• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Rekordowa liczba podpisów za życiem

    KAI

    dodane 30.11.2017 13:46

    Ponad 830 tys. podpisów zebrano pod obywatelskim projektem ustawy wykreślającym przesłankę eugeniczną. Dziś, 30 listopada przedstawiciele Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję" złożyli projekt ustawy w biurze podawczym Sejmu RP.

    „Liczymy, że Sejm niezwłocznie zajmie się tą ustawą. Mamy nadzieję, że uchwali prawo, które pozwoli ocalić ponad 1000 dzieci rocznie, zabijanych na skutek podejrzenia o niepełnosprawność” – powiedziała inicjatorka projektu Kaja Godek.

    Obywatelska Inicjatywa Ustawodawcza "Zatrzymaj aborcję", a w jej ramach projekt ustawy i zbiórka podpisów zaistniały z inicjatywy Fundacji "Życie i Rodzina" oraz CitizenGO Polska, której wolontariusze na co dzień działają w całej Polsce, organizując akcje w obronie nienarodzonych dzieci oraz tożsamości małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.

    „Olbrzymia aktywność osób zaangażowanych w obronę życia oraz zdecydowany odzew ze strony ludzi dobrej woli rekrutowanych w terenie pokazały, że Polakom leży na sercu obrona nienarodzonych dzieci podejrzanych o wadę genetyczną lub chorobę. Zebrane pod projektem podpisy poparcia są donośnym głosem obywateli, aby uchwalić zakaz zabijania dzieci, które same nie mogą się bronić” - zaznaczają organizatorzy akcji w przesłanej KAI informacji na temat oficjalnego złożenia podpisów.

    17 sierpnia br. na ręce Marszałka Sejmu zostało złożone zawiadomienie o utworzeniu komitetu inicjatywy ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję", czego dokonały Kaja Godek wraz z Magdaleną Korzekwą-Kaliszuk. Od 1 września na terenie całej Polski trwała zbiórka podpisów pod projektem ustawy, które dziś zostały złożone w Sejmie.

    Zgodnie z ustawą o inicjatywie obywatelskiej, od chwili złożenia podpisów w Sejmie parlament ma trzy miesiące na wyznaczenie terminu pierwszego czytania projektu ustawy, zatem powinno to nastąpić do 28 lutego przyszłego roku.

    "Zatrzymaj aborcję" jest obywatelską inicjatywą ustawodawczą. Ma ona jeden postulat – wykreślenie aborcji eugenicznej z polskiego prawa, czyli możliwości zabijania dziecka ze względu na podejrzenie choroby lub niepełnosprawności. Na mocy tego zapisu w polskich szpitalach zabija się 95% dzieci, u których w okresie prenatalnym postawiono takie rozpoznanie. Na podstawie danych Ministerstwa Zdrowia z 2016 roku na 1098 aborcji 1042 dotyczyło właśnie podejrzenia choroby lub niepełnosprawności.

    Projekt ustawy inicjatywy "Zatrzymaj aborcję" zakłada zmianę ustawy z dn. 7 stycznia 1993 r., znowelizowanej w 1996 r., o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, wprowadzając do tejże trzy zmiany. Najistotniejszą z nich jest uchylenie art. 4a ust 1 pkt 2, brzmiącego: "Przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku gdy: badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu".

    Inicjatorki obywatelskiej inicjatywy: Kaja Godek, stojąca na czele Fundacji "Życie i Rodzina" oraz Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, stojąca na czele CitizenGO Polska zaprezentowały inicjatywę polskim biskupom 7 czerwca podczas zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Zakopanem, uzyskując jej poparcie. Od tego czasu biskupi już czterokrotnie wypowiedzieli się na ten temat, za każdym razem udzielając tej akcji poparcia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Gość
      30.11.2017 14:02
      Sporo ale to chyba mniej niż w sprawie reformy szkolnictwa.
    • TomaszL
      30.11.2017 15:20
      Bez wątpienia taka liczba podpisów osób uważający że nie można zabijać w majestacie prawa tych nienarodzonych najsłabszych podejrzanych o bycie chorymi powinna robić wrażenie. Wielu uważa to za sukces.
      Ale .....
      Ale mi jest jednak przykro, bo tak liczba pokazuje równocześnie jak zdecydowanej większości katolików, którzy co niedziela chodzą do kościołów życie chorych nienarodzonych jest na tyle obojętne, że postanowili nie podpisywać tego konkretnego projektu obywatelskiego.
      Jak dla mnie jest to wielkie wyzwanie dla Kościoła w Polsce, aby zamiast samozadowolenia zacząć głosić kerygmat i zacząć narwać nawet tych, co chodzą na niedzielne Msze sw.

      Tak, aby w państwie w którym ponad 90% obywateli uważa się za katolików nigdy więcej nie wracał temat legalizacji aborcji i aby nie pojawiła się kiedyś pokusa legalizacji eutanazji.
    • Fryderyk
      01.12.2017 10:10
      Takiej odpowiedzi się spodziewałem, "nie krytykuj zacznij działać sam i słuchaj uważnie kościoła". Niestety moja pomoc może być tylko doraźna, gdyby chcieć pomagać to jest jeszcze wiele grup wymagających takiej pomocy. Mnie zaś chodzi o to, by pomoc była stała i godziwa. Jeżeli państwo wprowadzi zakaz to powinno równolegle zapewnić pomoc dla tych dzieci. Samego zakazu aborcji nie krytykuję.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół