Nowy numer 16/2018 Archiwum
  • Brodaty Sokrates
    12.01.2018 10:03
    Dobry tekst panie Franciszku.Zgadzam się w 100%tach.Błogosławić trzeba każdemu człowiekowi postawionemu na naszej drodze.Również ateiście,mimo iż w Boga nie wierzy.Jako chrześcijanin powinienem życzyć dobra każdemu kogo spotykam: kobiecie po aborcji którą mijam w parku,gejowi który siedzi obok mnie w tramwaju,staremu komuniście z klatki obok.Rownież młodemu nacjonaliście który lży kogoś w tramwaju,lub straszy kogoś w internecie: ""Kiedyś dla takich była brzytwa! Dziś prawda i modlitwa?" .Katolik powinien życzyć dobra każdemu kogo w swym życiu napotka.
    doceń 2
  • velario
    12.01.2018 13:24
    1. Status prawny par jednopłciowych nie jest w Polsce całościowo uregulowany (fragmentarycznie - owszem), więc jeżeli Pan Redaktor uważa inaczej, to niech wskaże, gdzie znalazł taką regulację. 2. "Rozregulowanie prawa naturalnego" - to prawo naturalne w ogóle można regulować? Ciekawych rzeczy może się prawnik dowiedzieć na tym portalu...
    • Verbum
      12.01.2018 15:12
      Brak takiego pojęcia jak "małżeństwo osób tej samej płci" jest najlepszą regulacją statusu par jednopłciowych - i w tym względzie w Polsce jest on uregulowany. Próba nazywania homo-związków małżeństwem jest niczym innym, jak właśnie rozregulowywaniem prawa naturalnego. Aż dziw, że prawnikowi trzeba tak "kawę na ławę"...
      • velario
        12.01.2018 22:53
        Brak regulacji nie może być jednocześnie regulacją - i nie trzeba być prawnikiem, by uznać to za oczywistość, bo to wynika z logiki. A co do "rozregulowywania" prawa naturalnego - jeżeli w danym systemie prawnym związek osób tej samej płci jest uznawany za małżeństwo, to czy jest on zarazem małżeństwem w świetle prawa naturalnego czy nie jest? Jeżeli nie jest, to znaczy, że "regulacja" prawa naturalnego nie uległa zmianie. To z kolei prowadzi do oczywistego wniosku (dla prawnika przynajmniej, ale nie każdy musi się znać na prawie - nawet jeżeli się na jego temat wypowiada), że prawa naturalnego nie można rozregulować.
        doceń 6
        0
    • Gość
      12.01.2018 15:19
      Regulować nie. Rozregulować - owszem.
      doceń 2
  • ja
    12.01.2018 15:08
    Swietny tekst - otwierający na to oczy - dziękuję :)
    doceń 2
  • Józef_Szczur
    12.01.2018 16:40
    A może Pan Kucharczak, albo któryś z P.T. forumowiczów, pokusi się o zdefiniowanie tego prawa naturalnego? W którym miejscu to prawo mówi, że homoseksualizm jest niezgodny z prawem naturalnym?
    • Verbum
      12.01.2018 16:57
      A w którym miejscu mówi, że homoseksualizm jest zgodny z prawem naturalnym? Obawiam się, że trudno uzasadnić naturalną celowość homoseksualizmu?
      • Józef_Szczur
        12.01.2018 17:05
        Jednym z naturalnych celów aktu seksualnego, a więc również homoseksualnego, jest budowanie więzi między dwoma osobami.
        doceń 4
        0
    • velario
      12.01.2018 23:00
      Prawem naturalnym jest zespół norm, które w danej społeczności, w określonym czasie i miejscu, powszechnie uchodzą za obowiązujące niezależnie od regulacji prawa pozytywnego. Czy homoseksualizm jest więc zgodny z prawem naturalnym? Na to pytanie nie da się udzielić ogólnej odpowiedzi, ponieważ nie ma jednego (jednolitego w swej treści) prawa naturalnego.
      • Verbum
        12.01.2018 23:20
        Rozumiem, że Szanowny Adwersarz chce się wykazać swoją rozległą wiedzą prawniczą i skutecznie zagmatwać rzecz absolutnie prostą i jednoznaczną - małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny i żadne regulacje prawne tego nie są w stanie tego zmienić. Podobnie jak żadne regulacje prawne nie są w stanie zmienić faktu, że aborcja jest zakończeniem życia istoty ludzkiej. Prawem stanowionym można "usprawiedliwić" wiele absurdów - co zresztą w historii miało niejednokrotnie miejsce. Pozdrawiam
        doceń 6
        0
      • velario
        13.01.2018 11:59
        Myli się Pan. Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, dwóch kobiet lub dwóch mężczyzn - w zależności od tego, jak reguluje je dany system prawny. Pozdrawiam również.
        doceń 4
        0
  • Verbum
    12.01.2018 17:38
    Według prawa naturalnego, które znam i które raczej jest powszechne - naturalny akt seksualny ma miejsce między kobietą i mężczyzną (tak nas natura(!) zbudowała). Budowanie relacji między mężczyznami odbywa się raczej przez budowanie więzi przyjacielskiej...
    doceń 11
    • Józef_Szczur
      12.01.2018 18:20
      Zachowania homoseksualne zaobserwowano u około 1500 gatunków zwierząt stworzonych przez Boga (sic!), w tym u ludzi. Jeśli uznamy, że podstawą prawa naturalnego jest to, co powszechnie występuje w naturze (to tylko jedna z możliwych definicji, ale żaden z P.T. forumowiczów nie zaproponował jeszcze innej), to dlaczego redaktor Kucharczak (i niektórzy P.T. forumowicze) kwestionuje boskie prawo naturalne, powołując się na… prawo naturalne?
      • gosia
        12.01.2018 20:46
        Idąc tym tokiem rozumowania możemy stwierdzić że kanibalizm nie jest zły, jest naturalny bo występuje w naturze i sam Pan Bóg go stworzył.
        doceń 4
        0
      • Verbum
        12.01.2018 21:04
        Podobnie jak zaobserwowano drapieżnictwo wewnątrzgatunkowe (kanibalizm), autoagresję i inne nietypowe zachowania. Pan będzie łaskaw - dla uczciwości - podać odsetek populacji zwierzęcej lub ludzkiej wykazującej zachowania odbiegające od normy gatunkowej i obronić tezę, że małżeństwa osobników tej samej płci są zgodne z prawem naturalnym :-). Poza tym sam Pan sobie zaprzecza definicją mówiącą, że podstawą prawa naturalnego jest to, co powszechnie (!) występuje w naturze. Czy homoseksualizm rzeczywiście powszechnie występuje w naturze?
        doceń 4
        0
      • Józef_Szczur
        12.01.2018 22:12
        @ gosia: Brawo, otóż to! Wbrew temu, co pisze redaktor Kucharczak, co do zasady w życiu nie kierujemy się prawem naturalnym rozumianym jako postępowanie zgodne z tym, co powszechne w naturze (patrz post użytkownika Verbum powyżej), w przeciwnym razie zjawiska takie jak kanibalizm (w różnych formach i z różnych przyczyn występuje u ponad 1500 gatunków, również u ludzi) musielibyśmy automatycznie uznać za zjawiska pozytywne czy pożądane tylko z powodu ich powszechności. Wobec tego powoływanie się na prawo naturalne, czy też na łamanie tego prawa, nie ma sensu. Człowiek jest zdolny do większego wysiłku intelektualnego, do samodzielnego stanowienia prawa na zasadzie głębszej refleksji, rozumowej analizy otaczającej go rzeczywistości. To nie tzw. prawo naturalne czy przesądy niepiśmiennych pasterzy z epoki brązu powinny decydować o tym, czy w społeczeństwie XXI w. homoseksualizm jest akceptowalny, czy nie.
        doceń 8
        0
      • velario
        12.01.2018 23:05
        @gosia - mieszasz pojęcia. Nie wszystko, co jest naturalne, jest dobre (np. kanibalizm) i nie wszystko, co jest nienaturalne, jest złe (np. poród przez cesarskie cięcie). To są dwa różne systemy ocen. Zgadzam się w pełni z tym, co napisał Józef_Szczur, że "naturalne" jest po prostu to, co występuje w naturze. Z tego punktu widzenia homoseksualizm jest jak najbardziej naturalny.
        doceń 5
        0
  • gut
    12.01.2018 17:58
    Mądrze, odkrywczo, krzepiąco - Wyrażone. :)
    doceń 2
  • gut
    12.01.2018 18:06
    Po prostu - «Boże Narodzenie.» ;->
    doceń 1