Nowy numer 17/2018 Archiwum

Święty to ten, kto zaufał

Błogosławieni… Mt 5,3-11

Jest takie jedno powołanie, które dotyczy każdego człowieka: powołanie do świętości. Jeśli w niebie są tylko święci, to i my, którzy nieba pragniemy, mamy stać się świętymi. Bóg, który tak bardzo nas w niebie pragnie, jest w mocy uczynić z nas, słabych i grzesznych, świętych. Święty to grzesznik, którego podniosła i przemieniła miłość Boga. To ktoś, kto uwierzył i poddał się mocy miłości Bożej i na jej skale zbudował swoje życie. Święty to ktoś, kogo już nawet własna niedoskonałość nie przytłacza, bo zrozumiał, że do domu Ojca powróci tylko drogą pokornej miłości. Święty to ktoś, kto zaufał Bogu, Jego pragnieniu naszej świętości i Jego mocy. Do błogosławionych, którzy na serio potraktowali wezwanie Pana: „Świętymi bądźcie, bo Ja, wasz Bóg, jestem święty!”, należy królestwo Boże. Już tutaj, na ziemi, nim żyją. A gdy czas narodzin dla nieba dla nich nadejdzie, ujrzą Boga.

Rozważania:

Ap 7,2-4.9-14; Ps 24; 1J 3,1-3; Mt 5,1-12a

« 1 »
oceń artykuł
  • Eterno Vagabundo
    01.11.2011 08:13

    Daremnie Twoje zwłoki
    Gruda ziemi skryje,
    Jeśli nie wiesz po co,
    Na świecie się żyje.

    A chcesz czy nie chcesz, zdążasz,
    Ku Niebu w Wieczności.
    Tak więc musisz być zawsze:
    " Helotą Miłości ".


    doceń 1