• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Skuteczność naprotechnologii

    Jarosław Dudała

    |

    GN 18/2017

    dodane 04.05.2017 00:00

    Jako pierwsi publikujemy wyniki jedynych polskich badań nad skutecznością leczenia niepłodności metodą naprotechnologii.

    Statystyki powstały na podstawie kartotek przychodni Macierzyństwo i Życie dr. Macieja Barczentewicza w Lublinie. Próba statystyczna to 847 przypadków małżeństw, które zgłosiły się tam w latach 2008–2010. Do analizy wykorzystano metodę skumulowanego prawdopodobieństwa wystąpienia urodzeń żywych według Kaplana-Meiera.

    Wyliczony według niej wskaźnik urodzeń żywych wyniósł około 34,8 procent. Wskaźnik „surowy”, czyli odsetek par, które doczekały się narodzin żywego dziecka, to blisko 20,2 procent.

    Wyniki osiągnięte w lubelskiej przychodni są nieco niższe od tych, które pojawiły się w publikacji irlandzkiego naprotechnologa dr. Phila Boyle’a. Wyniosły one odpowiednio: 52,8 proc. i 25,5 procent.

    Komentując osiągnięcie nieco niższych wyników, niż to się udało irlandzkiemu koledze, dr Barczentewicz zauważył, że jego statystyki dotyczą okresu, w którym jeszcze uczył się naprotechnologii (do 2012 r.). – Jestem teraz w stanie osiągać lepsze wyniki – ocenia ginekolog. Dodaje, że przygotowuje kolejne, aktualne badania statystyczne.

    Ostatnia szansa?

    Interesujące będzie porównanie wyników dr. Barczentewicza (34,8 proc.) i dr. Boyle’a (52,8 proc.) ze skutecznością in vitro. Wynosi ona – przy trzech podejściach – około 50 procent. Poza tym w polskich warunkach wykonanie trzech prób in vitro jest problematyczne, ponieważ koszt jednego podejścia to kilkanaście tysięcy złotych, nie mówiąc o kosztach zdrowotnych, emocjonalnych i moralnych.

    Mówi się o in vitro, że to metoda ostatniej szansy. Czy rzeczywiście? Sprawdźmy statystykę poczęć i urodzeń u kobiet, które przed leczeniem NaPro próbowały zapłodnienia pozaustrojowego. Dzięki leczeniu u dr. Barczentewicza 20,5 proc. z nich udało się zajść w ciążę, 18,2 proc. z nich urodziło żywe dzieci, a wskaźnik skorygowany (obliczony według wspomnianej metody) wylicza szansę na urodzenie sięgającą 28,8 procent.

    Kogo objęło badanie?

    Próba statystyczna lubelskiego badania to 847 przypadków małżeństw, które zgłosiły się do przychodni dr. Barczentewicza w latach 2008–2010. Część par zrezygnowała z leczenia przed zakończeniem pełnego okresu 24 miesięcy. Dlatego do analizy statystycznej pozostałych 774 par małżeńskich wykorzystano metodę skumulowanego prawdopodobieństwa wystąpienia urodzeń żywych według Kaplana-Meiera.

    Przyjrzyjmy się dokładniej grupie badanej. Średni wiek kobiet – 32,9 (od 28 do 48 lat). Średni wiek mężczyzn – 34,7 (od 28 do 51 lat). Średni okres starań o dziecko – 4,5 roku (od 1 roku do 17 lat, przy czym dwa małżeństwa po 14 i 17 latach niepłodności doczekały się narodzin dzieci). 24 proc. pacjentek było już wcześniej w ciąży i poroniło. 11 proc. pacjentek urodziło wcześniej żywe dziecko. 28 proc. pacjentek poddano wcześniej sztucznej inseminacji, a 5 proc. par przeszło próbę/próby zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro).

    Przyczyny niepłodności

    Wśród przyczyn niepłodności rozpoznawanych w badanej grupie stwierdzono między innymi: endometriozę i chorobę Hashimoto (po około 32 proc.); zaburzenia owulacji (12,6 proc.), zespół policystycznych jajników (18,9 proc.), niedrożność jajowodów (15,7 proc.); zaburzenia produkcji śluzu szyjkowego i zaburzenia hormonalne fazy lutealnej (40–60 proc.); mięśniaki macicy (12 proc.) oraz obniżone parametry nasienia (21 proc.). Cytowane odsetki nie sumują się do 100 proc., ponieważ u jednej pary mogły wstąpić – i często występowały – różne przyczyny jednocześnie.

    Pełne wyniki badań dr. Barczentewicza mają się ukazać w publikacji przygotowywanej we współpracy z zespołem prof. Josepha B. Stanforda z Uniwersytetu Utah. Ośrodek ten prowadzi badania nad skutecznością naprotechnologii, gromadząc dane statystyczne z różnych krajów świata.•

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół