• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Nie wszystek umarł

    dodane 01.05.2014 00:00

    W wieku 92 lat, 24 kwietnia, odszedł Tadeusz Różewicz. Był jednym z największych współczesnych polskich poetów, prozaików, dramaturgów i eseistów.

    Jego twórczość nie mieściła się w żadnych granicach. Wiersze przetłumaczono na wiele języków i są one bliskie pokoleniom odbiorców. Jako wrocławianin (zamieszkał tu w 1968 r.) i honorowy obywatel miasta był i pozostanie niezwykłym ambasadorem stolicy Dolnego Śląska. Tadeusz Różewicz zadebiutował w 1947 r. tomikiem pt. „Niepokój”. W ciągu swego życia wydał kilkadziesiąt zbiorów wierszy, opowiadań i poematów.

    Napisał również kilka dramatów, które regularnie są wystawiane na polskich, i nie tylko, scenach teatralnych. Do najsłynniejszych należą: „Kartoteka” czy „Białe małżeństwo”. Po przeprowadzce do Wrocławia publikował głównie na łamach „Twórczości”, „Odry” i „Dialogu”. W 2008 r. został pierwszym laureatem Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej „Silesius”. Tadeusz Różewicz był też wielokrotnie wymieniany wśród faworytów do literackiego Nobla.

    Prezydent Rafał Dutkiewicz napisał we wspomnieniu o T. Różewiczu: „Kiedy dziś myślę o Panu Tadeuszu, trudno opanować mi wzruszenie, a jednocześnie uśmiech, który wywołują wspomnienia niezliczonych anegdot z Nim związanych, Jego cudownego poczucia humoru, wspaniałych rozmów, mądrych rad, których mi udzielał. Tadeusz Różewicz całym sobą potwierdzał pogląd, który mówi, że ludzie prawdziwie wielcy pozostają skromni”. Jak dodał Jarosław Broda, dyrektor Wydziału Kultury UM Wrocławia, którego wypowiedź cytuje portal wroclaw.pl, świat stracił jednego ze swoich największych poetów. – Odszedł jeden z ważnych i wrażliwych obserwatorów człowieka XXI w. Wrocław stracił swojego honorowego obywatela i potężny filar kultury – mówił.

    Na znak żałoby, przez kilka dni, flagi z herbem Wrocławia przed Ratuszem spuszczono do połowy masztu i udekorowano kirem. Pożegnanie wybitnego poety odbyło się w poniedziałek 28 kwietnia na cmentarzu Kiełczowskim. Jego prochy zostały złożone, według ostatniej woli, na cmentarzu ewangelicko-augsburskim obok kościoła Wang w Karpaczu.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół