Gość Niedzielny. Tygodnik Katolicki

Gość Niedzielny

pogoda Katowice 12°C
$ USD 3,4194 EUR 4,3490 Fr CHF 3,6210 £ GBP 5,4342 waluty

Raport o stanie wiary

dodane 2011-11-17 00:15

GN 46/2011 |

„Gość Niedzielny” jako pierwszy publikuje fragmenty wywiadu rzeki z przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski abp. Józefem Michalikiem, który przeprowadzili Grzegorz Górny i Tomasz P. Terlikowski. Książka pt. „Raport o stanie wiary w Polsce” ukaże się nakładem Polskiego Wydawnictwa Encyklopedycznego POLWEN.

O stanie wiary w Polsce z abp. Józefem Michalikiem rozmawiali Grzegorz Górny (z lewej) i Tomasz Terlikowski   Jakub Szymczuk O stanie wiary w Polsce z abp. Józefem Michalikiem rozmawiali Grzegorz Górny (z lewej) i Tomasz Terlikowski   Jakub Szymczuk

 

 

 

O atakach na Kościół:

„(…) wszelkie ataki na Kościół zawsze mogą obrócić się na naszą korzyść. Każdy atak jest bowiem dla nas okazją do pokory i do rachunku sumienia. Jeżeli natomiast towarzyszą mu kłamstwo i manipulacja, to widzę, jak bardzo mobilizuje to ludzi świeckich do szukania prawdy i jej obrony. Często dzięki takim napaściom uświadamiamy sobie lepiej, że Kościół to nie tylko biskupi i księża, jak przedstawiają to nieraz nasi krytycy, ale wspólnota wiernych, złożona zarówno ze świeckich, jak i duchownych. Ataków więc się nie boimy, jesteśmy do nich przyzwyczajeni, najważniejsze jednak, abyśmy z każdego takiego wydarzenia potrafili wyciągać wnioski na przyszłość”.

O katolicyzmie ludowym:

„Dla mnie katolicyzm ludowy to jest pewna relacja wobec Boga, w której widzę potrzebę kontaktu z ludźmi, prostotę, szczerość, spontaniczność, autentyzm wiary. W tym sensie nawet profesor uniwersytetu może być prostaczkiem. Jeżeli widzi, że jest grzeszny i słaby, jeśli rozumie, że potrzebuje Boga, idzie się wyspowiadać, to robi to samo, co ja robię od siedemdziesięciu lat. I to on mnie swoją »prostotą« ubogaca. Pewne formy pobożności ludowej nie tylko nie zanikły, lecz nawet – w porównaniu z okresem PRL-u – rozwinęły się i pogłębiły. Myślę choćby o duszpasterstwie pielgrzymkowym”.

O podziale na Kościół „toruński” i „łagiewnicki”:

„Jest to podział wykreowany przez polityków. Odbieram go jako manipulację, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Owszem, katolicy w Polsce są podzieleni albo lepiej powiedzieć: zróżnicowani politycznie – tak jak całe społeczeństwo. Kościół jednak zachowuje jedność i nie dał się podzielić, choć niektórzy chcieliby go widzieć podzielonym. Widzę zresztą, jak reagują media na niektóre zjawiska. Kiedy Platforma Obywatelska wysyła listy do proboszczów z prośbą o poparcie, to wtedy w mediach panuje cisza.

Lecz wystarczy, że jakiś proboszcz poprze publicznie PiS – choć ja osobiście w mojej diecezji nie znam takiego przypadku – to w mediach podnosi się krzyk, że Kościół stoi za PiS-em. Ja też mam swoje przekonania polityczne, ale nigdy publicznie ich nie ujawniam ani nie mówię, na jaką partię będę głosował, ponieważ nie chcę, aby mój wybór w tej kwestii był utożsamiany z oficjalnym stanowiskiem Kościoła”.

O religii w życiu publicznym:

„Daliśmy sobie wmówić to, co nam powtarzali przez czterdzieści lat komuniści, a teraz przez dwadzieścia lat powtarzają liberałowie – że religia jest sprawą czysto prywatną, a Kościół powinien ograniczyć się wyłącznie do kruchty. To jest mit, sięgający korzeniami rewolucji francuskiej, przejęty potem przez marksistów, a dziś przez liberałów. Nie może być tak, że muszę zostawić swoją religię w przedpokoju, gdy przekraczam próg urzędu, w którym pracuję. Podoba mi się przykład wielu wierzących muzyków rockowych czy sportowców, którzy przy okazji swoich występów nie boją się publicznie przyznać do Jezusa”.

O minister Ewie Kopacz, która deklaruje się jako katoliczka, a zaproponowała miejsce, gdzie poddano 14-letnią dziewczynkę aborcji:

„Kodeks prawa kanonicznego wyraźnie mówi, że ten, kto współuczestniczy w aborcji, ściąga na siebie automatycznie karę ekskomuniki. W moim przekonaniu wskazanie kliniki aborcyjnej jest takim współudziałem. Ale w tym wypadku o wiele tragiczniej woła przykład zamrożonego, uśpionego sumienia: zabicie poczętego dziecka ukazywano jako wielki sukces. Źle jest z narodem, który zabija własne dzieci”.

O Radiu Maryja:

„Na pewno ojciec Rydzyk jest fenomenem medialnym w polskim Kościele. W jego działalności trzeba docenić to, że uczy ludzi modlitwy, pogłębia ich wiarę, budzi odpowiedzialność społeczną, pobudza aktywność publiczną. Owszem, czasami zdarzają mu się wpadki, ale bilans ogólny wypada zdecydowanie pozytywnie. Jesteśmy też – jako Episkopat – coraz bliżej tego, by podpisać z nim definitywne porozumienie i zakończyć okres niedomówień”.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

Wykop

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 0 Głosów: 0 Klokan 2011-11-20 10:32
Piękne i mądre słowa. Nie mogę się doczekać tej książki. Dziękuję za zwrócenie na nią uwagi.

wszystkie komentarze >

Znajdź info z dnia

N P W Ś C P S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
Pobieranie...

Dodatki specjalne