Nowy numer 16/2018 Archiwum
  • Beszad
    11.01.2018 15:00
    Piękne porównanie. Trzmiel to również symbol koniecznej obecności, by życie trwało - w końcu bez niego wiele gatunków zamiera, bo nie mogą być w żaden inny sposób zapylone... :) Jak miło słyszeć głos księdza Stanisława, którego pamiętam z niezwykle ciekawych katechez w Mysłowicach. :)
    doceń 1
  • d.
    11.01.2018 21:41
    dokładnie to samo można przeczytać w wydanych już komentarzach o. Pelanowskiego - dokładnie to samo. bez komentarza
    doceń 0
  • Jarosław_Dobrowolski
    11.01.2018 23:17
    Interesujące rozważanie.Pozdrawiam.
    doceń 1
  • Czytelnik
    12.01.2018 05:03
    Juz to jest dawno napisane a propos przykladu z trzmielem u o.Pelanowskiego ale rozumiem,ze takie uwagi redakcja goscia 'weryfikuje'
    doceń 0
  • Beszad
    12.01.2018 22:46
    Nie rozumiem tych uwag, jakoby wcześniej już się to porównanie miało gdzieś pojawić - przecież dostępność informacji jest dziś globalna, więc i sam fakt, że inspirują one różnych ludzi w różny sposób nie powinien dziwić. A tym bardziej nie powinniśmy podchodzić to tego w kategoriach jakiejś "konkurencji". Chyba lepszą postawą byłaby próba wpisania się w tą myśl, aby nadawać jej nowe brzmienie, jeśli się takie nasunie.
    doceń 0
  • Beszad
    12.01.2018 22:49
    Zastanawiająca jest uniwersalność niektórych symboli - trzmiel, pszczoła, mrówka... Ale istnieją jeszcze mocniejsze - np. dlaczego motyl staje się powszechnym symbolem duszy? Albo dlaczego łąka bywa tak głęboko zapisanym obrazem raju?
    doceń 1

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama