• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Zimny pot

    ks. Marek Gancarczyk

    |

    GN 48/2011

    dodane 01.12.2011 00:15

    Poważne tytuły prasowe drukują czasem teksty, które bolą.

    Kilka z nich przytacza ks. Jerzy Szymik w swoim cyklu „Poezja i teologia” (str. 54–55). Gdy się je czyta, człowieka oblewa zimny pot. „Tylko komunizm może nas wyzwolić” – przekonuje „Gazeta Wyborcza”. W tym samym czasopiśmie o najpiękniejszym hymnie ku czci Niepokalanej padają słowa: „Przychodzi kobieta do kobiety i wychwala mężczyznę. Taka sytuacja jest ukrytą treścią pieśni »Magnificat«. (…) Reżyserka Marta Górnicka i 20 uczestniczek widowiska swoim scenicznym wybuchem usiłuje skręcić kark tej zdradliwej pieśni dziękczynnej”. Z kolei jedna z rozmówczyń „Tygodnika Powszechnego” na słowa z Księgi Jeremiasza: „Zanim uformowałem cię w łonie, znałem cię”, reaguje, deklarując coś przeciwnego: „Nie, nie znam cię. Sama się uformowałam”.
    Od pytania, dlaczego ktoś tak bardzo rani wyznawców Chrystusa, ważniejsze jest pytanie o właściwą reakcję. Odpowiedź pojawiła się w homilii nowego metropolity katowickiego, wygłoszonej w czasie ingresu do katedry. Abp Skworc powiedział m.in.: „Jako poddani Króla o cichym i pokornym sercu, do wszystkich powinniśmy odnosić się z chrześcijańską miłością miłosierną. Święty Augustyn uczył: »Tym, którzy wam mówią: wy nie jesteście naszymi braćmi, powiedzcie: wy jesteście naszymi braćmi«”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    • Porfiry
      08.12.2011 13:17
      Brawo. Teraz jeszcze tylko zastosować tak pochwalaną zasadę do siebie i kierowanego przez siebie medium.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół