Nowy numer 16/2018 Archiwum

Aby przyjaźń trwała...

– Cieszę się, że jesteście w tym ośrodku, że możecie odpocząć, zobaczyć wiele na Pomorzu i wrócić do domu z pięknymi wrażeniami – mówił do wypoczywających w Warzenku konsul Myron Yankiv.

Podczas dwóch turnusów zorganizowanych przez gdańską Caritas w Warzenku wypoczywać będzie 100 ukraińskich dzieci. W pierwszym oprócz gości z Ukrainy uczestniczyły dzieci z gminy Cedry Wielkie. W drugim wezmą udział dzieci z parafii archidiecezji gdańskiej. – Zainicjowaliśmy też szerszą akcję. Dzięki współpracy z urzędem marszałkowskim, poza dziećmi wypoczywającymi w naszym ośrodku, Pomorze odwiedzi jeszcze ponad 360 dzieci z Ukrainy – mówi ks. Janusz Steć, dyrektor gdańskiej Caritas. – Po rozmowach z konsulem Ukrainy Myronem Yankivem padła taka myśl, żeby zrobić coś więcej. Zgłosiliśmy się do Urzędu Marszałkowskiego, który zamierzał podjąć działania na rzecz Ukrainy. Zaproponowaliśmy, żeby zorganizować wypoczynek dla dzieci – dodaje ks. Steć.

Trójmiasto i nie tylko

Warzenko leży nad jeziorem Tuchomskim, niedaleko drogi łączącej Chwaszczyno i Żukowo. To doskonałe miejsce do korzystania z uroków lata. Dla przeżywających tu wakacje organizowane przez gdańską Caritas jest też dobrą bazą wypadów zarówno nad morze, jak i w stronę południowych Kaszub. – Podczas turnusów pokazujemy gościom piękno pomorskich okolic. Czekają na nich m.in.: rejs statkiem, plaża, wycieczki, Kaszubski Park Bajek w Szymbarku, Trójmiasto ze wszystkimi jego urokami. Także gry, zabawy i integracja z polskimi dziećmi – opowiada ks. Janusz. – Dzieci bardzo szybko uczą się porozumiewać. My też uczymy się języka – dodaje Nelya Zhuravlyova, studentka, wolontariuszka z Caritas greckokatolickiej diecezji samborsko-drohobyckiej.

Klerycy z Majdanu

Nelya przyjeżdżała już do Polski. Była opiekunką na kilku wyjazdach. Obozy, w których brała udział, organizowane były zwykle na południu. Najczęściej odbywały się w Kielcach. Marzy o tym, aby skończyć specjalistyczne studia z psychologii. Od lat pomaga dzieciom zwłaszcza z rodzin ubogich i niepełnych. Jej podopiecznymi są często dzieci niepełnosprawne. Chciałaby być dla nich skutecznym wsparciem. I choć w Warzenku dzięki współpracy pomiędzy drohobycką i gdańską Caritas odbywały się już turnusy dla dzieci z Ukrainy, Nelya jest tutaj po raz pierwszy. Najbardziej interesuje ją to, żeby jej podopieczni byli z wyjazdu zadowoleni.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama