Nowy numer 16/2018 Archiwum

Coraz gorzej w Iraku

1045 osób zginęło, a 2397 zostało rannych w starciach na tle religijnym, do których doszło w maju w Iraku - podały w sobotę źródła ONZ. Napięcie między sunnicką mniejszością a rządzącymi szyitami jest najwyższe od czasu, gdy wojska USA opuściły kraj w grudniu 2011 r.

Od grudnia ubiegłego roku dochodzi do coraz częstszych ulicznych protestów sunnitów przeciwko szyickiemu premierowi Nuriemu al-Malikiemu. Iraccy sunnici są niezadowoleni z dominacji szyitów po obaleniu dyktatorskich rządów Saddama Husajna w 2003 r.

Powiązani z Al-Kaidą sunniccy ekstremiści liczą na ponowne rozpętanie międzywyznaniowego konfliktu, który przez pierwsze lata po obaleniu dyktatury Saddama Husajna spychał kraj na krawędź wojny domowej. Zamiarom tym sprzyja sytuacja w sąsiedniej Syrii, gdzie od ponad dwóch lat sunniccy w większości rebelianci walczą z reżimem prezydenta Baszara el-Asada.

 

« 1 »

Zobacz także

  • jooj
    01.06.2013 14:11
    "1045 osób zginęło, a 2397 zostało"
    Autorze troche wiecej szczegółów - w jakim okresie?
    doceń 0

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama