• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Polak i Niemiec w oczach Rosjan

    Andrzej Grajewski

    |

    GN 27/2012

    dodane 05.07.2012 00:15

    Przeciętny Rosjanin akceptuje Niemca jako swojego szefa i sąsiada, Polaka – głównie w roli turysty.

    Pomimo tragicznej przeszłości Niemcy są w Rosji znacznie bardziej lubiani i szanowani aniżeli my – wynika z badań socjologicznych przeprowadzonych przez znany rosyjski ośrodek Centrum Lewady na zlecenie Instytutu Spraw Publicznych w Warszawie. Badana była reprezentatywna grupa 1591 pełnoletnich mieszkańców Rosji. Wyjątkowość tych badań polegała na tym, że po raz pierwszy w jednym sondażu zapytano Rosjan o ich stosunek do Polski i Niemiec oraz do Polaków i Niemców.

    Wynika z nich, że wizerunek Niemiec i Niemców w rosyjskiej percepcji wypada korzystniej niż Polski i Polaków. Co ciekawe, Rosjanie do Niemców nie zgłaszają praktycznie żadnych pretensji w związku z historią, a do nas często tak. Być może taka opinia bierze się stąd, że od czasu wojny Rosjan uczono, że napadli na nich naziści, a Niemcy to przyjazny wobec nich naród, który wielokrotnie bywał nie tylko sojusznikiem, ale i nauczycielem. Jak to ujął w czasie promocji wyników tych badań prof. Adam Rotfeld, były minister spraw zagranicznych oraz szef polsko-rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych, między Rosjanami a Niemcami jest pewien mistyczny związek i jest fascynacja, która ciągle zbliża ich do siebie. Jeśli do tego dodamy wspólne interesy geopolityczne i gospodarcze, będziemy mieli dobre tło dla wyjaśnienia wielu wydarzeń w bieżącej polityce. Obecnie Niemcy są najważniejszym europejskim partnerem Rosji oraz obszarem strategicznych inwestycji, przede wszystkim w sektorze energetycznym. Istotny jest także czynnik ludzki.

    Dr Jekaterina Timoszenkowa z Rosyjskiej Akademii Nauk podkreślała znaczenie rosyjsko- -niemieckich więzi rodzinnych w grupie Niemców, potomków dawnych osiedleńców na Powołżu, jeszcze z czasów carowej Katarzyny. W ostatnich dziesięcioleciach wyjeżdżali oni masowo do RFN i dzisiaj tworzą tam zwarty przyczółek dla rosyjsko-niemieckich kontaktów oraz relacji gospodarczych. Inny z ekspertów biorących udział w tej dyskusji dr Cornelius Ochmann z Fundacji Bertelsmanna zwracał z kolei uwagę, że te pozytywne dla Niemców wyniki są pochodną ich sukcesu gospodarczego. Wyjątkowa pozycja i znakomita opinia, jaką na rosyjskim rynku cieszą się niemieckie samochody, urządzenia elektroniczne czy piwo, są najlepszą promocją niemieckiej narodowej marki. To też powoduje, że Niemcy postrzegani są nie tylko jako kraj sukcesu gospodarczego, ale i ceniony partner.

    My w rosyjskiej percepcji jesteśmy nacją kłopotliwą, a przede wszystkim, pomimo geograficznej bliskości, ciągle nieznaną. Wiedza przeciętnego Rosjanina o nas jest niewielka. Okazuje się, że najbardziej znane postacie ze świata kultury to nie Mickiewicz czy Chopin, ale Barbara Brylska oraz nieśmiertelna czwórka „tankistów” i prawie tak samo mądra i dzielna jak oni ich wyjątkowa „sobaka”. Co jednak ważne, zdecydowana większość Rosjan postrzega nas jako pełnoprawnego członka Zachodu, na co zapewne niemały wpływ ma nasze członkostwo w Unii Europejskiej. Jeszcze do niedawna wcale nie było to takie oczywiste, co znajdowało odzwierciedlenie chociażby w popularnym powiedzeniu: „Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica”. Lata braku suwerenności w czasach PRL długo pozostawiały ślad w rosyjskim myśleniu o nas, ale wyniki tych badań wyraźnie pokazują, że postrzeganie Polski w kategoriach zależności odchodzi w przeszłość.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół