• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Nic na siłę

    dodane 01.04.2012 11:47

    Co ma wspólnego chłopak w dresie i dziennikarka „Gazety Wyborowej” z ewangelizacją? W „Niniwie” to wiedzą.


    Ja wiem, że te Jezusy i Kościoły to nie Twój klimat. Mój też nie – mówi redaktor naczelna „Gazety Wyborowej” do jednej ze swoich podwładnych. To nie podsłuchany w redakcji dialog, ale jedna z pierwszych scen „Ulotki o Eugeniuszu”. Spektakl przygotowała młodzież ze wspólnoty „Niniwa”. Jego treścią jest pisanie artykułu o św. Eugeniuszu de Mazenod. To zadanie, w którym pomaga sam Pan Jezus, niepostrzeżenie zmienia życie dziennikarki. Choć nie jest łatwo. Na początku dziewczyna oburza się, słysząc sugestię Jezusa, że jest uboga.

    – Mam dobrze płatną pracę, wymarzony dom, super samochód – wymienia.
– Chcemy zmusić do myślenia – przekonuje o. Krzysztof Koślik, który opiekuje się wspólnotą i sam gra jedną z ról w „Ulotce”. – Pokazujemy, że warto być członkiem wspólnoty. To szczególnie ważne w czasach, gdy młodzi ludzie coraz częściej separują się, uciekają do wirtualnego świata.
Zresztą w sztuce jest duże pole do własnej interpretacji. Jezus pozornie jest ulicznym ewangelizatorem, w białym dresie i T-shir-cie. Jedynym sygnałem, który Go zdradza, jest napis: „Ubogim głosić Ewangelię posłał mnie Pan”. Ale i on jest po łacinie (Evangelizare pauperibus misit me). Dużo emocji przekazywanych jest w formie tańca i pantomimy. W związku z tym każdy wypełni spektakl taką treścią, na jaką go stać. – Nie namawiamy nachalnie: „Kochaj Boga”. Dlatego spektakl z chęcią oglądają także ludzie słabo wierzący czy niewierzący. Raczej chcemy być dobrym punktem wyjścia do dyskusji – wyjaśnia Darek Uchto, który gra rolę Jezusa.
Przygotowaniem ruchu scenicznego zajęła się Weronika Dylus. – Kilka lat uczęszczałam na zajęcia taneczne, stąd pamiętałam kilka kroków – wspomina swoje doświadczenia. – Jednak w tym przypadku oprócz moich umiejętności stała za mną Boża pomoc. Przed każdą próbą modliłam się o łaskę natchnienia. Teraz, kiedy tańczymy, wiem, że nie jesteśmy same.
Spektakl był już wystawiany w całej Polsce. W Katowicach widzowie mieli go okazję zobaczyć m.in. w Domu Kultury „Zawodzie”.


    Wspólnota „Niniwa”
To młodzież spotykająca się przy parafiach oblackich. Podzielona jest na dwie grupy: Niniwę Młodszą (młodzież szkół średnich) i Starszą (studenci i wszyscy, którzy czują się młodo). Spotykają się dwa razy w tygodniu na modlitwie i rozważaniu słowa Bożego z danej niedzieli.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół