Lubelski Antoine

Społeczeństwo. Strzygł wielkich profesorów, biskupów, artystów i znanych działaczy PRL. Dziś jego zakład na Królewskiej w Lublinie jest ciągle jednym z najbardziej znanych salonów fryzjerskich w mieście.

0m 55s

Ichoć Andrzej Borysiewicz mówi, że ulica Królewska straciła swój splendor i daleko jej do uroku sprzed lat, to jednak miejscówka tuż przy Bramie Krakowskiej, gdzie znajduje się zakład fryzjerski, jest bez wątpienia w cenie. Próżno tu szukać wszechobecnych w innych salonach na ścianach plakatów wyfryzowanych modeli. Nie ma też wystawek z fryzjerskich kosmetyków. Panuje wręcz surowy klimat. Kilka luster, obrotowe krzesła. Na ścianie dyplomy sprzed lat i dwa zdjęcia. Na jednym ks. abp Józef Życiński, a na drugim ojciec Mieczysław Krąpiec. – To był mój ulubieniec – mówi pan Andrzej, wskazując na zdjęcie bp. Życińskiego. – Niesamowity człowiek. Ile myśmy godzin przegadali.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Justyna Jarosińska