• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Redaktor wydania

    ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 18/2014

    dodane 01.05.2014 00:00

    Podziwiać i oklaskiwać świętych to stanowczo za mało. Nie wystarczy także zachwycać się czynionymi przez innych dziełami miłosierdzia.

    Nieprzypadkowo biskupi w skierowanym ostatnio do wiernych liście przypomnieli, że mamy być apostołami miłosierdzia. Otaczający nas ludzie potrzebują bowiem, bardziej niż kiedykolwiek, żywego świadectwa. Uczmy się więc od świętych, bierzmy z nich przykład i wprowadzajmy w życie to, co wynika z nauki Ewangelii. Poznawszy ją, stajemy się odpowiedzialni za braci. To najlepsza droga, by przysłużyć się zbawieniu człowieka, które jest najważniejszą z misji Kościoła.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół