• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Pigułka „217 Forte”

    Andrzej Grajewski

    dodane 02.12.2012 16:02

    Czy Niemcy otworzą drogę do legalizacji eutanazji ?

    620 posłów do Bundestagu, kanclerz Merkel oraz prezydent Gauck otrzymało specjalną przesyłkę, stylizowaną na medyczny pakiet promocyjny pod nazwą „Paragraf 217 Forte – pigułki dla samobójców”. Dołączony opis informuje, że pakiet zawiera środki pomagające w dokonaniu samobójstwa. Polityków prosi się, aby zgodnie ze swoim sumieniem oraz zdrowym rozsądkiem, świadomi wielkiego ryzyka, jakie wiąże się z zażyciem tego medykamentu, zaordynowali go najpierw sobie, zanim zaaplikują go społeczeństwu.

    Akcję zorganizowało środowisko obrońców życia po to, aby politykom zwrócić uwagę na zagrożenia, jakie niesie ze sobą projekt zmiany paragrafu 217 niemieckiego kodeksu karnego, określający odpowiedzialność ludzi, za pomoc w samobójczej śmierci. Projekt promuje federalna minister sprawiedliwości Sabine Leutheusser-Schnarrenberger, szefowa bawarskich liberałów (FDP), kojarzona z lewicowym skrzydłem tej partii. Może on liczyć na wsparcie części socjaldemokratów, lewicy oraz zielonych.

    Projekt przewiduje, że osoba, która będzie pomagać w eutanazji, ale nie otrzyma z tego powodu żadnego wynagrodzenia, może liczyć na bezkarność. Obecnie taka praktyka, według niemieckiego prawa, zagrożona jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Projekt zmiany paragrafu 217 ostro krytykują przedstawiciele Kościoła katolickiego oraz aktywiści zrzeszeni w ruchach obrony życia zwracając uwagę, że w samych swych założeniach podważa on zasadę nienaruszalności życia.

    Przestrzegają, że konsekwencją zmiany paragrafu 217 będzie legalizacja eutanazji w niemieckim prawie. Obrońców życia oburza także sposób reklamowania zmian w kodeksie karnym, przedstawianych nie jako pomoc w zabijaniu, ale element budowania szacunku dla wartości życia. W kwestii zmiany paragrafu 217 podzielona jest opinia niemieckich ewangelików. Wpływowe kręgi w Kościele ewangelickim, opowiadają się za dopuszczalnością eutanazji w pewnych warunkach. Niemcy są krajem wyróżniającym się dotąd, na tle Zachodniej Europy, w oporze przeciwko legalizacji eutanazji.

    Od lat prowadzona jest tam także akcja uświadamiająca społeczeństwo, że rozwiązaniem problemów ludzi ciężko chorych, znajdujących się w depresji, albo tracących sens życia jest solidarność innych, a nie pomaganie w samobójstwie.

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: EUTANAZJA, NIEMCY

    Zobacz także

    • Rec
      02.12.2012 17:00
      Katolicki totalitaryzm jest tak daleko posunięty, że nawet nie mogę decydować sam o swoim ciele i życiu. Człowiek jest tam niewolnikiem i własnością Kościoła.
    • MOSCARDI
      02.12.2012 18:53
      +Ale oni już to mieli, i to na przemysłową skalę... "Cyklon B" się nazywało...
      Wkurza mnie liberalny totalitaryzm, że człowiek myśli, że musi mieć/robić wszystko, co jest możliwe... Wot, taka ludzka głupota:)
    • Maxim
      02.12.2012 20:56
      Jak ktoś chce to niech sobie umiera, w końcu jego wolna wola ale niech nie wciąga do tego innych żeby mu pomagali. Niech po prostu sam zażyje sobie coś tam i koniec a nie prosi kogoś żeby mu podać.
    • teddy
      02.12.2012 23:31
      Już dawno mówiono - daj palec a złapią cię za rękę. Najpierw osoba pomagająca w samobójstwie nie będzie karana Potem taka osoba pomoże starszej osobie bo wyraziła ona zgodę kiwając bezwiednie głową. Jak zwykle na każde zadawane pytanie. Potem ktoś uzna, że już najwyższy czas żeby ta osoba nie zatruwała innym życia i też całkiem bezpłatnie pomoże. I tak dalej, i tak dalej. A potem już tylko sceny jak z selekcji na rampie. Brońmy więc życia bo niedługo może być za późno.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół