Cenzura. FIFA wycięła Jezusa

dodane 12.01.2016 11:37

jdud /YT /KAI

Do skandalu doszło podczas wczorajszej gali Złotej Piłki FIFA. Prezentując sylwetkę jednego z nominowanych, Brazylijczyka Neymara, zaprezentowano film z ostatniego finału Ligi Mistrzów. Zamazano w nim napis: "100% Jesus", który znajdował się na opasce Neymara.

Porównajmy kadry.

Pierwszy pochodzi z oryginalnej relacji z finałowego meczu Barcelony z Juventusem. Świętujący Neymar na na czole opaskę z napisem "100% Jesus".

 

Drugi kadr pochodzi ze spotu, zaprezentowanego podczas gali Złotej Piłki. Na nim opaska jest bez napisu.  

Tymczasem wiele gwiazd futbolu nie boi się okazywać swojego przywiązania do wiary w Boga. Przypomniał o tym znany niemiecki prezenter telewizyjny David Kadel w swojej książce "Futbol-Biblia". Publicysta przepytał światowe gwiazdy piłki nożnej, dlaczego wierzą w Boga i jakie wartości uważają za najważniejsze.

Dla pochodzącego z Urugwaju napastnika Edisona Cavani Bóg odgrywa wielką rolę tak w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Napastnik Paris Saint-Germain uważa, że jego piłkarski talent to "dar od Boga", a Bóg chroni go przed wieloma pokusami, które związane są z futbolem, przede wszystkim przed podejmowaniem złych decyzji.

"Moc wiary jest nadzwyczajną cechą" - uważa z kolei Radamel Falcao, pochodzący z Kolumbii napastnik londyńskiej Chelsea. Choć ciężkie kontuzje, dwie operacje oczu, uszkodzenie więzadła krzyżowego uniemożliwiły mu udział w mundialu, to Falcao nie uznał swojej kariery za własny sukces. Jak podkreślił, wszystko zawdzięcza Bożej pomocy. "Wszystko, kim jestem i co mam, dał mi Bóg" - przyznał.

Jeden z najlepszych obrońców świata David Luiz, również zawodnik Paris Saint-Germain deklaruje: "Moja wiara w Jezusa daje mi siłę, aby ponownie wyjść na boisko, aby dać z siebie wszystko, aby inspirować innych". Podkreśla, że Bóg wie wszystko o jego życiu, co pozwala mu być odprężonym. Dzięki wierze zdaje sobie też sprawę, że gdy trener sadza go na ławkę rezerwowych, to jest to najlepsza w danym momencie sytuacja. "Wiara w Boga daje wiele radości. Bóg dał nam zęby nie tylko, aby jeść, ale również aby się śmiać" - powiedział piłkarz.

"Wielkie znaczenie ma dla mnie uczucie, że Bóg mnie kocha i zawsze daje mi siłę. Relacja z Bogiem i Jego nieograniczoną miłością są najważniejsze w moim życiu" - mówi natomiast David Alaba, austriacki piłkarz występujący na pozycji obrońcy w Bayernie Monachium. Podkreśla, że także podczas gry na boisku komunikuje się z Bogiem. "Podczas przerwy i krótkich pauz w grze rozmawiam z Bogiem, co sprawia, że mam świadomość, że On jest ze mną i ofiarowuje mi siłę oraz intuicję" - powiedział Alaba.

Alaba, członek Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, zwrócił na siebie dużą uwagę po zwycięstwie Bayernu nad Borussią Dortmund w finale Ligi Mistrzów. Po meczu włożył na siebie koszulkę z napisem: "Moja siła leży w Jezusie". Powiedział wtedy, że w dzieciństwie rodzice często opowiadali mu biblijną historię walki Dawida z Goliatem i zrobiła ona na nim wielkie wrażenie, tak że zapamiętał na zawsze, że żyjąc z Bogiem można w życiu wszystko osiągnąć. "Z biblijnych historii do dzisiaj czerpię swoją siłę" - wyznał.

 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI | ZŁOTA PIŁKA

Zobacz

Przeczytaj komentarze | 14 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 2 Anna Panna 12.01.2016 20:24
Niezalogowany użytkownik Najpierw niech Neymar weźmie ślub ze swoją konkubiną, a później afiszuje się w opaskach.

Opaska chrześcijaninem nie czyni, o ile mi wiadomo.
Plusów: 7 c-a 12.01.2016 15:32
Niezalogowany użytkownik

Dlaczego tak się dzieje ? Odpowiedź jest bardzo prosta . Bo tylko Jezus jest Bogiem prawdziwym . Wie o tym szatan (  nazywa Go Panem ) i wiedzą wszyscy , którzy mu służą .Dlatego toczona jest taka bezpardonowa  walka . Kościół nie upadnie , bo nie jest z tego świata . On istnieć będzie wiecznie ! Upadają tylko ludzie i to ich osobista tragedia .Dlatego papież Franciszek ogłosił ten rok - Rokiem Miłosierdzia . Mając świadomość dramatu obecnego człowieka wychodzi Mu na przeciw .

Plusów: 12 gut 12.01.2016 14:39
Niezalogowany użytkownik W neomarksizmie nie może być żadnych odniesień do religii nawet słownych - dosłownie.
Plusów: 12 Anna 12.01.2016 13:59
Niezalogowany użytkownik W momencie kiedy słowo Jezus może kogoś obrazić, doszliśmy chyba do końca czasów.

wszystkie komentarze >