Wyposażeni w świetne humory i biskupie błogosławieństwo pielgrzymi z diecezji po raz 31. wyruszyli do Częstochowy.
Do skrzatuskiego sanktuarium zeszli się promieniście z całej diecezji. Dla pątników z północnych rubieży był to już tydzień w drodze. Na pokonanie stąd niemal całej Polski na piechotę potrzebują jeszcze dwóch. Ale nawet najmłodszych pielgrzymów nie przerażają kilometry. Dziesięcioletnich Michała i Marcela z Kołobrzegu na pielgrzymkę namówił dziadek. W drodze do diecezjalnego sanktuarium zdążyli już pokonać pierwsze kryzysy i poznać trudy pielgrzymiego życia.
Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!
Karolina Pawłowska