• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
    • Lara
      17.03.2017 18:59
      A ja jestem mamą i nie odnosząc się do tych wszystkich zarzutów PO, które nie robi nic innego, nic konstruktywnego po przegranych wyborach niż sianie zamętu ( sytuacja taka już miała miejsce przecież paręnaście lat temu), chcę wyrazić wdzięczność PIS, że wreszcie zabrał się za tę beznadziejny system szkolnictwa. Bardzo się cieszę, że moje dzieci mają szansę na normalną szkołę. Mam nadzieję, że nie wróci już temat gimnazjów. Kto ma dzieci, albo odrobinę wyobraźni, to rozumie o czym piszę.
      doceń 12
      • Waldemar
        18.03.2017 15:35
        Mam syna, który dwa lata temu skończył gimnazjum. Prywatne, katolickie we Wrocławiu.
        Do dzisiaj twierdzi, że to była najlepsza szkoła. Nie rozumiem zatem o co Pani chodzi?
        Moim zdaniem likwidacja dobrych szkół jest kiepskim pomysłem. Aktualnie nasza młodzież ok. 15 lat osiąga rekordowe rezultaty na tle badanych krajów w świecie. Nigdy wyniki dla Polski nie były tak wysokie. Problem polega na tym, że o wynikach po likwidacji gimnazjum dowiemy najwcześniej za 5-10 lat. Co będzie jeśli będą dużo gorsze?

        W sprawie wniosku PO - moim zdaniem lepiej aby składali taki wniosek niż np. okupowali mównice, wyprowadzali ludzi na ulice, czy puszczali coś z tabletu. Przynajmniej możemy mieć dyskusje i okazje do poprawy działań rządu. Na 35 stronach wniosku znajduje się sprawy i pomysły nad którymi warto pracować. Dla dobra Polski.
        • Lara
          18.03.2017 16:38
          Panie Waldemarze, otóż nie każdego stać na prywatne, katolickie gimnazjum dla dziecka. Gimnazjum, które znajdowało się w moim rejonie, państwowe, miało tak złą sławę, że ludzie byli zmuszeni posyłać swoje dzieci do gimnazjum z lepszą reputacją, mieszczącego się w odległej dzielnicy. A jeśli chodzi o PO... ta partia nie zrobiła nic dla naszego kraju, sprzedając Polskę na prawo i lewo, dopuściła do tego, co dzieje się teraz na ulicach - gdzie przejawy tzw tolerancji rażą uszy i oczy najmłodszych. Argument zaś o zawłaszczeniu mediów przez PIS jest jednym z bardziej żałosnych - w tym celu wystarczy wejść na popularny portal, gdzie jest wiele programów publicystycznych nagranych w czasach PO. Rażący brak obiektywizmu dziennikarzy to tylko kropla w oceanie tego, co działo się w mediach za czasów PO.
          doceń 3
        • Lara
          18.03.2017 20:21
          Po zastanowieniu się... nie chcę być pieniaczem, ale też nie jestem ekspertem od polityki. Nie mogę pisać, że PO wyprzedawało Polskę, bo się na tym nie znam. Chciałabym, by opozycja konstruktywnie krytykowała, a nie tylko odwoływała nowy rząd, kiedy tylko przegra. I chodzi mi o dzieci, o ich przyszłość, o to, by w ich kraju nie było pozwolenia na profanowanie wartości, by ich nie deprawowały środowiska będące w mniejszości. By miały możliwość na dobre, państwowe wykształcenie, na godną przyszłość.
          doceń 5
        • Gość
          19.03.2017 09:12
          Lara ale nie posuwaja sie retuszowania zdjec i filmow jak robi to TVP.Takie numery to ostatnio robili bolszewicy Stalina a teraz Kurski
          doceń 0
        • Lara
          19.03.2017 13:40
          Gościu - proszę o konkrety i fakty. Ja ostatnio raczej mam w pamięci tego samego pana będącego w centrum każdej awantury - udającego "obrońcę Krzyża", a potem będącego w sercu innych wydarzeń. Ostatnio zamieszki i rzekome pobicie człowieka pod Sejmem. No litości...
          doceń 4
        • Waldemar
          19.03.2017 15:47
          Pani Laro, nawet jeśli istnieje 10-20% słabych lub mających złą sławę szkół to dlaczego chcemy likwidować tamte 80-90%? Czy nie lepiej aby zmienić na dobre to 10-20%, ewentualnie nawet je zamknąć, zastępując innymi, lepszymi? Nie wiem w czym model 8-4 ma być lepszy od 6-3-3? Tym, że obowiązkowa szkoła będzie trwała rok krócej? Tym, że nie będzie pośrednich egzaminów?

          Zgadzam się, że lepiej aby „opozycja konstruktywnie krytykowała”. Cywilizowane społeczeństwa właśnie po to wymyśliły parlamenty. Lepiej aby tam się kłócono niż na ulicy. Odwołanie rządu – szczególnie konstruktywne – nie jest niczym złym. Oczywiście tutaj opozycja szans na to raczej nie ma, ale chciałbym usłyszeć merytoryczne argumenty rządu względem tych 35 stron wniosku.

          Nie wystarczy przecież 1,5 roku mówić o zarzutach, złodziejstwie, itd. tylko trzeba z tym iść do sądu, sprawę uzasadnić i wygrać. Ale jakoś nie pamiętam aby jakikolwiek minister poprzedniego rządu został skazany na więzienie za wyprzedaż, czy złodziejstwo. Dlaczego? To była „tylko” polityka, czy też są takie fakty i można je przed sądem udowodnić.

          Wielu ludziom w Polsce zależy na przyszłości kraju, na dzieciach, perspektywach dla nich, ale nie jest jasne czy wszystkie działania rządu idą w tym kierunku. Dlaczego np. mamy rekordowo duży wzrost długu skarbu państwa w roku 2016 (ponad dwa razy więcej niż średnio w kryzysowych latach za poprzednich rządów), gdy inne kraje mają teraz nadwyżki i to nie tylko Niemcy, ale np. też Czechy? Co się dzieje z inwestycjami i PKB? Dlaczego „pożyczenie 1 mld euro w 2015 r. kosztowało Polskę 80 mln zł., dzisiaj kosztuje nas prawie 170 mln zł”. Dlaczego luka w VAT względem PKB urosła zamiast zmaleć? Dlaczego kiedyś mogliśmy być liderem regionu Europy Środkowej, a teraz nie liczą się z naszym zdaniem?

          Po prostu chciałbym poznać merytoryczne (a nie propagandowe) odpowiedzi na te pytania.
          doceń 4
        • Lara
          19.03.2017 17:09
          Nie będę z Panem o tym tu dyskutowała. Po pierwsze nie jestem politologiem. Mój mąż, który nigdy nie był socjalistą, przyznać jednak musiał, że w tym kraju trudno głosować. Bo niestety tylko PIS przy okazji bronił wartości, które dla nas, jako rodziny są fundamentalne. Teraz ja sama mam problem, bo np. prawo do życia od poczęcia nie jest chronione tak, jak wierzyłam, że będzie. Obserwuję od wielu lat tendencję PO. Pamięta Pan POPiS. To wszystko co się dzieje, jest grą polityczną, po to by znów zagarnąć władzę tylko dla siebie, a wcale nie chodzi o dobro Polski. A teraz stawia się te same zarzuty PISowi. Ale szczerze - nie ufam PO właśnie z powodów ideologicznych. Nie chcę gender w przedszkolach, a zaczęło wchodzić za czasów ich rządów. Nie chcę dyskusji ze środowiskami LGBT dlatego, że to kształtuje umysły, przyzwyczaja do powolnej zmiany perspektywy i odwrócenie naturalnego porządku, wreszcie - nie chcę dotacji na sztuki, które nie powinny mieć miejsca w kulturze. Jeśli chodzi o szkołę. Mogłabym odwrócić pytanie - dlaczego szkoła podstawowa z ośmioma klasami jest taka straszna? Jeśli poziom nauczania będzie dobry, to ten system nie będzie gorszy pod względem edukacyjnym. Chodzi bardziej o patologiczne zachowania uczniów z różnych środowisk, którzy czując się dorosłymi ( w końcu gimnazjum) negując autorytet nowych nauczycieli i nie szanując nowych kolegów. Negatywne skutki wejścia gimnazjów to zachwianie autorytetów, oraz trudności w aklimatyzacji dzieci wrażliwszych, które w gimnazjum nie są na tyle dojrzałe, by zachować sposób postępowania itp ( tu już pewnie Pan wie o co mi chodzi, a co i tak uzna za uogólnianie, ale jednak zaryzykuję), w stosunku do dzieci z różnych środowisk, co kończyło się zazwyczaj wyobcowaniem. Cieszę się, że poziom prywatnego gimnazjum jest wysoki, pewnie podobnie powiedzą rodzice dzieci prywatnych podstawówek ( ośmio klasowych). Dla mnie sprawdziany na klucz rozwiązania zawsze stanowiły zagadkę, ale jeśli taka wykładnia jest dobra w pośrednich sprawdzianach, to chyba zwykle klasówki spełnią podobną funkcję. Takie jest moje zdanie, nie chcę przy niedzieli pisać więcej. Szanuję Pańską wiedzę i obycie, ale ja widzę moje dzieci w szkole, gdzie są zaangażowani nauczyciele, dobrzy koledzy i bezpieczna atmosfera. Nie wiem, czy doprowadzi do tego PIS i jego reforma, ale PO swój czas miała. Dlatego chcę dać im szansę, bo wierzę, że również nie płacąc za prywatną edukację, dzieci będą czuły się w szkole bezpieczne. ( Przepraszam za ew.błędy, piszę z tel.)
          doceń 1
        • Gość
          19.03.2017 18:22
          Lara zobacz chocby tak prosta sprawe jek wypadek Szydlo.Zawsze zdarzyc sie moze i nie jest to znowu nic takiego niezwyklego co nalezaloby zaklamywac i nalezy od razu powiedziec co sie wie a co zrobilo TVP? Ile klamstw poczynajac od wyretuszowania podwojne ciaglej i zastapiene jej linia przerywana...,kierowca Seiczento muzyki z radia sluchal,ktore akurat bylo wymontowane,ukrywanie swiadkow i nagran z kamer...po co to wszystko? Troche za pozno juz zwalac to na Tuska.
          doceń 0
        • Gość
          20.03.2017 10:48
          Pytanie "dlaczego szkoła podstawowa z ośmioma klasami jest taka straszna" jest źle postawione.
          Taka szkoła w Polsce już była przez wiele lat. Nie była straszna.
          Po latach doświadczeń stwierdzono jedynie, że odwołanie do tradycji II Rzeczypospolitej z gimnazjum może dać lepsze wyniki, nie tylko edukacyjne, ale też wychowawcze. I po kilkunastu latach zostało to potwierdzone empirycznie.
          Zatem tutaj nikt nie straszy, tylko nie wiadomo po co wracamy do PRL'owskiej szkoły.

          Jeśli chodzi o problem "patologicznych zachowań" to w 8-klasowej podstawówce też takie występowały. Było przy tym gorzej, bo świadkami takich zachowań (czasami ofiarami...) byli często uczniowie klas najmłodszych (7-9 latkowie) i dla nich to dopiero był dramat.

          Nie ma co pisać o tym, że PO miała swój czas, bo PiS już także rządził (2005-2007) i gimnazjum nie likwidował. Nawet nie pamiętam, czy była choćby taka intencja. Tu nie powinno chodzić o politykę. Razi przede wszystkim szybkość z jaką chce się gimnazja likwidować. Brak rzetelnej dyskusji, starannych przygotowań, potencjalny chaos - nie tego życzymy naszej młodzieży.
          doceń 0
        • Lara
          20.03.2017 11:38
          Zastanawiająco mało czasu miał rząd PiS - 2 lata... coś jakby się powtarza...No dobrze, już bez złośliwości. O ile dobrze pamiętam nikt nie pytał obywateli, czy zgadzamy się na powrót gimnazjów. Nikt nie pytał, czy zgadzamy się, by nasze sześciolatki szły wcześniej do szkoły. A wie Pan co się działo w szkołach i jakie to było chaotyczne? I do teraz, nie z teorii ale z rozmów z moimi koleżankami mamami wiem, jaki był to nieprzemyślany i chaotyczny proces. Jak wiele czasu musiały poświęcić nauczycielki dzieciom młodszym, ile na zadanie dostawały dzieci starsze. Kto nas przepraszam o to pytał? Teraz, w tym roku, gdy rodzice mogli posłać dzieci do szkoły wcześniej, jeśli chcą, cała grupa dzieci sześcioletnich została w przedszkolu. Tam też się uczą, przygotowując się do szkoły, nie zabierając czasu dzieciom gotowym z psychologicznego punktu widzenia do wymogów lekcji. Dlaczego PIS tak wcześnie ( chociaż akurat to zawsze będzie proces trudny i czasochłonny, o czym mówił prezydent) zabrał się za tę reformę? Bo jego wyborcy tego się domagali. Od paru dobrych lat,podejmowano inicjatywy obywatelskie -ludzie podpisywali się pod tym by zlikwidować gimnazja i przymus wcześniejszego posyłania dzieci do szkół. Dlatego była to jedna ze sztandarowych obietnic, na której my wyborcy, spełnienie oczekiwaliśmy. Ja bym nawet chciała żeby teraz było referendum dotyczące tej reformy. Chciałabym też poznać statystyki dotyczące zachowań patologicznych w szkołach na przestrzeni ostatnich lat i zweryfikować Pana pogląd, że wprowadzenie gimnazjum na to nie wpłynęło. To, że PIS zajął się sprawą, na którą oczekiwano od dawna, którą rząd PO dosłownie zignorował wiedząc, że przy takiej ilości podpisów pod petycją, referendum w tej sprawie miało szansę powodzenia, jest tylko plusem dla rządu Szydło, według zainteresowanych tą spawą obywateli. A znając te nastroje społeczne nie dziwię się, że zaraz się za to zabrano. Teraz tylko czekać na to, by przestano ignorować podpisy pod całkowitą ochroną życia poczętego. Życzę miłego dnia.
          doceń 0
      • Lara
        20.03.2017 09:30
        Gościu - wypadek z premier Szydło, tzn cała ta sprawa, którą przy okazji nakręciła opozycja (m.in. ze zrzucaniem się na nowe seicento itp), budzi tak ogromny niesmak, że nawet się do tego nie odniosę. Widzę jednak, że ma Pan jakiś jeden przykład, nic nie wiem na temat zamazywania czegokolwiek, ale przyzna Pan przy aferach pokroju tych z restauracji "Sowa" i sprawą z dziennikarzami, to znowu są to jakieś przepychanki. Martwi mnie brudna polityka. Nie podoba mi się ani to, co robiło kiedyś PO, to co się dzieje dzisiaj, ani nie pałam uwielbieniem partii PIS. Tylko żeby komuś coś zarzucać, to samemu trzeba być przejrzystym. z tego co pamiętam PiS też miało swego czasu listę zarzutów, podsumowań rządu Tuska, a potem Kopacz. Można sprawdzić, czy byli krystaliczni. A jeśli nie, jeśli przyszedł nowy rząd, ledwo zaczął coś zmieniać i już go odwołajmy. Ja szukam tego, co nowy rząd ma do zaoferowania mnie i moim bliskim. Chciałabym żeby w kwestii gospodarczej coś się zmieniło, żeby przedsiębiorcy nie mieli tylu obostrzeń, które obecnie są wprowadzane, ale to wszystko można jakoś merytorycznie. Ale sprawa z czyimś wypadkiem... nie, o tym nawet nie chcę pisać.
        • Gość
          20.03.2017 19:27
          piszesz afera w resteuracji "Sowa" to napisz cos wiecej.Bo to,ze podsluchano,ze ministrowie prywatnie mowia wulgarnie chyba nie jest przestepstwem czy afera?Slysze ciagle od politykow PiSu,ze to afera a sami jak mowia?W necie znajdziesz ks.Rydzyka siarczyscie klnacego a mimo to nikt nie nazywa tego afera.Piszesz,ze PiS mial cala liste zarzutow wobec PO to wiec Cie pytam bo minelo poltora roku,ktore to z tych zarzutow sa przed sadem?Caly dzien Szydlo i jej ministrowie z trybuny sejmowej grzmieli o wielkich aferach zlotych limuzynach i przestepstwach PO.Odpowiedz mi prosze,ktore to z tych afer dzis rostrzyga sad? Amber Gold pominmy bo aferzysci poszli siedziec jeszcze za Tuska wiec to raczej on sie za nich wzial a PiS poprostu ciagnie sprawe dalej.A co ze SKOKami? W Amber Gold zniklo 80 milionow.SKOKi 4 miliardy i nadal okradzine SKOKi upadaja a przeciez rzadzi juz PiS a 4 miliardy do 80 milionow to tak jakby tych afer PiSu bylo 50.I co?Nic?
          doceń 0
    • Gość
      17.03.2017 20:12
      Arogancja tych ludzi sięga obłędu !!!!!
      doceń 12
    • Gość
      17.03.2017 23:33
      mam nadzieję, choć nie jestem dozgonnym zwolennikiem PIS, że uda się PIS'owi doprowadzić do całkowitej dewastacji tych obiboków z PO, dla których kumoterstwo i rozkład rp to był chleb powszedni a teraz te ważniaki z PO zgrywają się na jakiś mężów stanu, to faktycznie szczyt po tym co narobili
    • Gość
      17.03.2017 23:47
      Pycha środowiska PO jest przerażająca ! Nie wyciągnęli wniosku z tego, ze właśnie pycha spowodowała ich przegrana wyborach i nadal obrażają społeczeństwo polskie, majac je za bezmyśne "bydło" .Zarzuty w zestawieniu z faktami ośmieszają autorów tego wniosku, mogą tylko zachwycić Timmermansa.
      doceń 11
      • Gość
        18.03.2017 08:47
        oni są sprytni. Liczą, że wielokrotnie powtarzane kłamstwo stanie się prawdą... I w umysłach niektórych już się to powoli dzieje.
      • Gość
        18.03.2017 09:24
        PO przegralo wybory gdyz postanowilo postapic zgodnie z MT 25.Jednak okazalo sie,ze katolicy w Polsce maja inne zdanie
    • Agnieszka
      18.03.2017 07:59
      Ale obłuda!! "Władza nie liczy się z opinią Polaków"- rząd PO PSL wywalił do niszczarki miliony podpisów Polaków: wiek emerytalny, lasy państwowe, sześciolatki- tak się liczył z naszą opinią:((. "Swobody obywatelskie" wg PO PSL polegały na uciskaniu rodzin, odbieraniu dzieci i nachalnym promowaniu w szkołach gender i homoseksualizmu. WSTYD i HAŃBA!
      doceń 12
      • Gość
        18.03.2017 09:30
        jednak teraz Polska ma problem.PO probowalo na wszelki mozliwy sposob ograniczyc zadluzanie Polski slusznie przewidujac,ze doprowadzi to do jej upadku tak jak kiedys Rzeczypospolita,ktorej bazkructwo finansowe skonczylo sie rozbiorami.Jednak narod nie pomny przeszlosci znowu woli pieniadze pozyczac w sposob niekontrolowany nie troszczac sie i to,ze bedzie musial je splacic.Wszystko jest dobrze dopoki jest ktos kto chce jeszcze Polsce pozyczac.Jednak kiedys juz bankrutowi nie zechce a zazada splaty dlugow i bedzie katastrofa
        • Maluczki
          18.03.2017 09:39
          Tak się starała, że zniszczyła prawie cały polski przemysł i narobiła 0,6 mld długu, a Polakom kazała pracować do śmierci, albo jak długo dają rady, a potem na śmietnik.
          doceń 3
        • Gość
          18.03.2017 10:58
          Maluczki zbudowali cala infrasrukture,ktora zaczyna przynosic zysk.Jesli chodzi polski przemysl to zapytam dlaczego niechciales kupic patriotycznie Poloneza a kupiles Opla od wstretnego Niemca? Przeciez zo Ty zniszczyles tym polski przemysl.A poza tym na co Szydlo zaciagnela rekordowy dlug w historii?
          doceń 3
    • Gość
      18.03.2017 11:19
      Mam jeden zarzut do obecnej władzy - zbyt wolno rozlicza poprzedników - aferzystów i karierowiczów, np dlaczego Gronkiewicz Waltz jeszcze rządzi stolicą a nie odpowiada za swe przekręty?
      doceń 11
      • Gość
        18.03.2017 11:57
        obecna wcale nie rozlicza aferzystow.Przecie w kampani wyborczej PiS grzmial o wiekopomnych aferach.Gdzie one wiec sa?A moze Frau Wolfagang moze cos na ten temat powiedziec?
    • Gość
      21.03.2017 12:18
      Jeśli rząd Szydło zgodzi się sprowadzać islamskich imigrantów i osiedlać ich u nas - w wyborach dostanie ode mnie czerwoną kartkę, chociaż dotychczas ich popierałem a nawet byłem ich mężem zaufania.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Zobacz także

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół