• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • "Muzułmanie nie zgodzą się na prawa człowieka"

    RADIO WATYKAŃSKIE |

    dodane 25.01.2016 13:27

    Współczesny islam nie jest gotowy na uznanie praw człowieka – uważa abp Samir Nassar, maronicki metropolita Damaszku.

    Podkreśla on, że wartości tych, nie można narzucić muzułmanom z zewnątrz. Musiałyby wypłynąć z samego islamu, ale ten nie zmierza w tym kierunku – dodaje syryjski hierarcha. W sprawach islamskich jest on dobrze zorientowany, bo na co dzień żyje wśród muzułmanów. Przeżył też dwie wojny, najpierw w Libanie w latach 80-tych, a teraz od pięciu lat w Syrii. Przestrzega, że oczekiwanie od muzułmanów uznania wolności religijnej czy praw człowieka jest myśleniem życzeniowym. Wolność, równość i braterstwo to nie są wartości muzułmańskie – podkreśla abp Nassar.

    Jego zdaniem chrześcijanie w Syrii, jeśli chcą przetrwać, muszą zrezygnować z tych wysokich aspiracji i zgodzić się na życie w cieniu islamu, pod prawem, które w jakiejś mierze będzie ich ciemiężyć. Na takich warunkach żyją w Syrii od XIII w., kiedy przestali być w tym kraju większością. Zdaniem maronickiego arcybiskupa Damaszku chrześcijanie w Syrii nie mają innej realnej alternatywy. Innym rozwiązaniem jest bowiem albo emigracja, albo niebezpieczna gra polityczna w postaci sojuszu z niektórymi ugrupowaniami bądź zagranicznym protektorem.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • Atimeres
      25.01.2016 17:11
      O prawa człowieka nie ma sensu walczyć, skoro wśród nich od jakiegoś czasu ukrywa się np. " prawo kobiet" do aborcji albo " prawo chorych" do eutanazji.
    • bernardyn
      26.01.2016 10:46
      Szczęść Boże! Moim zdaniem Kościół i "Caritas"powinny zabiegać o możliwość przybycia do Polski właśnie prześladowanych chrześcijan z Syrii, a nie "nachodżców". Z Panem Bogiem! bernardyn
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół