• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Jak Niemiec i Brytyjka urabiali Polaków

    Jarosław Dudała

    dodane 02.09.2014 11:01

    Podczas gdy komentatorzy ekscytują się odśpiewaniem Donaldowi Tuskowi "Sto lat!" w programie Tomasza Lisa, ja wciąż pozostaję z opadniętą ze zdumienia szczęką po obejrzeniu wczorajszych Wiadomości TVP o godz. 19.30.

    Piotr Kraśko zapowiedział je jako niezwykłe, bo przygotowane wraz z dziennikarzami wielkich telewizji publicznych z Wielkiej Brytanii (BBC) i Niemiec (ZDF). To wszystko w rocznicę wybuchu II wojny światowej i w kontekście wyboru polskiego premiera na przewodniczącego Rady Europejskiej (które to stanowisko Kraśko dumnie, choć nieprecyzyjnie przedstawił jako "prezydenta Unii"). Plan może był i ciekawy, ale wykonanie...

    Oto usłyszeliśmy niemieckiego dziennikarza, mówiącego Polakom na antenie głównego dziennika polskiej telewizji publicznej, że wyprodukowany przez jego stację film "Nasze matki, nasi ojcowie" według oburzonych głosów z Polski "podobno (podkr. - jdud) ignoruje fakty historyczne, wręcz zniekształca historię". (O wspomnianym filmie pisaliśmy m.in. tutaj) Reakcja polskiego dziennikarza - żadna. Za to tuż po tych słowach zobaczyliśmy felieton z polsko-niemieckiego teatru w Berlinie, coś o polskich i niemieckich stereotypach, dotyczących kradzieży aut czy całowania.

    Zobaczyliśmy też brytyjską dziennikarkę (jakby Marię Stepan, tylko w wersji blond), która odwiedziła Muzeum Churchilla i dowiedziała się od jego dyrektora, że brytyjski premier "ani przez chwilę nie chciał przehandlować Polski". Że "był wtedy (w 1944 i 1945 r.) piątym kołem u wozu", że "większość negocjacji toczyła się między Stalinem a amerykańskim prezydentem" i że premier Jej Królewskiej Mości "miał bardzo ograniczone możliwości, by spełnić obietnicę wolności daną Polsce". Wcześniej jeszcze usłyszeliśmy, że w bunkrze, z którego Churchill dowodził, nie panował stres, ale spokój opanowanych ludzi, podejmujących odpowiedzialne decyzje. (Przypomnijmy: podczas konferencji w Jałcie Stalin, Churchilll i Roosvelt zgodzili się m.in., że ZSRR otrzyma zwierzchnictwo na Polską, a USA i W. Brytania uznały zgodność działań NKWD z konwencją, dotyczącą prowadzenia wojny na lądzie w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa, spokoju i porządku na tyłach Armii Czerwonej na terytorium Polski, co oznaczało zgodę na zbrojne rozprawienie się z Armią Krajowa i Narodowymi Siłami Zbrojnymi.) Reakcja Piotra Kraśki na materiał z Muzeum Churchilla - zerowa.

    Nawet się temu nie dziwię, bo było jasne, że tego wieczoru w TVP1 nie zobaczyliśmy dziennika, ale coś w rodzaju przedstawienia. Wprawdzie takie propagandowe spektakle to u nas nie pierwszyzna, ale kierunek tej propagandy był jednak zdumiewający.

    Moja refleksja po tym wszystkim jest taka: polityka historyczna uprawiana obecnie przez polskie władze publiczne (w tym przez TVP) jest żałośnie kiepska. I to w czasach, gdy prezydent Rzeczypospolitej, a także wciąż jeszcze urzędujący premier są z wykształcenia historykami...

    *

    Nasza sonda: Jak oceniasz pełnienie przez TVP misji telewizji publicznej?

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • aaa
      02.09.2014 12:53
      Prezydent RP jest nie tylko historykiem, ale przede wszystkim koleżką typków z WSI. Zgodnie z jakąkolwiek narracją historyczną i ostatnimi wydarzeniami na Ukrainie jest to zdrada stanu. Może o tym jakikolwiek felieton.
      doceń 16
    • Soeg
      03.09.2014 10:03
      Panie Dudala,

      i po co ten Artykul? I za to panu placa? Dziwie sie panskiemu pracodawcy.
    • Mariusz
      12.09.2014 11:21
      Polskie tłumaczenie wypowiedzi p.Andreasa Klinnera z ZDF (w TVP1, 1.09.2014): „Kiedy w zeszłym roku ZDF pokazało film „Nasze matki,nasi ojcowie“, współprodukowało zresztą ten program, wtedy producenci, moi szefowie, byli bardzo dumni. 20 milionów widzów obejrzało 3 części tego filmu. Był to naprawdę wielki sukces. Ale wtedy pokazały się pierwsze oburzone reakcje z Polski. Film PODOBNO ignoruje fakty historyczne, wręcz zniekształca historię. Nagle niemiecko-polska przyjaźń znów została wystawiona na próbę. I znowu stało się jasne: teraźniejszość nie istnieje bez historii.“

      A wie ktos moze, czy mozna w takich sytuacjach dotrzec do niemieckojezycznego oryginalu? (wszak oczywiscie na antenie oryginal jest wyciszony a widz dostaje tlumaczenie)
    • Mariusz
      12.09.2014 11:25
      Polskie tłumaczenie wypowiedzi p.Andreasa Klinnera z ZDF (w TVP1, 1.09.2014): „Kiedy w zeszłym roku ZDF pokazało film „Nasze matki,nasi ojcowie“, współprodukowało zresztą ten program, wtedy producenci, moi szefowie, byli bardzo dumni. 20 milionów widzów obejrzało 3 części tego filmu. Był to naprawdę wielki sukces. Ale wtedy pokazały się pierwsze oburzone reakcje z Polski. Film PODOBNO ignoruje fakty historyczne, wręcz zniekształca historię. Nagle niemiecko-polska przyjaźń znów została wystawiona na próbę. I znowu stało się jasne: teraźniejszość nie istnieje bez historii.“

      A wie ktos moze, czy mozna w takich sytuacjach dotrzec do niemieckojezycznego oryginalu? (wszak oczywiscie na antenie oryginal jest wyciszony a widz dostaje tlumaczenie)
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół