• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Adolf dostawałby rentę

    Jerzy Bukowski

    dodane 01.07.2014 15:40

    Wyroki skazujące zapadają jedynie w stosunku do wykonawców, a nie rozkazodawców.

    Krwawy Kociołek, to kat Trójmiasta,
    Przez niego giną dzieci, niewiasty.
    Poczekaj draniu - my cię dostaniem,
    Janek Wiśniewski padł!

    Legendarny Janek Wiśniewski (a tak naprawdę Zbigniew Godlewski) rzeczywiście padł od kuli. Sprawiedliwość nigdy jednak nie dosięgła ówczesnego wicepremiera PRL, 80-letniego dzisiaj Stanisława Kociołka, oskarżonego o to, że 16 grudnia 1970 roku nakłaniał w lokalnej telewizji strajkujących w Gdyni robotników do powrotu następnego dnia rano do pracy, chociaż - zdaniem prokuratury - wiedział, że stocznia będzie wówczas zablokowana przez wojsko. Został on właśnie prawomocnie uniewinniony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, który oddalił apelację od wyroku wydanego w kwietniu 2013 roku przez Sąd Okręgowy w Gdańsku.

    Dwaj inni oskarżeni o „sprawstwo kierownicze” masakry - w wyniku której zginęła nieustalona do dzisiaj liczba osób - pułkownicy Mirosław W. (były dowódca batalionu blokującego bramę Stoczni Gdańskiej) oraz Bolesław F. (były zastępca do spraw politycznych dowódcy 32. Pułku Zmechanizowanego, blokującego przystanek kolejki pod stocznią w Gdyni), zostali skazani na dwa lata w zawieszeniu.

    Gdańska prokuratura chciała uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji wobec wszystkich trzech oskarżonych i przekazania ich sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy.

    Nie dziwię się, że podczas ogłaszania wyroku część publiczności wznosiła okrzyki: "Hańba!” i "Sąd pod sąd!”. Kolejny raz okazało się bowiem, że wymiar sprawiedliwości niepodległej III Rzeczypospolitej nie jest w stanie ukarać komunistycznych zbrodniarzy z epoki PRL. Wyroki skazujące zapadają jedynie w stosunku do wykonawców, a nie rozkazodawców. Tak uniknęło kary wielu spośród tych drugich, z generałem Wojciechem Jaruzelskim na czele.

    Doskonale ujął to jeden z internautów, pisząc na forum "Gazety Wyborczej”: "Gdyby polskie sądy miały sądzić Hitlera i spółkę, to by się okazało, że nikt nie jest winny! A Adolf dostawałby nawet rentę z dodatkiem funkcyjnym!”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • pytanie
      01.07.2014 17:40
      Dlaczego w tej sprawie nawet "Gość Niedzielny" ocenzurował wypowiedź na temat "generała"?
    • sprawca
      01.07.2014 18:57
      Gdyby św. Paweł żył dzisiaj to p. redaktor by mu nie darował i nastawał na niego do końca jego życia. Dobrze, że wtedy żył sw. Piotr- zaprzaniec i było to chrześcijaństwo. Czy GN promuje chrześcijaństwo czy religię nienawiści (lewica)?
    • sama prawda
      01.07.2014 19:12
      Rzeczywiście, wojsko zabijało zastępy aniołów w ludzkiej skórze na Wybrzeżu bez przyczyny, ot aby mordować. To nic, że te "aniołki" podpalały budynki publiczne gdzie pracowali ludzie, tarasowali drzwi wyjściowe aby nie mogli żywi wyjść, wieszali i nosili hasła pełne "miłości bliźniego", blokowali gabinety dyrektorów, żądali rzeczy nie możliwych do spełnienia. Pan reaktor, wybitny "patriota" tworzy nową historię!
    • ursus_c-360
      08.09.2014 23:29
      czemu stan wojenny i jego następstwa kojarzy się z gen. Jaruzelskim tylko. A gdzie Gierek, który doprowadził nasz kraj na skraj przepaści???
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół