Zrób show

Zrób show

Marcin Jakimowicz

Najważniejszy zarzut? Siostra Cristina, o. Szustak i Robert Benigni robią z Ewangelii… show. Przepraszam: a co w tym złego?

Wkurzyłem się. Usłyszałem kilka zblazowanych głosów, płynących ze strony ludzi Kościoła, na temat tego, co w internetowej rzeczywistości wyprawiają siostra Cristina, o. Adam Szustak i aktor Robert Benigni. Największy zarzut? Robią z Ewangelii… show.

Przepraszam bardzo, a co w tym złego? Czy za Franciszkiem nie poszło pięć tysięcy facetów, bo widzieli, że Słowo, które przepowiada, sprawdza się w praniu?

Zrób w telewizji show i gadaj jak Benigni przez cztery godziny o Słowie Bożym.

Wejdź jak siostra Cristina do bijącego rekordy popularności programu i opowiedz w świetle reflektorów, dlaczego mimo tego, że scena muzyczna stoi przed tobą otworem, wybierasz klauzurę.

Weź (jak będący non stop w drodze o. Adam Szustak) dyktafon i nagrywaj codziennie kilkunastominutowe kazanie. I podobnie jak on skup się na Słowie Bożym, a nie sytuacji społeczno-politycznej kraju. Opowiedz, jak Bóg wyrwał cię z nieczystości. Nie pomijaj wczorajszej Ewangelii jako nudnej wyliczanki, rodzaju hebrajskiej książki telefonicznej czy biblijnego spisu lokatorów, tylko zadaj sobie trud i poczytaj, dlaczego przenajświętszy Syn Boży w swym rodowodzie wymienia kobiety oskarżone o prostytucję albo wręcz przyłapane na niej.

Sprzedaj tyle książek, co Szymon Hołownia, który doskonale wie, że „chrześcijaństwo jest o zwyciężaniu i nie jest zaczajonym w zaroślach plutonem obrony wybrzeża”. Załóż fundację „Dobra Fabryka” i każdego dnia wypuszczaj w świat zdjęcie jednego pacjenta, który żyje dlatego, Kowalski z Nowakiem zaryzykowali i wyszli spoza zamkniętego kręgu mantry „czy do pierwszego wystarczy”.

Wyjdź jak ks. Michał Misiak (w Pabianicach) czy ks. Rafał Jarosiewicz (w Koszalinie) na ulice, by tam spowiadać i przestań punktować, ile błędów teologicznych popełnili, zwiastując Dobrą Nowinę. Nawiasem mówiąc, to ks. Jarosiewicz nauczył mnie tego, by nie działać w skali mikro, a podejmując inicjatywy w imię Jezusa, wynajmować Stadion Narodowy a nie skromniutkie boisko czwartoligowej drużyny.

Łatwo pisze się krytyczne komentarze. Na szczęście będziemy sądzeni nie z naszych złotych myśli, tylko z miłości.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 75 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Adam 07.01.2015 23:31
Niezalogowany użytkownik Ktoś napisał..."O siostrze Cristinie świat zapomni szybko, bo media potrzebują nowych podniet..."
i bardzo dobrze ,że zapomni , nawet siostra Cristina chciałaby tego zapomnienia bo jej chodzi o to aby świat pamiętał o Chrystusie a nie o niej.Dlatego dzisiaj potrzeba więcej takich sióstr Cristin,żeby budziły ten zagubiony świat z narkotycznego snu ciągłych podniet. Kto wątpi niech posłucha jej modlitwy Ojcze Nasz w koncercie finałowym. Wszystkim sceptykom mówie, niech was pycha nie gubi, bo jak mówi Pan.."Wasze myśli nie są moimi itd".
Plusów: 1 Monika 05.01.2015 17:23
Niezalogowany użytkownik Jeżeli to co robi o. Adam to show to mi to odpowiada i to bardzo. Po co spierać się o słowa - czy to show czy ewangelizacja, najważniejsze, że to co robi przynosi efekty takie jak powinno :) oby tak dalej!!! I oby więcej takich ludzi, którzy pokażą, że Słowo jest żywe - a to bez modlitwy, daru Ducha i prawdy oraz szczerego zapału w sercu i WIEDZY nie jest możliwe.
Plusów: 3 porys 28.12.2014 20:54
Niezalogowany użytkownik Swoją droga niezmiernie dziwi mnie pewna ... schizofrenia redaktorów Gościa. Gdy Antonio Socci pisze książkę o Medjugorje jest cacy, gdy pisze o 3-ciej Tajemnicy Fatimskiej, albo o konklawe, które wybrało papieża Franciszka jest odsadzany od czci i wiary, albo przemilczany.
Gdy Anna Golędzińska pisze o swoim nawróceniu w Medjugorje jest wynoszona pod niebiosa. Gdy krytykuje Roberta Begniniego zostaje przemilczana. Sorka - sami sobie odpowiedzcie jak to nazwać.
Plusów: 0 Karmelita 27.12.2014 22:57
Niezalogowany użytkownik Mądrość św. Teresy - Matki Karmelu jest niezwykła. Chociaż pewnie, gdyby żyła dzisiaj to za swoje wyczyny byłaby mocno krytykowana również i na tym forum. Na szczęście jest już doktorem kościoła a jej pisma wykładnią nauczania Kościoła.Brawo Teresa!!!

wszystkie komentarze >

Komentarz z dnia

N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9