• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Aby przyjaźń trwała...

    dodane 03.07.2014 00:00

    – Cieszę się, że jesteście w tym ośrodku, że możecie odpocząć, zobaczyć wiele na Pomorzu i wrócić do domu z pięknymi wrażeniami – mówił do wypoczywających w Warzenku konsul Myron Yankiv.

    Podczas dwóch turnusów zorganizowanych przez gdańską Caritas w Warzenku wypoczywać będzie 100 ukraińskich dzieci. W pierwszym oprócz gości z Ukrainy uczestniczyły dzieci z gminy Cedry Wielkie. W drugim wezmą udział dzieci z parafii archidiecezji gdańskiej. – Zainicjowaliśmy też szerszą akcję. Dzięki współpracy z urzędem marszałkowskim, poza dziećmi wypoczywającymi w naszym ośrodku, Pomorze odwiedzi jeszcze ponad 360 dzieci z Ukrainy – mówi ks. Janusz Steć, dyrektor gdańskiej Caritas. – Po rozmowach z konsulem Ukrainy Myronem Yankivem padła taka myśl, żeby zrobić coś więcej. Zgłosiliśmy się do Urzędu Marszałkowskiego, który zamierzał podjąć działania na rzecz Ukrainy. Zaproponowaliśmy, żeby zorganizować wypoczynek dla dzieci – dodaje ks. Steć.

    Trójmiasto i nie tylko

    Warzenko leży nad jeziorem Tuchomskim, niedaleko drogi łączącej Chwaszczyno i Żukowo. To doskonałe miejsce do korzystania z uroków lata. Dla przeżywających tu wakacje organizowane przez gdańską Caritas jest też dobrą bazą wypadów zarówno nad morze, jak i w stronę południowych Kaszub. – Podczas turnusów pokazujemy gościom piękno pomorskich okolic. Czekają na nich m.in.: rejs statkiem, plaża, wycieczki, Kaszubski Park Bajek w Szymbarku, Trójmiasto ze wszystkimi jego urokami. Także gry, zabawy i integracja z polskimi dziećmi – opowiada ks. Janusz. – Dzieci bardzo szybko uczą się porozumiewać. My też uczymy się języka – dodaje Nelya Zhuravlyova, studentka, wolontariuszka z Caritas greckokatolickiej diecezji samborsko-drohobyckiej.

    Klerycy z Majdanu

    Nelya przyjeżdżała już do Polski. Była opiekunką na kilku wyjazdach. Obozy, w których brała udział, organizowane były zwykle na południu. Najczęściej odbywały się w Kielcach. Marzy o tym, aby skończyć specjalistyczne studia z psychologii. Od lat pomaga dzieciom zwłaszcza z rodzin ubogich i niepełnych. Jej podopiecznymi są często dzieci niepełnosprawne. Chciałaby być dla nich skutecznym wsparciem. I choć w Warzenku dzięki współpracy pomiędzy drohobycką i gdańską Caritas odbywały się już turnusy dla dzieci z Ukrainy, Nelya jest tutaj po raz pierwszy. Najbardziej interesuje ją to, żeby jej podopieczni byli z wyjazdu zadowoleni.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół