• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Akcja "Twój brzuch - moja sprawa"

    Monika Tomalik

    dodane 01.08.2014 14:10

    Poczęte dziecko ma prawo do życia. Włącz się w duchową adopcję.

    Zauważam, że w naszym społeczeństwie zaczyna panować znieczulica na los bezbronnego człowieka – nienarodzonego dziecka. Dzisiaj aborcja jawi się jako pomoc kobiecie, a odmowa jej tego „zabiegu” to skazywanie na cierpienie kobiety i dziecka, za które lekarz musi ponieść surowe konsekwencje. Rozszarpywanie ciała dziecka w łonie matki ma być pomocą? Zabójstwo to pomoc?
     
    „Mamusiu, to jest twój brzuch, ale to ja w nim jestem i to jest moje życie, nie decyduj za mnie. Twój brzuch, ale moja sprawa, a nie twoja, co ja z tym życiem zrobię.”

    Akcja pt. "Twój brzuch – moja sprawa" to zwrócenia uwagi na to, że poczęte dziecko ma prawo do życia, bo jest człowiekiem, i kobieta nie ma prawa mu je odebrać. Dlatego to nie jest już tylko sprawa tej kobiety co ona z tym dzieckiem zrobi. To jest też nasza sprawa. I właśnie ta akcja jest skierowana przede wszystkim do osób, którym leży na sercu los bezbronnych i chcą uratować choć jedno dziecko.

    Jak to zrobić? Włącz się w Duchową Adopcję Dziecka Poczętego  i pomóż urodzić się dziecku na które wydano wyrok śmierci. Do tej akcji można dołączyć również na facebooku.

    Tytuł akcji dosyć zadziornie nawiązuje do słów, którymi często posługują się kobiety domagające się prawa do aborcji: „Mój brzuch, moja sprawa”.

     

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • Jinx
      13.08.2014 14:26
      Proponuję adoptować żywe, niepełnosprawne dzieci. To trochę trudniejsze, ale skoro jesteście takimi "katolikami", to przecież macie miłosierdzie dla urodzonych, cierpiących dzieci.
      doceń 11
    • Katarzyna
      16.08.2014 22:15
      Chciałam dołączyć do wydarzeni, nawet wstawiłam przykładowe zdjęcie jak wygląda dziecko z bezmózgowiem w łonie matki i za takie dzieci chciałam się modlić... nie za jedno ale za wszystkie... ale mój wpis został bezczelnie skasowany a ja zablokowana w wydarzeniu. Czyli rozumiem że za takie dzieci sie nie powinno modlić, to już jest zakazane i niepotrzebne. Wolność słowa, widze że według kościoła nie istnieje!

      Jako kobieta w ciąży nie uważam że mój brzuch jest czyjąkolwiek sprawą! Chyba, że moją i ewentualnie mojego małżonka...

      Są kobiety które potrafią sobie poradzić z upośledzeniem swojego dziecka i dadzą rade wychować takowe dziecko o ile ma ono w ogóle szanse na przeżycie wiecej niż kilka tygodni. Polecam zajrzeć do jakiejkolwiek szkoły specjalnej i zapytać pracowników o to ile procent rodziców radzi sobie z upośledzeniem swoich dzieci. I o tyle ile dziecko z zespołem Downa jest kontaktujące tak dzieci z głębokimi wadami nie są w stanie za przeproszeniem podetrzeć sobie dupy a zostają na poziomie umysłowym rozwielitki.
    • Ateista
      22.08.2014 08:53
      Bohaterstwo, to jest uratować tonącego, czy chociażby łożenie na utrzymanie tych narodzonych a niechcianych dzieci. Modlitwa raz dziennie to nie jest bohaterstwo. To wmawianie sobie, że jest super.
    • Smok
      25.09.2014 12:17
      A co jeśli poroniłam? Też jestem mordercą? A jeśli moje dziecko ma wady genetyczne i natura naturalnie odrzuca zły dobór genów właśnie przez poronienie? To moja wina? A czy ktoś z szanownego kościółka zapłaci za moje in-vitro? Takie pitolenie za przeproszeniem. Nie czuję się lepiej z myślą "że ktoś gdzieś modli się za moje nienarodzone dziecko" skoro nie mogę zrobić nic, żeby to dziecko mieć. A jeśli już okaże się, że jestem w ciąży ale istnieje duża szansa że moje dziecko będzie poważnie upośledzone to nie będę się zastanawiać i zgłoszę się do aborcji. Bo kto zajmie się moim dzieckiem jak mnie któregoś dnia zabraknie? PANI?! KK?! Wątpię...
      Proponuję zastanowić się czasem nad losem tych, którzy mają gorzej niż pani sama. Ludzie nie są identyczni i proszę mi wierzyć, są tacy, którzy mają w życiu jednak trochę trudniej.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół