Nowy numer 16/2018 Archiwum

Lista świętych przebojów

Ksiądz z Neapolu, libański mnich, Włoszka żyjąca 500 lat temu – co sprawia, że tysiące Polaków nagle zaczynają ich czcić?

W 2017 r. wśród imion nadawanych nowo narodzonym chłopcom pojawił się Charbel (od niedawna pisany także jako „Szarbel”). Do grobu sługi Bożego o. Dolindo Ruotolo w Neapolu pielgrzymują tłumy Polaków, a modlitwa: „Jezu, Ty się tym zajmij” staje się coraz popularniejsza. Do autorek strony internetowej poświęconej św. Ricie przychodzą co miesiąc tysiące próśb o modlitwę. W każdym z tych przypadków kult stał się popularny w ciągu kilku ostatnich lat. Moda? Nie, przyczyny są poważniejsze.

Cudotwórca

– Nie znałam postaci św. Szarbela i nie miałam do niej nabożeństwa – opowiada Barbara Karska. – Jednak od pewnego momentu wszędzie ją widzę. A to przychodziły e-maile o pielgrzymce, a to w kościele w miejscu, gdzie zawsze się modliłam, leżały jego obrazki. Postanowiłam pojechać do Libanu i zobaczyć, o co z tym Szarbelem chodzi.

Dostępne jest 12% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł