• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
    • Gość
      16.03.2017 13:43
      guzy mózgu to często wągrzyca (cysterkoza) od tasiemców uzbrojonych, mylone nieraz z nowotworami, więc warto się odrobaczać
    • Gość
      16.03.2017 16:27
      Piękne, przepiękne! Przeżywalismy to z Tobą Natalio, nie znając się.. Dziękujemy za ten list dziekczynny, "po owocach się poznaje", a jeszcze lepiej, kiedy z tych owocow moze ktos skorzystac... Chwala Panu! D&R
    • Gość
      16.03.2017 18:01
      Bóg jako wszechmogący powinien sobie poradzić bez operacji. Dziękujmy medycynie i lekarzom, bo to oni uratowali życie. Bogu można najwyżej "podziękować" za guza.
    • Teresa
      16.03.2017 18:54
      Chwała Tobie Panie!
    • Wanda
      16.03.2017 20:34
      Droga Pani Natalio. Są cuda, Bóg je czyni.Takie informacje cieszą i pozwalają myśleć pozytywnie. Spotkało Waszą rodzinę ogromne Boże Miłosierdzie za co moja rodzina też Bogu dziękuje. Mam 15 letnią wnuczkę Julię, u której zdiagnozowano guz mózgu, na szczęście nie złośliwy. Jest po biopsji, od zdiagnozowania we wrześniu 2016 do stycznia nie urósł. Ma około 4,5 cm. W połowie kwietnia rezonans. Modlimy się o cud uzdrowienia. Lekarze na razie każą tylko obserwować, nie ruszać. Modlimy się i ufamy. Dla naszej rodziny też świat na moment jakby się zatrzymał. Prosimy o modlitwę.
    • Gość
      16.03.2017 21:38
      Chwała Panu!
    • Gość
      16.03.2017 22:41
      Pani Natalio, niesamowity jest Pani spokoj i wiara. Dziekuje Bogu za ten cud uzdrowienia i za Pani swiadectwo. Od 3 lat czekamy na wybudzenie sie mojego Taty ze spiaczki i takich slow nam trzeba bylo!
    • Gość
      17.03.2017 16:39
      Kobieto, uratował Cię człowiek a nie żadne tam bóg
      • Gość
        18.03.2017 14:21
        A ja jestem pewna, że Bóg maczał w tym Palec! Operacje na mózgu są skomplikowane, często ich skutkiem jest paraliż i wiele zaburzeń w pracy organizmu. Lekarz miał świadomość, że nie usunął guza w 100 procentach a jednak kontrolne MRI pokazało, że śladu po guzie nie ma i nie jest potrzebna już radioterapia lub podawanie chemii. Dla mnie to już cud! Moja córka ma guza mózgu. Lekarz w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie powiedział mi, że mieli jeden przypadek uzdrowienia dziecka z guza mózgu w cudowny sposób, przez wsatwiennictwo Jana Pawłą II. Lekarze uznali to za cud, to ja z nimi nie będę dyskutować. Bóg oczywiście posługuje się nami - ludźmi. Czasami jest to cud udanej operacji. Bóg jest MIŁOŚCIĄ. Więcej wiary!
    • Gość
      18.03.2017 08:46
      PANI wando proszę się modlić najpierw nie o udana operację Ale o to aby operacja nie była potrzebna . " W imieniu Jezusa Chrystusa nakazuje odejść tej chorobie i nigdy nie wracać "
    • Gość
      22.03.2017 20:06
      Błogosławę naszego Stwórcę i zaopatrzyciela.Niech będzie błogosławiony każdy człowiek który w Niego wierzy
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Zobacz także

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół