• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • SLD za likwidacją gimnazjów

    PAP

    dodane 01.09.2013 16:30

    Likwidacja gimnazjów, klasy z mniejszą liczbą uczniów, a także ścisłe powiązanie szkolnictwa zawodowego z potrzebami polskiej gospodarki. To najważniejsze sprawy, o których mówił lider lewicy.

    Lewica stara się wykorzystać to, że system edukacyjny w Polsce jest mocno krytykowany.  Pomysły SLD nie są nowością.  "Chciałbym, aby instytucje państwa przejęły odpowiedzialność za poziom kształcenia i za jego finansowanie. Uważamy, że płace uczelni powinny być finansowane z centralnego budżetu, a nie z budżetów samorządów. Nie dlatego, że samorządy nie potrafią tego robić, ale dlatego, że samorządy nie otrzymują z budżetu centralnego wystarczających kwot finansowych, które mogłyby być na ten cel użyte" - mówił na konferencji prasowej Miller.

    SLD postuluje też likwidację gimnazjów i powrót do systemu ośmioletniej szkoły podstawowej i 4-letniej szkoły ogólnokształcącej lub trwającej trzy lata szkoły zawodowej. "Nie ulega wątpliwości, że instytucja gimnazjum, wprowadzona za rządów Jerzego Buzka, nie sprawdziła się. Czym prędzej od tego odejdziemy, tym lepiej" - zaznaczył Miller.

    O tym, że system, w którym istnieją gimnazja się nie sprawdza, mówiła Monika Pniakowska, nauczycielka z liceum ogólnokształcącego. "Młodzież w wieku 14-16 lat ma dużo problemów, związanych m.in. z dojrzewaniem, z buntem społecznym. W gimnazjach nie ma kto o te osoby zadbać" - oceniła. Na konferencji był też uczeń liceum Aleks Polak, który mówił, że gimnazja powodują narastanie patologii społecznych.

    Kolejnym z postulatów SLD jest to, by w klasach szkolnych było stosunkowo niewielu uczniów. "W ten sposób moglibyśmy zatrudnić tych nauczycieli, którzy odejdą z gimnazjów" - mówił Miller.

    SLD chce też, by szkoła pełniła wyraźniej funkcje socjalne i społeczne - by prowadzonych było więcej zajęć pozalekcyjnych, żeby rozwijano sport w szkołach i by wrócić do gabinetów medycznych w szkołach. "Byłbym też za tym, by rozwój szkolnictwa zawodowego był ściśle skorelowany z potrzebami polskiej gospodarki - zarówno rynków lokalnych, jak i ogólnopolskich" - dodał.

    Postulaty te są częścią Lewicowego Katalogu Edukacyjnego, które SLD zaprezentowało już w 2012 r. Wśród innych punktów tego dekalogu jest też np. to, by państwo zapewniało uczniom podręczniki i finansowało wszystkim dzieciom wychowanie przedszkolne. (PAP)

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: EDUKACJA, PARTIE, SLD

    Zobacz także

    • jaan
      01.09.2013 18:03
      bardzo dobrze! wreszcie wzięli się do pracy! PO mnie zawiodła, głosuję na SLD.
    • dd
      01.09.2013 21:01
      Jesli jednoczesnie sie chce powrotu osmioklasowej szkoly podstawowej i 6 latkow w tej szkole, to ja dziekuje
    • Tom
      02.09.2013 18:58
      Zlikwidować gimnazja i już wszystko będzie ok? A jakie są tego koszty??, nowa sieć szkół, NOWE PODRĘCZNIKI, i klasy zapewne najlepiej po 35 osób średnio i w jednym budynku dziecko 6 letnie i 15/16 latek. No tak ale dawniej tak było, a może czasy się zmieniły i trzeba szukać nowych rozwiązań na bazie tych szkół a nie głosić POPULISTYCZNE HASŁA bo wtedy na nas zagłosują! O co w tym wszystkim chodzi?? chyba niestety nie o dzieci!!!!
    • MacBlacker
      03.09.2013 16:32
      Czerwone pomysły w edukacji zazwyczaj prowadza do złego - ale z postulatem usunięcia idiotyzmu zwanego gimnazjami, czy ze zmniejszeniem liczebności klas szkolnych trudno się nie zgodzić.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół