• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Kard. Müller ujawnia kulisy odejścia z Kongregacji Nauki Wiary

    KAI

    dodane 06.07.2017 11:05

    Kard. Gerhard Ludwig Müller w rozmowie z niemieckim dziennikiem „Passauer Neue Presse” powiedział, że audiencja w trakcie której decyzję o nieprzedłużeniu mu kadencji na stanowisku prefekta Kongregacji Nauki Wiary, w ostatnim dniu sprawowania mandatu, bez podania przyczyny, trwała jedną minutę. „Ten styl jest nie do zaakceptowania" - powiedział kard. Müller. Zauważył, że również w sposobie traktowania współpracowników w Watykanie należy stosować społeczną naukę Kościoła.

    Kard. Müller na pytanie o jego obecne relacje z papieżem wskazał na wypowiedzi samego Franciszka, który mówił, że „osobiste stosunki między nimi zawsze były bardzo dobre". "To można potwierdzić i tak jest nadal” - zaznaczył kardynał i dodał: "Papież podjął decyzję, która należy do niego. Nie będę na nią odpowiadał jakimikolwiek działaniami".

    Zastrzegł też, że nie chce być „zaprzężony do wozu krytycznych wobec papieża ruchów”, choć niektórzy uważają, że tak jest. "Jako kardynał nadal muszę troszczyć się o jedność Kościoła i zapobiegać polaryzacji tak dalece jak to jest możliwe" - powiedział kard. Müller. 

    Kardynał nie zdradził jakie ma konkretne plany na przyszłość. Papież poprosił go aby był pośrednikiem w rozmowach z trzema kardynałami, którzy we wrześniu 2016 r. przedstawili papieżowi i Kongregacji Nauki Wiary pięć wątpliwości („dubia”) z prośbą o rozwianie niepewności i wyjaśnienie niektórych punktów posynodalnej adhortacji apostolskiej "Amoris letitia", punktów dotyczących dopuszczenia w indywidualnych przypadkach do komunii św. osób rozwiedzionych żyjących w nowych związkach. Czwarty sygnatariusz listu, kard. Joachim Meisner zmarł w środę w Bad Füssing w Dolnej Bawarii.

    Kardynał Müller zapewnił, że jest gotów moderować rozmowy między trzema kardynałami i papieżem bo ma ku temu "kompetencje i poczucie odpowiedzialności”. Były prefekt Kongregacji powiedział, że wolałby aby list kardynałów z ich wątpliwościami nie był dyskutowany publicznie. On sam „nigdy nie opowiadał się ani po jednej ani po drugiej stronie”, ale zawsze był "lojalny wobec papieża i tak pozostanie w przyszłości".

    Jego zdaniem przedłożone interpretacje papieskiego dokumentu „Amoris Laetitia” m. in. przez kardynałów Christopha Schönborna i Waltera Kaspera są "nieprzekonujące”. Zaznaczył, że "wielkie sympozjum `prawdziwych profesjonalistów` mogłoby się zatroszczyć o to aby utrzymać równowagę między nauczaniem Kościoła a duszpasterstwem."

    Kard. Müller wyjawił, że jeszcze we wtorek wieczorem, na krótko przed śmiercią, rozmawiał telefonicznie z kard. Meisnerem. „Powiedział mi, że czuje się dobrze, jeśli chodzi o zdrowie, ale też podzielił się refleksją, że jest bardzo zaniepokojony sytuacją w Kościele katolickim” - powiedział kardynał. Wyznał, że fakt nie przedłużenia mu przez papieża Franciszka mandatu prefekta Kongregacji Nauki Wiary "bardzo osobiście poruszył i zabolał" kard. Meisnera.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • PanGoladkin
      07.07.2017 09:39
      Papież Franciszek zapowiadał po wyborze w związku z rezygnacja papieża Benedykta że po kilku latach rozważy także możliwość przejścia na "emeryturę". Czy zamierza to zrealizować? Chociaż istnieje niebezpieczeństwo - wielu kardynałów to jeszcze gorszy materiał na ojca świętego niż Franciszek.
      doceń 10
    • Gość Robert
      07.07.2017 13:10
      "Kard. Müller wyjawił, że jeszcze we wtorek wieczorem, na krótko przed śmiercią, rozmawiał telefonicznie z kard. Meisnerem." - chyba to trochę niezgrabnie napisane, Panie Redaktorze. Wynikałoby z tego, że to kard. Muller nie żyje.
    • Gość
      07.07.2017 14:35
      Nie rozumiem jednej rzeczy: dlaczego z taką pieczołowitością nie pisze się o dokonaniach papieża Franciszka, głoszonej przez niego nauki Chrystusa? Za to o spiskujących kardynałach, jakichś potajemnych rozmowach i administracyjnych decyzjach - co drugi artykuł. Papieżem jest Franciszek. Życzę odwagi i zaufania Duchowi Świętemu.
      doceń 11
    • Gość Marek
      08.07.2017 20:53
      Czy wolno nam powiedzieć tak po prostu, że papież głosi naukę Chrystusa? Czy zawsze? A jak nie zawsze to kiedy? Czy AL to nauka Chrystusa, dotycząca małżeństwa?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół