• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Milicja nęka demonstrantów głośną muzyką

    PAP

    dodane 02.02.2014 08:10

    Noc z soboty na niedzielę upłynęła w Kijowie spokojnie. Milicjanci do rana nękali głośną muzyką demonstrantów czuwających przy barykadach. Z głośników popłynął m.in. przebój "Wstawaj moja miła", który był często grany przez przeciwników rządu na Majdanie.

    Na Majdanie Niepodległości noc spędziło kilka tysięcy przeciwników rządu. Większość z nich grzała się przy ogniu lub spała w namiotach i zajętych budynkach.

    Na ul. Hruszewskiego, prowadzącej do dzielnicy rządowej, kordon kilkudziesięciu milicjantów stał naprzeciwko barykad pilnowanych przez manifestantów.

    Od strony pozycji zajmowanych przez milicjantów do wczesnych godzin rannych słychać było głośną muzykę. Wśród licznych ukraińskich piosenek można było usłyszeć hit lwowskiej grupy Okean Elzy "Wstawaj miła moja", który był wcześniej często grany na Majdanie Niepodległości przez demonstrantów.

    Od tej piosenki rozpoczął się też grudniowy koncert popularnego na Ukrainie zespołu na Majdanie, który lider grupy Swiatosław Wakarczuk dedykował m.in. pobitym przez milicję studentom.

    Od czasu gdy w styczniu w Kijowie w zamieszkach zginęło 6 osób, demonstranci na Majdanie nie organizowali koncertów, rzadziej też jest tam puszczana muzyka.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Ire
      02.02.2014 10:12
      Nie chodzi o nękanie głośną muzyką. Wczoraj na ul. Hruszewskiego demonstranci ustawili wielki ekran z rzutnikiem i głośnikami i w ten sposób puszczają informacje z niezależnych mediów. Dowódcy raczej chcieli właśnie to zgłuszyć, żeby szeregowi nie dowiedzieli się o co naprawdę chodzi w tej walce (szeregowym odebrano telefony komórkowe, aby nie mogli kontaktować się z rodzinami i nie mieli dostępu do internetu).
    • Krzysiek
      02.02.2014 14:03
      >>Milicjanci do rana nękali głośną muzyką demonstrantów czuwających przy barykadach.<<

      Ci z SLD dobrze znają te metody ustawicznych przesłuchań - przez 5 dni nie dając przesłuchiwanemu zasnąć - widać, że mają doświadczenie w tym i uważają, że się sprawdza.
    • sqbanietz
      02.02.2014 15:39
      ja kiedyś jechałem autobusem w Austrii i przez 2 godziny słuchałem jodłowania!!!!! innym razem kierowca polskiego autokaru słuchał disco polo 4 godziny tę samą kasetę, miałem nieprzyjemnośc siedzenia też za nim...... cierpiałem...... nikt się nie ulitował.....
    • VVV
      02.02.2014 21:03
      Dobrze, że nie wpadli na pomysł by puszczać im piosenki Bibera, bo tego protestujący mogli by nie wytrzymać.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół