Gość Niedzielny. Tygodnik Katolicki

Gość Niedzielny

pogoda Katowice 12°C
$ USD 3,4194 EUR 4,3490 Fr CHF 3,6210 £ GBP 5,4342 waluty

Nie ma prawa do zabijania

Nie ma prawa do zabijania

Bogumił Łoziński

Złożony w Sejmie przez Ruch Palikota projekt ustawy mówi o prawie kobiet do aborcji. Nie ma takiego prawa, nikt nie ma prawa do zabicia nienarodzonego dziecka.

Ruch Palikota złożył w Sejmie projekt ustawy o świadomym rodzicielstwie, który m.in. przewiduje „prawo kobiet do przerywania ciąży w czasie pierwszych 12 tygodni i do dokonania zabiegu bezpłatnie”. Tymczasem prawo do zabijania nie istnieje. Żaden człowiek nie ma prawa do zabicia nienarodzonego dziecka, a już szczególnie jego matka. Wprost przeciwnie. Miarą rozwoju społeczeństwa jest umiejętność zapewnienia opieki najsłabszym, a do takich na pewno należą nienarodzone dzieci. Dlatego państwo powinno dążyć do zapewnienia jak największej ochrony takim dzieciom, a nie wprowadzać regulację pozwalają na ich zabijanie.

Na szczęście propozycja Ruchu Palikota nie ma większych szans na akceptację w Parlamencie. Poza wnioskodawcami oraz SLD, inne kluby zapowiedziały, że jej nie poprą. Warto zwrócić też uwagę, że pomysł nieograniczonej aborcji do 12 tygodnia życia nie zyskał poparcia społecznego. Próbę zebrania 100 tys. podpisów pod projektem zawierającym takie rozwiązanie podjęły pod koniec ubiegłego roku organizację feministyczne, ale bez powodzenia. Przede wszystkim jednak takie rozwiązanie byłoby sprzeczne z naszą konstytucją, szczególnie z artykułem 38., który mówi, że „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia” oraz 30. mówiącym o przyrodzonej godności człowieka. Aborcja bez żadnych ograniczeń do 12 tygodnia życia dziecka jest po prostu sprzeczna z konstytucją i na pewno taka regulacja zostałaby zakwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny.
 

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 10 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 3 Głosów: 13 Jotam 2012-01-18 07:03
Niezalogowany użytkownik Rozśmieszony, skoro za "religijne" uważasz to, co jest po prostu zdroworozsądkowe i ci to nie wystarcza, to wiedz, że ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka określa, że dzieckiem jest się od momentu poczęcia. Ale nawet gdyby nie określała, to jakim sposobem istota, która wcześniej nie była człowiekiem, nagle się nim stała? I w którym momencie?
Embrion ma już wszystko to, co ma dorosły człowiek, tylko w innym stadium rozwoju. Noworodek też nie wygląda jak dorosły - czy więc nie jest człowiekiem?
"Sofistyka religijna", człowieku, to jest to, co ty stosujesz. Bo, jak widzę, hołdujesz religii "neutralności światopoglądowej".
Ocena: -2 Głosów: 2 refleksja 2012-01-18 23:03
Niezalogowany użytkownik A co o tym pisał św. Tomasz z Akwinu: podpora kościoła? Pora chyba zweryfikować tę kopię filozofii Arystotelesa.
Ocena: -4 Głosów: 22 Rozśmieszony 2012-01-17 18:56
Niezalogowany użytkownik Znów pan Łoziński stostuje sofistykę religijną. Czy nie może wreszcie Pan się nauczyć i zrozumieć, że wspomniany artykuł mówi o człowieku urodzonym?
Chce Pan wmamiać maluczkim, że embrion czy płód jest w pełni człowiekiem? Proszę spojrzeć w lustro.
Pańskie widzenie świata, jak widać z różnych wypowiedzi, jest niezwykle wąskie, bo przefiltrowane religijnie. Nie zależy Panu na wszechstronnym pogłębianiu wiedzy? Warto, a wtedy człowiek lepiej rozumie świat - różnorodny. Nie warto bić piany panie Łoziński.

wszystkie komentarze >

Dodatki specjalne