Bogumił Łoziński
W szumie medialnym na temat postępowania mamy 6-cio miesięcznej Magdy nie powinniśmy zapominać o modlitwie za dziecko i jego rodzinę.
Sytuacja nie jest do końca wyjaśniona. Nie wiadomo, czy mama Magdy mówi prawdę, że dziecko wysunęło się jej z kocyka, upadło na ziemię i zginęło. W miejscu, które wskazała policjanci nie znaleźli zwłok. Nie wiadomo co skłoniło ją do zaaranżowania rzekomego porwania córki. Na razie jesteśmy epatowani nagraniem, na którym matka opowiada co zrobiła z dzieckiem. Nagranie przekazał mediom detektyw Rutkowski łamiąc wszelkie granice przyzwoitości. Bo reakcja na tę tragedię wymaga powściągliwości i delikatności, powstrzymania się od ostatecznych sądów, przynajmniej do czasu wyjaśnienia całej prawdy.
Ale jako chrześcijanie nie powinniśmy być bierni. Cierpienie, tragedia, ból, grzech, czy śmierć wręcz domagają się zwrócenie ku Bogu i modlitwy o Jego miłosierdzie. Dla Madzi, niezależnie czy żyje, czy nie, dla jej mamy, która tego miłosierdzia teraz bardzo potrzebuje, dla całej rodziny dziecka.
Nasza sonda: Jak oceniasz rolę detektywa Rutkowskiego w sprawie zaginionej Madzi?
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Przeczytaj komentarze | 6 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Może dla niej jest to jakaś gra .
Co ludzmi co zaangażowali się w poszukiwania , materialnie , modlitwą, wolnym czasem, już drugi raz nie dadzą się nabrać.
Cóż... nasza modlitwa powinna być bezinteresownym darem. Nawet jeśli matka popełniła błąd pomoc jest potrzebna jej... i ojcu.
Nie osądzajmy. Ja się modlę. Mam nadzieję, że jej nagłe zeznania nie są np. efektem zastraszenia lub szantażu przez porywacza.
wszystkie komentarze >