie życia i zdrowia innych, co oznacza, że już dawno poniósł na własne życzenie śmierć duchową, a szanse na skruchę i resocjalizację nie istniały.

      Nie mogą doliczyć się oficjalnej wielkości szarej strefy i wielkości strat z podatków i obniżki wpływów na emerytury i świadczenia socjalne to szukają innych źródeł wzrostu gospodarczego ... niewliczanego do budżetu.

      Gdyby duży złodziej nie kradł to i mały by nie musiał.

      Pozdrowienia dla p. Wojtka.

      PS. Rząd nie wypełnia nie obietnic tylko obowiązków. Wszystko co zostało wypowiedziane przez któregokolwiek premiera w expose w języku socjalistycznym jest normą. Więc oni nawet do 100% nie dojeżdżają.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół