• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Bibliści popierają TV Trwam

    KAI

    dodane 02.01.2013 13:45

    Skupieni w Dziele Biblijnym im. Jana Pawła II teologowie i bibliści z całego kraju wyrazili zaniepokojenie warunkami rozpisanego przez KRRiT konkursu na miejsce, m.in. kanału społeczno-religijnego na multipleksie cyfrowym.

    „Nie chcemy sądzić, że mają one na celu wykluczenie Telewizji Trwam poprzez przyznanie prawa do nadawania na MUX-1 podmiotowi, który dopiero może powstać i może mieć bardziej charakter religioznawczy niż religijno-społeczny” – czytamy w przesłanym dziś KAI liście Dzieła Biblijnego do Jana Dworaka, przewodniczącego Rady.

    Przewodniczący i wiceprzewodniczący Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II, prof. KUL ks. dr hab. Henryk Witczyk i prof. Uniwersytetu Śląskiego ks. dr hab. Artur Malina przypominają, że w liście do Episkopatu Polski jesienią ub. r. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zadeklarowała wolę przeznaczenia jednego miejsca na multipleksie cyfrowym MUX-1 dla kanału o profilu społeczno-religijnym. „Ufamy, że jest to wyraz dobrej woli, aby wyjść naprzeciw oczekiwaniom milionów wierzących w Polsce. Jak wszystkim wiadomo, w ich imieniu Księża Biskupi już czterokrotnie wyraźnie opowiedzieli się za przyznaniem tego miejsca dla Telewizji Trwam” – przypominają bibliści.

    Zaznaczają dalej, że toruńska stacja prowadzi dzieło nowej ewangelizacji, służąc sprawie otwartego dialogu społecznego i będąc przestrzenią wolnej wymiany myśli między ludźmi różnych nurtów ideowych, religijnych i kulturowych. „We wszystkich tych obszarach ma wymierne osiągnięcia” – dodają.

    Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II – podkreślają - od chwili powstania w 2005 r. korzysta gościnnie z czasu antenowego TV Trwam, włączając się głównie w dzieło nowej ewangelizacji, dialog ekumeniczny oraz międzyreligijny. Bibliści z różnych ośrodków akademickich, a także moderatorzy z 40 diecezji prowadzą cotygodniowy program „W namiocie Słowa”. Metodą lectio continua komentowana jest w nim Biblia, którą wraz z Synodem Biskupów uważamy za kod kulturowy Europy (...). Prezentowana także w tym programie 10-tomowa „Biblia dla każdego” oraz podawane w nim komentarze otwarte są na inspiracje płynące z egzegezy prawosławnej i protestanckiej, na teologię judaizmu, a także na światło Prawdy i Dobra obecne w innych religiach i w wielkich dziełach sztuki.

    Ponadto, na antenie TV Trwam, w „Rozmowach niedokończonych” podejmowane są tematy z zakresu historii oraz egzegezy Starego i Nowego Testamentu, które „w publikacjach i programach ośrodków laickich są przedstawiane z czysto materialistycznego punktu widzenia” – przypominają bibliści.

    Wreszcie, jak dodają: „To na antenie Telewizji Trwam przeprowadzone zostały kilkugodzinne debaty nad każdym tomem książki ‘Jezus z Nazaretu’ papieża Benedykta XVI. Są one ważną formą dialogu z ludźmi niewierzącymi, ale szczerze szukającymi Prawdy”.

    W 2012 r. na antenie stacji zainaugurowano także działalność Telewizyjnego Uniwersytetu Biblijnego – dokonał tego przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury kard. Gianfranco Ravasi, światowej klasy biblista. Ta nowatorska forma głoszenia Ewangelii polega na prowadzeniu telewizyjnych wykładów w kilku różnych grupach problemowych z wykorzystaniem nowoczesnego studia i technik realizacji.

    W tym kontekście, ogłoszone 27 grudnia ub. roku „nowe warunki uzyskania miejsca na multipleksie cyfrowym dla kanału społeczno-religijnego budzą nasz głęboki niepokój” – napisali członkowie Dzieła Biblijnego.

    „Nie chcemy sądzić, że mają one na celu wykluczenie Telewizji Trwam poprzez przyznanie prawa do nadawania na MUX-1 podmiotowi, który dopiero może powstać i może mieć bardziej charakter religioznawczy niż religijno-społeczny” – dodają w liście do przewodniczącego KRRiT.

    „Jako stowarzyszenie noszące imię błogosławionego Jana Pawła II oraz skupiające blisko stu biblistów i kilka tysięcy osób świeckich mamy prawo kontynuowania apostolatu biblijnego z wykorzystaniem najnowszej techniki przekazu cyfrowego i we współpracy z Telewizją, która cieszy się błogosławieństwem Ojca Świętego Benedykta XVI” – czytamy w liście.

    Bibliści wyrażają ponadto pewność, że wierni świeccy oraz odpowiednie instytucje kościelne są w stanie solidarnie ponieść koszty związane z działalnością TV Trwam na cyfrowym multipleksie. „Fakt tak masowego i zróżnicowanego społecznie poparcia dla Telewizji Trwam w jej staraniach o miejsce na multipleksie jest tym bardziej wymowny, że decyzja o zakończeniu własnej produkcji przez kanał Religia tv nie skłoniła żadnej instytucji ani organizacji do wsparcia jego dotychczasowej działalności” – zaznaczają członkowie Dzieła Biblijnego.

    Podkreślając, że argumentację Dzieła podzielają „liczne stowarzyszenia i środowiska teologiczne w Polsce i w świecie”, bibliści dzielą się nią „teraz, aby KRRiT mogła podjąć sprawiedliwą decyzję, a wierzący obywatele i organizacje społeczno-religijne nie musiały upominać się o swoje prawa w marszach i demonstracjach”.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • kochana
      02.01.2013 16:29
      Jest tak mało wartościowych pozycji w telewizji
      ogólnodostępnej że oglądam b.rzadko programy.
      Należy się również katolikom nie tylko z nazwy
      program ogólnodostępny.My też mamy swoje prawa.
      Nie interesują mnie seriale gdzie zdrada pogania zdradę.Akcje filmów są przeważnie odrealnione i nie zgodne z przykazaniami Bożymi,wiadomości przekłamane i ogólnie mało jest wartościowych pozycji.
    • nogay
      02.01.2013 16:47
      Bibliści - to garstka ludzi uczonych, których słuchają w TV TRWAM tysiące wiernych
    • Marcin
      02.01.2013 18:30
      W kościele trwa aktualnie jakaś wewnętrzna walka o prymat w mediach. Redemptoryści z TV Trwam kontra Dominikanie z Boska TV kontra ks. diecezjalni z Religia.Tv, z czego Boska Tv i Religia.Tv już się wyraziły, że nie śpieszno im do DVB-T. Odnoszę dziwne wrażenie, że tak naprawdę Redemptoryści walczą teraz nie tyle o obecność TV Trwam w multipleksie, ale o to, by jak najmniej zapłacić za koncesje, koszty te są z jednej strony duże, z drugiej musi być jakieś sprawiedliwe kryterium, które odsieje elementy niepewne.
    • chory
      02.01.2013 21:35
      Dzięki TV Trwam mogłem dzisiaj obejrzeć transmisje z pogrzebu Wielkiego Polaka i katolika śp.Bp Tokarczuka.
      Bóg zapłać TV Trwam i O.Tadeuszowi Rydzykowi!
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół