• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Papież znosi tytuły honorowe

    fk /Twitter/KAI

    dodane 03.01.2014 14:51

    Pozostanie tylko jeden tytuł i to w określonych sytuacjach - podaje rzecznik KEP.

    Jak poinformował na Twitterze rzecznik episkopatu ks. Józef Kloch, papież Franciszek wprowadził zmiany w przyznawaniu duchownym tytułów honorowych. Decyzją papieża, zasłużonym duchownym diecezjalnym po 65. roku życia będzie przyznawany jedynie tytuł Kapelana Jego Świątobliwości. Dotąd innymi odznaczeniami papieskimi dla duchownych diecezjalnych były tytuły prałata oraz Protonotariusza Apostolskiego (infułata).

    Tytuły udzielone przez papieży do tej pory zachowują ważność - dotyczy to tak osób fizycznych, jak i prawnych (np. w określonych bazylikach proboszcz zachowuje tytuł infułata).

    Informację o decyzji papieża Franciszka, dotyczącą odznaczeń papieskich, przekazał abp. Celestino Migliore wszystkim biskupom w Polsce.

    „Zbliżamy się zapewne do Kościoła z czasów apostolskich, a więc Kościoła, który był znacznie prostszy” - skomentował dla KAI rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. dr Józef Kloch. Dokument ze Stolicy Apostolskiej jest bardzo lakoniczny. Informuje tylko o decyzji papieża Franciszka o pozostawieniu wśród honorowych odznaczeń jedynie tytułu Kapelana Jego Świątobliwości. Pozostałe dwa, a więc tytuł infułata (Protonotariusza Apostolskiego) oraz prałata nie będą już przydzielane.

    Ks. Kloch wyjaśnił, że w niektórych bazylikach istniał przywilej, zgodnie z którym proboszcz świątyni otrzymywał jednocześnie tytuł infułata. Taki przywilej zostaje zniesiony.

    Ci kapłani, którzy dotąd otrzymali te tytuły, nadal będą mogli się nimi posługiwać. W przyszłości pozostanie tylko jedno papieskie odznaczenie dla duchownych diecezjalnych: Kapelan Jego Świątobliwości. Będzie ono przyznawane zasłużonym dla Kościoła kapłanom, którzy ukończyli 65 rok życia.

    Rzecznik KEP podkreślił, że znaczenie tytułów było wyłącznie honorowe. Papież przydzielał je na wniosek biskupów diecezjalnych duchownym, którzy mieli pewne zasługi. „Był to z pewnością gest uznania dla czyjejś pracy. W jednym przypadku - Kapelana Jego Świątobliwości - papież uznał, że ten tytuł pozostanie. Jest zatem pewien sposób pokazania, że jakiś człowiek jest dla Kościoła szczególnie zasłużony i dostrzega to zarówno biskup diecezjalny jak i Ojciec Święty” - powiedział ks. Kloch.

    Jego zdaniem przez swoją decyzję papież Franciszek proponuje Kościół prostszy, bez szczególnych tytułów. „Zbliżamy się zapewne do Kościoła z czasów apostolskich, a więc Kościoła, który był znacznie prostszy” - podkreślił rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

    Abp Celestino Migliore informację o decyzji papieża Franciszka przekazał już wszystkim polskim biskupom oraz sekretarzowi generalnemu KEP bp. Wojciechowi Polakowi.

    Przeczytaj komentarz Bez prałatów Kościół da sobie radę.

    Nasza sonda: Czy cieszy Cię decyzja papieża o zniesieniu tytułów honorowych w Kościele?

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    Reklama



    • mariola1957
      04.01.2014 08:57
      uważam za słuszne JAKIE PODEJMUJE DZIAŁANIA PAPIEŻ FRANCISZEK.TO ON JEST GŁÓWNYM PASTERZEM KOŚCIOŁA PO JEZUSIE.JEGO CZYNY SĄ NATCHNIENIEM DUCHA ŚWIĘTEGO.TRZEBA WALCZYĆ O KOŚCIÓŁ BO KOŚCIÓŁ TO MY.TRZEBA UBÓSTWA,ODDANIA,MODLITWY I POKORY.CZY MY MAMY POKORE.?NIECHCE OSĄDZAĆ KSIĘŻY ALE CZY TEŻ MAJĄ POKORĘ.
    • Nemo
      04.01.2014 15:10
      "Aniolowi Kosciola z Laodycei napisz:....Znam twoje czyny, ze ani zimny,ani goracy nie jestes.Obys byl zimny albo goracy! A ta,skoro jestes letni i ani goracy,ani zimny,chce cie wyrzucic z ust moich.Ty bowiem mowisz:"jestem bogaty" i "wzbogacilem sie". "i niczego mi nie potrzeba", a nie wiesz, ze to ty jestes nieszczesny i godzien litosci, i biedny, i slepy, i nagi" Ap.3,15-17.Nie wiem czy to dobre czy zle co postanowil papiez. Wiem, ze przefarbowanie, abo zdrapanie farby z fasady zmienia to co zewnetrzne ale nie zmienia serca, wnetrza czlowieka.Najwiekszym problema dzisiaj nie jest nedza, glod, ekonomia, kontaminacja ale najwiekszym problema dzisiaj, jak powiedzial Chesterton:"Jestem ja!"czlowiek. A czlowiek dzisiaj ma sie kiepsko. Bez glebokiej odnowy duchowej duszy ludzkiej, bez spotkania z zywym Chrystusem i wiernego postepowania za Nim, nie ma zadnej prawdziwej odnowy Kosciola. Nie potrzebujemy coachingu eklezjalnego ale prawdziwej ewangelizacji
    • strachpomyśleć
      04.01.2014 21:52
      Ja profan w prałatach nie gustuję ale dlaczego Jego Świątobliwość?
    • tm
      05.01.2014 12:31
      Przyjdzie następny papież i sobie zmieni ponownie, jeżeli będzie miał na to ochotę. A następny znowu, potem znowu i tyle to wszystko warte.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół