• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Wielki Czwartek w ośrodku dla uchodźców

    KAI |

    dodane 24.03.2016 18:14

    Papież Franciszek umył stopy katolikom, prawosławnym, muzułmanom i hinduiście.

    Podczas Mszy św. Wieczerzy Pańskiej papież Franciszek dokonał tradycyjnego obrzędu umycia stóp, naśladując gest Jezusa w Wieczerniku przed rozpoczęciem Ostatniej Wieczerzy. Ojciec Święty odprawił liturgię przed ośrodkiem dla uchodźców, oczekujących na azyl, w Castelnuovo di Porto, około 30 km na północ do Rzymu. Mieszkają w nim 892 osoby z 26 narodowości, głównie młode, w tym 554 muzułmanów i 239 chrześcijan.

    Wśród osób, którym papież umył stopy było ośmiu mężczyzn i cztery kobiety: czterech katolików z Nigerii, trzy prawosławne koptyjki z Etiopii, jeden hinduista, trzech muzułmanów z Syrii, Pakistanu i Mali. Do 11 migrantów dołączyła jedna pracownica ośrodka - Włoszka, katoliczka.

    W krótkiej, improwizowanej homilii Franciszek wskazał na opisane w Ewangelii dwa gesty, które przemawiają bardziej niż obrazy czy słowa: Jezusa, który służy i myje stopy swoim uczniom oraz Judasza, który zdradza Jezusa za pieniądze. Także teraz jesteśmy świadkami dwóch gestów: dziś zgromadziliśmy się razem - muzułmanie, hinduiści, katolicy, koptowie, ewangelicy - jako bracia, dzieci tego samego Boga, którzy chcą żyć w pokoju, a trzy dni temu w europejskim mieście ujrzeliśmy gesty wojny i zniszczenia, dokonane przez ludzi, którzy nie chcą żyć w pokoju.

    Ojciec Święty zauważył, że za Judaszem stali ludzie, który dali pieniądze, a za zamachowcami ci, którzy handlują bronią, bo chcą zniszczyć braterstwo. Wyjaśnił, że gdy powtarza gest Jezusa, razem z wszystkimi wykonuje gest braterstwa. Jesteśmy różni pod względem religii i kultury, ale jesteśmy braćmi i chcemy żyć w pokoju - mówił papież. Wezwał do modlitwy - każdego w zgodzie ze swoją religią - o to, by zarazić świat braterstwem i dobrem.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • Weronika
      25.03.2016 10:08
      Papież Franciszek jest jak ojciec ,
      który bardziej troszczy się o dzieci sąsiadów niż o własne.
      Ot taki z Papieża Franciszka jest ojciec...
      doceń 13
    • Bezimienny
      25.03.2016 12:20
      Oj, przeciwnicy Franciszka, niedopieszczone dzieci jesteście. Ciągle byście chcieli, żeby papież wami się interesował, do was mówił, was przygarniał. A nie jest tak, że to wy, chrześcijanie i katolicy, powinniście pójść na te peryferia i kochać tych ludzi? Wtedy papież by takich pokazówek nie musiał urządzać...

      Ma rację Rob pisząc, że to miłość przemienia świat. Muzułmanie może i są naszymi wrogami, ale gdybyśmy umieli naprawdę kochać, to spora część z nich, zawstydzona i zachwycona naszą postawą, przyszłaby do Jezusa. Ale jak im serwujemy nienawiść, to myślicie, że zaczną nas kochać?

    • Kopyrda
      26.03.2016 21:25
      Pani Weronice do przemyslenia: Papiez Franciszek jest glowa Kosciola Katolickiego, czyli Powszechnego. Wiec wsponota, o ktora sie troszczy jest cala ludzkosc.
    • Weronika
      27.03.2016 10:57
      Kopyrdzie polecam lekturę
      "Katechizmu Kościoła Katolickiego ".
      Tam wielokrotnie podano czym jest Kościół Katolicki.
      Nie napisano ,że Kościół Katolicki to cała ludzkość.
      Troszczenie się o całą ludzkość ,
      kosztem wspólnoty Kościoła Katolickiego,
      troszczenie się o ateistów
      / stąd Papież nie uczynił Znaku Krzyża
      w czasie spotkania z dziennikarzami /
      jest poprawnością polityczną godną polityka , nie Papieża.
      Jest jedną ze słabości Papieża Franciszka -
      podnoszoną przez ateistów do rangi cnoty.

      W Wielki Czwartek Pan Jezus spotkał się
      w zamkniętym Wieczerniku ze swoimi Uczniami.
      W Wielki Czwartek spotykamy się w swoich wspólnotach ze swoimi Pasterzami
      na jednej Liturgii.
      Wielki Czwartek to podkreślenie
      Wspólnoty ludzi ochrzczonych ,
      przyjmujących Naukę Pana Jezusa.

      W Wielki Czwartek Papież Franciszek
      wychodzi poza Wspólnotę Kościoła.
      W Wielki Czwartek Papież Franciszek
      nie do końca naśladuje Pana Jezusa .

      A mam oprawo oczekiwać od Papieża Franciszka by przynajmniej w Wielki Czwartek
      naśladował Pana Jezusa.
      W Wielki Czwartek nie święty Franciszek
      jest najważniejszy ale Pan Jezus .
      W Wielki Czwartek nie oryginalność
      jest najważniejsza -
      ale Wspólna Eucharystia Uczniów Pana Jezusa.

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół