491 dzieci przeżyło aborcję. Umarły potem

dodane 26.11.2012 14:27

jdud/lifenews.com/run-with-life.blogspot.ca

Szokujące chyba nawet zwolenników aborcji informacje opublikował kanadyjski odpowiednik polskiego Głównego Urzędu Statystycznego.

Wynika z nich, że w latach 2000-2009 w Kraju Klonowego Liścia aborcję przeżyło 491 dzieci. Można więc powiedzieć, że zmarły już po urodzeniu. Chodziło o dzieci w 20 tygodniu ciąży i starsze. (Klikając TUTAJ, znajdziesz dokładną instrukcję w języku angielskim, jak dotrzeć do wspomnianych danych, mówiących generalnie o liczbie zgonów Kanadyjczyków w zależności od przyczyny śmierci)

Obrońcy życia zza oceanu podkreślają, że pozbawienie maleńkich ocaleńców życia - choćby tylko poprzez pozostawienie ich bez pomocy - wykracza poza granice prawnie dozwolonej aborcji i stanowi zabójstwo, karane na mocy kanadyjskiego kodeksu karnego. Jak mówią proliferzy, brak ścigania sprawców takich przestępstw jest przejawem proaborcyjnej poprawności politycznej.

W Polsce obrońcy życia z Fundacji Pro – Prawo do życia oraz redakcja „Gościa Niedzielnego”  pisemnie pytały szefostwo Szpitala Dzieciątka Jezus w Warszawie (które przyznało, że w ich placówce wykonywane są aborcje) o to, czy zdarzały się w nim przypadki żywych urodzin wskutek aborcji, co działo się z tymi dziećmi i czy są przewidziane procedury ratowania ich życia. Odpowiedzi nie było.

Na świecie żyje całkiem sporo ludzi, którzy – paradoksalnie - urodzili się wskutek aborcji. Jedną z nich jest Gianna Jessen. Jej historię znajdziesz, klikając TUTAJ, a poniżej zamieszczamy jej (dwuczęściowe) filmowe świadectwo:


odDymarkow Przeżyła aborcję 1/2
odDymarkow Przeżyła aborcję 2/2

«« | « | 1 | » | »»

TAGI | ABORCJA, GIANNA JESSEN

Przeczytaj komentarze | 16 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 cyrkowiec 28.11.2012 08:50
Niezalogowany użytkownik To nie narzucaj swojego poglądu złodziejom, gwałcicielom, itp. Rozumiesz? Aborcja to nie kwestia poglądów, to kwestia dobrego prawa.
Plusów: 1 Karoliinka 28.11.2012 00:30
Niezalogowany użytkownik @zwolennik aborcji
Zwykle zwolennicy aborcji i eutanazji trzymają się razem. Na tę znieczulicę lekarzy, o której piszesz, najlepsze jest zobaczenie człowieka w każdym pacjencie. Gdyby lekarz z miłością patrzył na 20 - tygodniowy "płód" czyli dziecko to i z miłością popatrzyłby na człowieka po 80-tce. Twoja babcia też kiedyś była 20-tygodniowym "płodem". Dobrze, że mogła dożyć aż tylu lat. Zwolennicy aborcji, jakim się mienisz, odbierają tlen tym dzieciom już o wiele szybciej. To straszne, że babcię zostawiono bez opieki. Znam tą sytuację z własnego podwórka. Dlatego bardzo Ci współczuję, ale pamiętaj nie można być człowiekiem w tym lekarzem znieczulonym na śmierć dzieci a otwartym na życie babci.
Plusów: 1 Kris 27.11.2012 22:27
Niezalogowany użytkownik
Mnie już krew zalewa gdy czytam takie pijerdoły.
Plusów: 8 AgataP 27.11.2012 15:48
Niezalogowany użytkownik Życie poczęte tez jest chronione, bo aborcja w Polsce jest zakazana i karana. Wyjątek stanowi ów kompromis, który tez nie zmusza nikogo do aborcji, a jedynie stwarza wybor. Czyn ten jest niekaralny, chociaż z moralnego punktu widzenia nadal można uważac go za naganny i zły.

Jestem przeciwko aborcji, z wyjatkiem życia i zdrowia matki. ale moj osobisty pogląd nie odważyłabym się narzucić innym w formie obowiązującego prawa.

wszystkie komentarze >