• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • List Matki Teresy do Polaków. O aborcji

    Jarosław Dudała Jarosław Dudała

    dodane 04.10.2016 13:48

    Gdy w 1996 r. rozważano projekt ustawy aborcyjnej, list do Polaków napisała Matka Teresa z Kalkuty. Była chora, przebywała w szpitalu, ale uznała, że powinna zwrócić się do nas w tej sprawie. Napisała tak:

    "Moi drodzy Bracia i Siostry w Polsce!

    Jak wiecie, jestem w szpitalu – ale słysząc o zmianach prawa, jakie są rozważane w Polsce – czuję, że Bóg chce, abym zwróciła się do Was w imieniu nienarodzonych dzieci. Życie jest najpiękniejszym darem Boga. On stworzył nas do wielkich rzeczy – aby kochać i być kochanym. Bóg daje nam czas na ziemi, abyśmy poznali Jego Miłość, abyśmy doświadczyli Jego Miłości do głębi naszego istnienia. Abyśmy Go kochali, byśmy kochali naszych braci i siostry.

    Życie jest darem Boga. Darem, który tylko Bóg może obdarzać. I Bóg w swojej pokorze dał mężczyźnie i kobiecie zdolność współpracy z Nim w przekazywaniu życia. Jakikolwiek był Jego zamiar, nie wolno nam niszczyć ani ingerować w ten piękny Boży dar. Dlaczego dzisiaj ludzie boją się małego dziecka? Ponieważ chcą mieć łatwiejsze, bardziej komfortowe, wygodniejsze życie? Więcej wolności? Bać się należy jedynie łamania Bożych praw, ponieważ Bóg w swojej nieskończonej i czułej miłości pragnie tylko naszego dobra, naszego szczęścia, naszej miłości.

    Moi kochani Polacy! Uczcie swoich młodych kochać Boga. Uczcie ich modlić się. A jeśli będziecie trzymać się razem, będziecie kochać się wzajemnie taką miłością, jaką Bóg kocha każdą i każdego z nas. Z całych sił starajmy się utrzymać jedność polskich rodzin. Wnośmy prawdziwy pokój w naszą rodzinę, otoczenie, miasto, kraj, w świat. Zaczynajmy od pełnego miłości pokochania małego dziecka już w łonie matki. Jak już wielokrotnie mówiłam w wielu miejscach, tym, co najbardziej niszczy pokój we współczesnym świecie, jest aborcja – ponieważ jeżeli matka może zabić swoje własne dziecko, co może powstrzymać ciebie i mnie od zabijania się nawzajem?

    Najbezpieczniejszym miejscem na świecie powinno być łono matki, gdzie dziecko jest najsłabsze i najbardziej bezradne, w pełni zaufania całkowicie zdane na matkę. I pamiętajcie, że Jezus powiedział: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" (Mt 25,40).

    Ofiarowuję wszystkie swoje cierpienia, wynikające z choroby i bezradności, abyście dokonali prawidłowego wyboru – abyście wybrali życie, zgodnie w wolą Bożą.

    Módlmy się!
    Niech Bóg Was błogosławi!

    Matka Teresa

    Kalkuta, 24 września 1996 r."

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: ABORCJA

    Zobacz także

    • Gość
      04.10.2016 14:08
      "jeżeli matka może zabić swoje własne dziecko"- no właśnie, nie tylko lekarz-aborter, nie tylko ojciec dziecka, nie tylko osoby podrzegające do aborcji, ale TAKŻE MATKA może zabić swoje własne dziecko, drodzy zwolennicy niekarania kobiet.
    • Gość???
      04.10.2016 21:28
      Piękny list i jego przesłanie, ale czy ktoś z protestujących przeczyta go na tej stronie? Raczej nie.
    • Gość
      04.10.2016 22:46
      Raczej watpie ze to ona napisała, kk bedzie musiał sie jednak zmirzyc z tym ze jest internet i rozni ludzie co to sie obracali przy matce twierdza co innego o jej swietosci
    • Gość
      05.10.2016 09:53
      Oby to piękne przesłanie i inne podobne docierały do jak największej liczby ludzi. Niech budzą sumienia, niech będą przyczynkiem do refleksji, refleksji w ciszy swojego serca.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół