• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
    • JAWA25
      07.12.2017 10:09
      prywatne objawienia nie są źródłem wiary
      doceń 45
      • Gość
        07.12.2017 15:19
        Nie muszą być, ale mogą...
        • śwjacenty
          07.12.2017 15:43
          Nie mogą
          doceń 33
      • Gość
        07.12.2017 17:21
        Są jej uzupełnieniem.
        • śwjacenty
          08.12.2017 08:24
          Podstawą wiary jest Słowo Boże, które jest doskonałe i nie potrzebuje uzupełnień tak jak doskonała i niepowtarzalna ofiara Chrystusa.
          doceń 24
    • zamieszanie
      07.12.2017 10:10
      „Łaski pełna”, „błogosławiona (...) między niewiastami”
      Anioł Gabriel wyjawił Marii, na czym będzie polegała jej rola w zamierzeniu Bożym. Przemówił do niej: „Witaj, obdarzona łaską, Jehowa jest z tobą” (Łukasza 1:28). W innym przekładzie słowa te brzmią: „Zdrowaś, łaski pełna, Pan z tobą” (Kowalski). Krótko potem jej krewna Elżbieta powiedziała na powitanie: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony owoc twego łona!” (Łukasza 1:42). Czy określenia te wskazują, że Marii należy się szczególny szacunek albo wręcz cześć?
      Bynajmniej. Chociaż słowa te włączono do modlitwy, którą katolicy zanoszą do Marii, Biblia nie daje podstaw, by się do niej modlić. Anioł Gabriel i Elżbieta przyznali, że urodzenie Mesjasza było dla Marii zaszczytnym wyróżnieniem. Ale Pismo Święte nie zawiera nawet najmniejszej wzmianki zachęcającej do tego, byśmy kierowali do niej modlitwy. Gdy uczniowie poprosili Jezusa, by nauczył ich się modlić, polecił im zwracać się do niebiańskiego Ojca. Słynna modlitwa, którą podał jako wzór, zaczyna się przecież od słów: „Ojcze nasz, któryś jest w niebie” (Mateusza 6:9, Biblia poznańska).
      • :)
        07.12.2017 10:52
        "oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia".
        • śwjacenty
          07.12.2017 11:33
          Raczej: "Błogosławioną (szczęśliwą) zwać mnie będą" ;)
          doceń 25
      • @zamieszanie
        07.12.2017 11:02
        Modlimy się z prośbą o wstawiennictwo Matki Bożej u Boga. To najważniejsza osoba po Bogu w Trójcy Jedynym.
        • śwjacenty
          07.12.2017 11:36
          Wszystko czego potrzebujemy mamy w Jezusie Chrystusie, w Nim i przez Niego. Modlimy się w Duchu Świętym do Ojca przez wstawiennictwo Syna.
          doceń 18
      • śwjacenty
        07.12.2017 11:40
        Czy Maryja jest wszechwiedząca i wszechobecna, żeby słyszała tyle modlitw z różnych stron i od różnych ludzi ?
    • śwjacenty
      07.12.2017 10:47
      Czas łaski trwa dla każdego do powtórnego przyjścia Pana. Niema szczególnej godziny łaski.
      doceń 32
    • Bartosik
      07.12.2017 11:30
      http://www.fronda.pl/a/ks-prof-andrzej-kobylinski-godzina-laski-prawda-czy-falsz,62210.html Tyle w temacie. Można też popatrzeć na włoskie strony (na cioci Wikipedii też kiedyś wrzuciłem link, który wyraźnie mówi o tym, że biskupi miejsca odcinają się od tych "wizji" (a ostatni wyraźnie pisze, że kult Matki Bożej Róży Duchownej, który tam kwitnie, nie może wiązać się z nimi). Więc proszę nie siać fermentu.
      doceń 30
    • Piotr
      07.12.2017 11:36
      Zanim się "rzucim" na godzinę łask, warto temat trochę rozeznać... https://gloria.tv/article/k4HR4Nh4efe34k1vzquRV78JS
      doceń 16
    • jontek
      07.12.2017 11:51
      Objawienia z Montichiari zostału zatwierdzone przez tamtejszego biskupa w 2000 roku: http://niedziela.pl/artykul/115667/nd/Godzina-Laski-8-grudnia-godz
      • Bartosik
        07.12.2017 12:32
        I dlatego, że są uznane, 13 lat później biskup zakazuje odniesień do tych objawień? :) http://web.archive.org/
        web/20161220180935/http://www.rosamisticafontanelle.it/images/documenti/decreti-statuti/Direttorio_circa_il_Culto_Mariano.pdf
        doceń 28
      • Bartosik
        07.12.2017 12:41
        Z całym szacunkiem dla pana senatora, ale jak nie rozróżnia uznania kultu (zresztą starodawnego, bo tytuł Róży Duchownej od dawna istnieje) od uznania objawien, to jego wywody nie mają wielkiej wartości. To trochę tak jakby mówić, że w diecezji warmińskiej 1 września obchodzi się wspomnienie Matki Bożej z Medjugorje (bo jest tam nazwa "Królowej Pokoju").
        doceń 32
    • mxrek
      07.12.2017 14:58
      Czy obowiązuje post tego dnia ?
      • Gość
        07.12.2017 16:54
        Nie, ale oczywiście można dobrowolnie pościć. Post dobrowolny, choć niekonieczny, jest najbardziej wartościowy.
        • JAWA25
          07.12.2017 23:49
          "Jeden jest zdania, że można jeść wszystko, drugi, słaby, jada tylko jarzyny. Ten, kto jada [wszystko], niech nie pogardza tym, który nie [wszystko] jada, a ten, który nie jada, niech nie potępia tego, który jada" (Rz 14,2n). "Niechaj więc nikt was nie osądza z powodu jedzenia i picia, bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu" (Kol 2,16) "A przecież pokarm nie przybliży nas do Boga. Ani nie będziemy ubożsi, gdy przestaniemy jeść, ani też jedząc nie wzrośniemy w znaczenie" (1 Kor 8,8)
          doceń 27
    • Gość
      07.12.2017 15:14
      A ja dam świadectwo, na to iż wierzę, że jest to czas szczegòlnej łaski... Dwa lata temu moja còrka była w 3 kl. gimnazjum i tego dnia pisała pròbny test gimnazjalny z j. polskiego. Ponieważ test miał trwać w czasie tej godziny , còrka miała wybòr, albo zostanie i skończy, albo wyjdzie niemal w połowie trwania testu i zdąży do kościoła... Postawiła na wiarę... Pani namawiała ją, żeby skończyła, była bardzo zdziwiona, że wychodzi nie dokończywszy pracy (części zadań nie tknęła) Còrka nie miała super ocen z tego przedmiotu, raczej 3, 4... Modliła się głòwnie o dobre zdanie testòw na koniec roku. Kiedy przyszedł czas tych właściwych końcowych testòw zdała wszystko pomyślnie, a z j. polskiego na 5+ 😃 Dzięki, Maryjo 😘 Nawet jeśli nie zostało to potwierdzone przez Kościòł, to warto wierzyć i modlić się gorąco i rzeczywiście nie magicznie, ale z głęboką wiarą w tym szczegòlnym dniu w pokorze i ufności zatopić się w modlitwie do Jej niepokalanego serca.
    • ksadea
      07.12.2017 15:24
      Czy wyście wszyscy powariowali?!! Pogaństwo jakieś. Czas łaski i czas zbawienia jest od chwili zmartwychwstania Chrystusa. I trwa po koniec czasu. Żadne"dodatkowe" "godziny" niczego nie wnoszą, a zaciemniają tylko Ewangelię.
      doceń 36
    • Gość
      07.12.2017 17:20
      Warto przypomnieć utrzymane (mimo upływu wieków) nadal w mocy stanowisko Papieża Urbana VIII:

      „W podobnych przypadkach lepiej jest wierzyć niż nie wierzyć, gdyż jeżeli wierzymy i zostanie udowodnione jako prawdziwe – będziemy szczęśliwi, że uwierzyliśmy, gdyż o to prosiła Matka Najświętsza. Natomiast jeśli wierzycie i to okaże się fałszywe, otrzymacie wszystkie łaski, jakby to było prawdziwe, gdyż uwierzyliście, że to było prawdziwe”.

      A Papież Benedykt XIV o objawieniach „prywatnych” dodaje: „Kto odrzuca całkowicie objawienia prywatne, ten nie grzeszy przeciw wierze, ale postępuje nierozważnie”.

      Dekret papieża Pawła VI
      Na mocy Dekretu Kongregacji Doktryny Wiary z 15 listopada 1966 r., podpisanego przez papieża Pawła VI, zostały zniesione kanony 1399 i 2318 w obowiązującym dotychczas prawie kanonicznym, tym samym zezwalając na drukowanie i publikację nowych pism i książek dotyczących prywatnych objawień, wizji, proroctw, cudów bez imprimatur władz kościelnych.
      • Bartosik
        07.12.2017 19:18
        Aha, czyli mamy wierzyć w Medjugorje, Garabandal, natankowców, Olawę, Marię z Irlandii, Vassulę, Valtortę i inne fałszywe objawienia naraz (nawet jak się wzajemnie nie zgadzają), żeby przypadkiem się Bogu nie narazić? Chyba dobrze niektórzy mówią o niebezpieczeństwie pentekostalizacji chrześcijaństwa, bo efekty już niestety widać...
        doceń 33
        • Hubal
          07.12.2017 22:23
          @Bartosik. Tu się zgadzamy. Niestety jesteśmy o krok od uznania Medjugorie, jednak na szczęście Papież Franciszek kieruje się zdrowym rozsądkiem i jest nadzieja, że kult ten zostanie ogłoszony jako negatywny. Jest silne lobby ze strony części duchowieństwa, w tym Arcybiskup Hoser jest przychylny Medjugorie. O. Rydzyk również w swoim czasie ale ponoć przestał już organizować pielgrzymki do Medjugorie ? W swoim czasie był pionierem tych pielgrzymek.
          doceń 29
      • JAWA25
        07.12.2017 23:52
        „Natomiast jeśli wierzycie i to okaże się fałszywe, otrzymacie wszystkie łaski, jakby to było prawdziwe, gdyż uwierzyliście, że to było prawdziwe”. jeżeli to zdanie jest autentyczne to i tak wewnętrznie sprzeczne
        doceń 27
    • Żala
      07.12.2017 17:54
      Te słowa Maryja skierowała do nas. Wystarczy uwierzyć przecież to tak niewiele..
    • Hubal
      07.12.2017 18:46
      Łaski od Matki Bożej? Matka Boża chciałaby być czczona? A gdzie Chrześcijańska pokora naszej Matki ?
      doceń 15
      • Dorota
        07.12.2017 19:28
        Jesteś przemądrzały i nie znasz Bożych dróg. Od lat obserwuję skutki tej Godziny i znam ich kilka. Co roku jest jakieś ważne wydarzenie w dniu Niepokalanej które można odnieść do działania godziny łaski. Sam zaobserwuj. bo za długo by wyliczać. Naprawdę kim ty jesteś, który próbujesz sądzić Matkę Bożą.
        • Bartosik
          07.12.2017 20:40
          Ja widzę takie skutki (od razu zaznaczam, że z Hubalem się nie zgadzam, bo jego tekst jest mocno nasiąknięty protestantyzmem, tysiąc linków mógłbym tu dać, a i tak nie przekonam) - jawne nieposłuszeństwo Kościołowi i opieranie się na czymś zupełnie niesprawdzonym. A jak jakaś łaska następuje po takiej modlitwie, to tylko dlatego, że się porządnie ktoś modli, a nie dlatego, że się modli o 12.
          doceń 25
        • Bartosik
          07.12.2017 20:45
          Uzupełnię, żeby nie być źle zrozumianym - nieposłuszeństwo ze strony promotorów, takich jak choćby GN. Dziennikarze powinni to sprawdzić, a nie wierzyć na słowo. Prości ludzie tu winy nie mają (a jeśli nawet, to na pewno nie jest wielka), bo to od innych, niby mądrzejszych, wiedzą i nie zawsze muszą poznawać wszystkich szczegółów sprawy.
          doceń 26
      • Hubal
        07.12.2017 21:05
        @Bartosik. To jest sprawdzone i zgodne z nauka Pana Jezusa. Sprawdź czytając Pismo Święte. Mógłbym przytaczać wersety z Ewangelii ale nie ma jak samemu poczyta się ta objawioną prawdę. I tak, Panu Bogu bardziej miła jest tzw. modlitwa w skrytości, o której mowa w Ewangelii, tj. modlitwa osobista, rozmowa w realu, ty i Bóg, tu i teraz. Poza tym, jako wzór Bóg dał nam modlitwę „Ojcze Nasz” , która ma być dla nas Chrześcijan kierunkowskazem i nieomylną drogą do zbawienia. Bóg chcę przez to powiedzieć, że modlitwą ma być nasze całe życie. W modlitwie Ojcze Nasz jest skoncentrowany wzór Życia. Chrześcijanin raczej winien być człowiekiem czynu i modlitwy, która umacnia i daje nam pewną pewność, że trwamy w Nim, chcemy, pragniemy w Nim trwać. Panu Bogu miła jest modlitwa w formie dialogu, szczerej rozmowy, prośby. Tak więc rozmowa z NIM jest dobra, pewnie i dobra jest ta modlitwa powtarzalna ale bardziej miłe, co chce chcę podkreślić ponad wszystko, są dobre czyny wobec bliźniego i tym samy wobec samego Boga. Wiara bez czynów Miłości jest martwa. Bóg jest Miłością, kto trwa w Miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim. Trwa w Nas. Czyniąc dobro i trwając w nauce objawionej przez Pana Jezusa - nieustannie modlisz się. Nawet posty i umartwienia, o których wspomina Kościół w swoich kanonach nie są tak miłe Panu Bogu, są praktycznie zbędne. Ważna jest codzienność, tj. codzienne życie w Miłości do Bliźniego, trwanie w nauce Objawionej nam przez Boga, w Chrystusie, w Duchu Świętym. Takie trwanie jest nieustanna modlitwą i najlepsza pokutą szczególnie miłą Panu Bogu.
        doceń 12
      • Hubal
        07.12.2017 21:18
        @Bartosik. Ja jestem Katolikiem ale przede wszystkim jestem Chrześcijaninem. Co masz do Protestantów, którzy również są Chrześcijanami ? Czy wiesz co to Ekumenizm? Czy uważasz, że zbawienia można dostąpić tylko w wierze katolickiej? Wiem, że Kościół Katolicki w swoich przekazach dla wiernych tak stanowi ale czy posłusznie chcesz tak wierzyć ? Wiedz, że Kanon Nowego Testamentu jest wspólny dla wszystkich Chrześcijan. Ekumenizm jest możliwy ale wybacz, z twoją ideologia raczej nie.
        doceń 11
      • Hubal
        07.12.2017 21:30
        Dodam jeszcze, że w Protestantyzmie, jak i w Katolicyzmie mamy do czynienia z fanatyzmem, z formami okultyzmu, z brakiem rozsądku poprostu. W naszym wspólnym interesie jest by Chrześcijan nie nazywać wariatami, fanatykami bo Bóg nie jest Bogiem zamieszania a jest Bogiem Pokoju. Chrześcijaństwo musi być Mądre, Zdroworozsądkowe, Męskie (Odważne), Wiarygodne i Godne Naśladowania. Tymczasem idziemy w przeciwnym kierunku i do Ekumenizmu, zjednoczenia Chrześcijan daleka droga. Popatrz na Mormonów, Baptystów, Ewangelików, Greko-Katolików i najbliższych nam Prawosławnych - co oni nie dostąpią zbawienia? Muzułmanie , Buddyści i inne wierzenia, ludy w dżunglach dostąpią zbawienia jeśli w swoim życiu będą kierować się Miłością ! Pierwiastek Miłości jest w każdym człowieku bo tak się stało, że to Bóg stworzył człowieka i On również kocha Protestantów.
        doceń 10
    • Hubal
      07.12.2017 20:12
      Matka została nam dana tuż przed śmiercią naszego zbawiciela Pana Jezusa Chrystusa - to prawda objawiona i nie ma tu miejsca na żadną polemikę ! Amen . Znamy życie naszej Matki z Ewangelii i dlatego mamy brać z Niej przykład, jest dla nas wzorem co nie oznacza, że mamy Ją czcić. Powtarzam - nie mamy Jej czcić a jedynie szanować za to, że przekazała nam zbawczy wzór życia chrześcijańskiego ! Kto za Jej wskazówkami będzie podążał - nie zbłądzi ! Jeśli ktoś nie zna Jej życia, zapraszam do lektury Pisma Świętego ale koniecznie z wydania ks. Jakuba Wujka z tłumaczenia łacińskiego lub ks. Seweryna Kowalskiego z tłumaczenia z języka greckiego. Jeśli będziecie czytać ówczesne wydania Pisma Świętego tam dojdziecie do błędnego zrozumienia, że Kult Maryjny jest właściwy, że mamy Jej oddawać cześć, a tego Bóg sobie nie życzy i wynika to z Objawienia, gdyż Jej Syn w kilku miejscach w Ewangelii o tym przestrzega. Tak więc, Ewangelia uczy, że mamy czerpać z Jej Miłości, Mądrości, dalej Ufności i Pokory, podkreślę Pokory oraz niestety jak trzeba z Cierpienia, gdyż Nasza Matka szczególnie przechodziła przez Cierpienie. Cnót jak każda chrześcijańska matka miała wiele, żyła w łasce dla Boga, przez Syna, w Duchu Świętym, tym samym w zamyśle Boga żyła również dla nas, dla potomnych Chrześcijan. Ona była, jest i będzie pomocna w życiu każdego Chrześcijanina ! Za każdym razem pytaj się w duchu zanim o czymś zdecydujesz, zanim zdobędziesz się na jakiś zamiar - co by na twoim miejscu zrobiła twoja Matka dla swojego Syna ? Nieuchronnie, wzorując się na Jej życiu otrzymasz odpowiedź ! To jest pewne, na 100 %. ! Właśnie poto nam była dana z Boga, przez Jezusa, w Duchu Świętym ! Taka Matka została nam objawiona i z tym nie ma co sie boksować ! Kult Matki Bożej jako taki jest niedopuszczalny lecz wzorowanie sie na niej jak najbardziej pomocne ! Ułatwi nam drogę do Miłości, do Zbawienia. Maryję naszą Matkę mamy kochać jak Matkę ale cześć oddawać wyłącznie Bogu, przez Jezusa Chrystusa, w Duchu Świętym. W rzeczy samej obecnie katolicy w Polsce modlą się bardziej do Matki Bożej, zanoszą błagania na klęczkach, oczekują uzdrowień i łask za Jej pośrednictwem, itp. , itd. - nad wyraz Ją czczą. Jednak mamy naukę objawiona nam Przez Boga,w Jezusie, w Duchu Świętym i dobrze, że jeszcze mamy Mszę Świętą skoncentrowaną na Najświetniejszej Eucharystii. Gdyby nie Msza Święta a w niej Eucharystia, to modlitwy zanoszone byłyby wyłącznie do Maryji – tak dalece posunął się Kult Maryjny a modlitwy do Boga na drugim planie ! I tutaj mamy już do czynienia z bałwochwalstwem. Ten kult z pewnych względów dla hierarchów KK jest wygodny ale jest niezgodny z Wiarą w Prawdzie ! Np. Matka Jasnogórska była patronką dla ówczesnego rycerstwa. Rycerze wzorowali się na Jej życiu i byli wierni swojej przysiędze. I tak ma być, właśnie o to chodzi, nic poza tym. Obecnie my, w naszych czasach i na wieki mamy być wierni cnotom, które Maryja prze syna Jezusa Chrystusa objawiła rycerzom a obecnie nam, swoim przykładnym chrześcijańskim życiem. Matka Boża to nasza Matka i nic tego nie zmieni, jej wzorce są dla nas kierunkowskazem do zbawienia i dlatego została nam dana przez Syna tuż przed jego zbawczą śmiercią dla naszego dobra, dla naszego zbawienia. Mamy żyć jak Ona co ułatwi nam drogę do Miłości a więc Zbawienia. Nasza Matka była uosobieniem Zawierzenia i Miłości bezgranicznej, a wszczególności Pokory, która wszystko zwyciężyła. I my mając w darze od Boga taki wzorzec w osobie Maryji – naszej Matki, która żyła tak samo jak my – mamy Ją naśladować i tyle w temacie. Współpracowała z łaska Bożą, tak jak my mamy to czynić obecnie. Jest nam dana raz śmierć a potem Sąd i dzięki nauce Pana Jezusa i przykładnym życiem chrześcijańskim wzorowanym na Matce Jezusa zwyciężymy śmierć. Ona jest przykładem jak mamy się prowadzić a Wierzyc mamy w Objawienie, które wyraźnie mówi : Ja jestem Alfą i Omegą, Początkiem i Końcem, Jestem Prawdą, Drogą i Życiem, Jedynym Pośrednikiem i nie ma innej drogi do zbawienia jak tylko przez ze Mnie. Amen.


      doceń 18
      • Monika
        08.12.2017 07:35
        Hubal, jestes swiadkiem Jehowy? Ja jestem chrzescijanka i dla mnie wzorem jest papiez Jan Pawel II, a dla niego wzorem byla Maryja. I ona mi czesto pomagala jak prosilam o pomoc i niespodziewanie zanim poprosilam. Wiara, zaufanie ...
        • Gość
          08.12.2017 12:02
          Hubal nie jest Świadkiem Jehowy - może hamuj ze swoimi pomówieniami - Hubal jest świadomym katolikiem. A Tobie radzę poczytać o herezji fideizmu oraz papolatrii oraz o kulcie maryjnym ale nie w wersji ludowych przekazów tylko w pismach teologicznych.
          doceń 32
    • Hubal
      07.12.2017 20:23
      Reasumując, Matka jest pomocnym wzorcem - jej człowiecze życie było i jest wzorem życia chrześcijańskiego. Cześć i Chwała należna wyłącznie Bogu, przez Chrystusa, w Duchu Świętym. Nam ludziom łaski rozdaje Bóg, a my ludzie z Łaska Bożą mamy współpracować na objawionej nauki Chrystusowej - Prawdy Objawionej., a co nadto od złego pochodzi.
      doceń 10
      • Czytelnik
        07.12.2017 21:50
        Chrystus sam prowadzi nas do Maryi. Na krzyżu powiedział: "Oto Matka Twoja". Maryja wyprasza nam łaski u Boga.
        • śwjacenty
          08.12.2017 08:29
          To chyba Maryja wskazuje na Chrystusa. Nie została też dana "nam" tylko św. Janowi i to on zaopiekował się Nią a nie Ona nim.
          doceń 25
        • JAWA25
          08.12.2017 10:53
          dokładnie "uczniowi umiłowanemu" tradycyjnie z Janem Ewangelistą utożsamianym
          doceń 27
        • śwjacenty
          08.12.2017 13:22
          "dokładnie "uczniowi umiłowanemu" tradycyjnie z Janem Ewangelistą utożsamianym" Oczywiście tradycyjnie wierzymy, że chodziło o św. Jana. Jednak bibliści i historycy maja różne koncepcje nawet tak niezwykłe i szalone jak np. ta, że "umiłowanym uczniem" była Magdalena.
          doceń 20
    • Megi
      07.12.2017 21:11
      Cóż to za syn,albo córka która nie czci Matki swojej...IV PB....czcij ojca swego i matkę swoją....Nie wiem w czym problem, heretycy ciągle mają, ze nam katolikom czcić Niepokalanie Poczętą zabraniają....,bo to ,tamto i owanto...ciągle w kółko Macieju to samo powtarzają....a my tylko jednego się domagamy Nie podważajcie czci naszej Kochanej Niebiańskiej Mamy,... nawet diabeł kłania się Jej i przed Nią klęka...jest posłuszny Maryi i bardzo się Jej boi,bo wie, że Matka Boża jest Potężną niebios i ziemi Królową.Panią nieba i ziemi,jest Tą,która otrzymała posłannictwo i władzę,aby zetrzeć głowę szatana...Głoszącym herezje heretykom bardzo Mateńka nasza pragnie POMAGAĆ w NAWRÓCENIU i powrocie do KK, ale od 500 lat świerzbią ich uszy na Jej prośby,i Mamuni Przenajświętszej nie słuchają.... bo sola fide Ludera -padliny vel Lutra cześć oddają...przez to wielki problem z oddawaniem należnej czci Matce Bożej mają...My katolicy bardzo dobrze wiemy ,ze jak umrzemy,to Matka nasza wyjdzie nam na spotkanie,...a kto antykatolikom wyjdzie na spotkanie ???
      • Monika
        08.12.2017 07:39
        Swietny Post!!! Swietnie, bravo!
        • śwjacenty
          08.12.2017 09:21
          Post pełen herezji
          doceń 31
      • śwjacenty
        08.12.2017 09:20
        Szanowna pani Megi: Maryja nie jest "Panią Nieba i Ziemi" i nie otrzymała żadnej władzy. To nie Ona zetrze głowę węża. To Jezus Chrystus jest jedynym Panem i Królem. To On starł głowę węza i panuje. To On ma wszelką władzę i moc na Niebie i Ziemi. To przed Nim zegnie się wszelkie kolano. Niech pani nie wypisuje jawnych herezji. Protestanci tez nie zabraniają pani czcić kogo pani zechce. Proszę jednak nie zmuszać biblijnie wierzących chrześcijan do swoich kultów.
        doceń 30
        • Megi
          08.12.2017 13:03
          My katolicy nie uprawiamy kultu...swojej sola fide....my oddajemy cześć Matce Bożej....w Prawdzie i Miłości..WIELBIMY BOGA W NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENCIE .... więc imputowanie mi swoich kultów Panie Jacenty jest z Pańskiej strony niedrzeczną impertynencją
          doceń 4
        • śwjacenty
          08.12.2017 13:48
          Szanowna pani Megi przepraszam, nie chciałem być impertynencki. Pani oddaje cześć Bogu w Najświętszym Sakramencie ja w Duchu i w Prawdzie, bo jak jest napisane, takich Ojciec szuka. Ja szanuje pani poglądy i nic mi do nich (choć się z nimi fundamentalnie nie zgadzam). Proszę jednak nie pisać na forum tego czemu przeczy Słowo Boże. Proszę też nie negować mojego chrześcijaństwa dlatego, że nie praktykuje i nie wierzę tak jak pani. Pozdrawiam.
          doceń 32
        • Inny moderator
          08.12.2017 16:19
          Odpowiem za Megi, bo jej post wyrzuciłem. Z powodu obraźliwych sformułowań.

          Jestem oczywiście katolikiem i zarzut, ze wierze niebiblijnie cokolwiek mnie irytuje. Bo to nieprawda. Oczywiście w wersji hebrajskiej i greckiej Starego Testamentu głowę węża depcze potomstwo Ewy. Czy potomek. Chodzi wiec o człowieka, jak chyba i jedni i drudzy wierzymy, Jezusa Chrystusa. Jednak upatrywanie w Maryi tej, która depcze głowę węża jest tradycją bardzo starą. Jak łacińska Wulgata. I nie do końca nieuzasadnioną.

          Fakty są takie, ze to Maryja urodziła Jezusa. Bez niej - tak to Pan Bóg ułożył - ten jeden jedyny Potomek Ewy by się nie zjawił. Co więcej, ona też jest potomstwem Ewy, prawda? Ona więc też, swoim "tak", co najmniej przyczyniła się do podeptania głowy węża.

          Nie chcę wikłać się w interpretacjie tekstów apokaliptycznych, ale przecież Nowy Testament ma więcej takich chwil, gdy ukazuje Maryję jako postać niezwykłą. Choćby w scenie zwiastowania, gdzie mowa o jej szczególnym błogosławieństwie od Boga, choćby w scenie spotkania z Elżbietą, gdzie Maryja sama mówi o tym, ze błogosławić ja będą wszystkie pokolenia.

          Jest Maryja pod krzyżem, jest potem w wieczerniku modląc się z pierwszymi uczniami.... Proszę wybaczyć, może kult Maryi czasem kryje jakąś przesadę, ale przecież gniew na Maryję, odmawianie jej czci są niezgodne z tym, czego uczy nas o Niej Biblia, prawda? Każdy uczciwy protestant będzie miał Maryję w wielkim poważaniu. Bo jest ona worem wiary dla każdego chrześcijanina.... Że my, katolicy przesadzamy? No nie wiem. Ale na pewno nie jest to powód do gwałtownych wystąpień przeciwko Maryi...

          Odpisałem za Megi, bo nie lubię pewnych sformułowań których użyła. Ale co do sensu miała rację. Proszę wybaczyć, że nie podejmę dalszej dyskusji, chciałem tylko, żeby Pana post nie pozostał bez odpowiedzi.

          Zdaję sobie sprawę, ze w tym wątku więcej postów nadaje się do wyrzucenia w kosmos, ale skoro moi koledzy zdecydowali inaczej, to nie będę już im mieszał. W kazdym razie uznałem, ze postu Megi puścić nie mogę, ale i Pana zarzutów bez odpowiedzi zostawic też nie....

          Miłego dnia wszystkim

          doceń 2
        • JAWA25
          08.12.2017 17:01
          "jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: «Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś» Lecz On rzekł: «Raczej błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je».(Łk 11,27n) http://didaskalos.pl/avenarius/1495/
          doceń 25
        • Gość Marek
          08.12.2017 18:40
          To nie pani Megi tylko św. Hieronim tak tłumaczył Pismo św. i podobnie twierdził np. św. Ambroży.
          doceń 3
        • Gość
          08.12.2017 22:23
          Do Innego Moderatora - zadziwia że tylko te posty niejakiej Megi kasujecie. Wg mnie właściwie w każdym kogoś obraża albo zniekształca na swoją modlę cytaty z Biblii. Natomiast nijak nie widzę w wypowiedziach śwjacentego tego rzekomego "gniewu na Maryję", "odmawiania jej czci" czy też "gwałtownych wystąpień przeciw niej". Śwjacenty to jeden z kulturalniejszych i bardziej merytorycznych dyskutantów tutaj. Mnie jako katolika natomiast irytuje już irracjonalność i ludowo-odpustowa wersja kultu maryjnego zwłaszcza w Polsce. Chwały Maryi to nie dodaje tylko ośmiesza jej kult. W dodatku kult ten jest obarczony bardzo często herezją fideizmu etc. Najwyższy już czas żeby KK przestał kultywować ludową tylko religijność (dominującą wśród tutejszych dyskutantów) i zaczął stawiać także na tę opartą także na rozumie, a nie tylko dość prostych a czasem prostackich emocjach. Kasujecie często posty z linkami do katolickich portali czy do teologicznych pism tylko dlatego że Wam się wyraźnie teza nie podoba. Bez dialogu w wierze i teologii nic zdrowego "nie urośnie" - będzie tylko wykwitem umysłowego niewolnictwa. Czy napisanie tego co myślę także skaże mój post na cenzurę?
          doceń 25
        • Gość Marek
          10.12.2017 14:09
          Czyli wszyscy papieże od Piusa XI byli fideistami ze względu na Fatimę???
          doceń 1
    • Najmrol
      08.12.2017 11:43
      Heretycy szaleją gdy słyszą o Maryji.
    • Najmrol
      08.12.2017 11:51
      To takie zabawne. Protestanci szczególnie neofici. Z jedynym prawdziwym i oryginalnym tekstem przekładu Pisma Świętego w ręku walczą z matką Pana Jezusa. Maryjo cudowna kobieto wybrana u zarania dziejów na matkę samego Boga
    • Najmrol
      08.12.2017 11:52
      Módl się za nami i za naszymi braćmi z kościołów protestanckich.
    • Najmrol
      08.12.2017 11:54
      Szczególnie dzisiaj proszę Cię Maryjo moja Mateczko coś pod krzyżem została mi nadana na duchową Matkę
    • Najmrol
      08.12.2017 11:57
      Módl się za mnie o nawrócenie do życia świętego abym mógł dawać dobry owoc objawiający królestwo i panowanie tu na ziemi Twojego syna Jezusa Chrystusa.
      • JAWA25
        08.12.2017 15:03
        tu na ziemi ?
        doceń 26
        • Gość Marek
          08.12.2017 21:00
          Oczywiście, że na ziemi. To Kościół święty przede wszystkim. Nikt nie może mieć Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za Matkę (św. Cyprian). A więc bez tego Bożego Królestwa niemożliwe byłoby dla nas zbawienie. Ponadto (encyklika "Quas Primas") dobrą dla nas rzeczą jest państwo katolickie. Przykładem może być Portugalia od lat 30-tych do 60-tych.
          doceń 5
        • Gość
          09.12.2017 11:42
          Wszyscy ludzie są dziećmi Boga - ci niewierzący też. Rozumiem że najfajniej byłoby w kraju ala Hiszpania za Franco....Ale bzdury wypisujesz. W sumie to szkoda czasu na dyskutowanie z takim absurdami.
          doceń 19
        • Gość Marek
          09.12.2017 22:19
          Nie Hiszpania tylko Portugalia
          doceń 2
        • Gość Marek
          09.12.2017 22:22
          Tak, wiem że chodzi o Kościół. Odpowiadałem na pytanie dotyczące Królestwa Bożego. Uczono mnie na religii, że tym Królestwem jest Kościół.
          doceń 2
        • JAWA25
          10.12.2017 16:33
          Modlitwa Pańska mówi "przyjdź Królestwo Twoje" a Credo "Królestwu Jego nie będzie końca" Łk 17,21 mówi "Królestwo nie jest tu ani tam" skąd pomysł że Kościół ma być Królestwem? Katolicki biblista Joachim Gnilka twierdzi, iż Królestwo jest pojęciem eschatologicznym
          doceń 2
      • Hubal
        09.12.2017 11:18
        @ Gość Marek , twój cytat :" Nikt nie może mieć Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za Matkę (św. Cyprian)". Ten cytat nie dotyczy jako tako osoby Matki Bożej. Św. Cyprian stosując wyraz "Matka" ubrał to zdanie w taką chronologie ( Ojca i Matki) by szczególnie, wyraziście zaakcentować, że Chrześcijanin to członek jednej wielkiej Rodziny (Kościoła). Rodzina jest fundamentem Chrześcijaństwa. Ten fundament Rodziny został zaakcentowany w pierwszym cudzie Pana Jezusa w Kanie Galilejskiej - zwieńczony został Ostatnią Wieczerzą - Eucharystią, zbawczą śmiercią , zmartwychwstaniem i udzieleniem nam Ojca, a więc Ducha Świętego. W takiej korelacji mamy funkcjonować tutaj na ziemii. Duch Święty i Matka Rodzina (Kościół to Rodzina) to Objawienie, które nas Chrześcijan ma łączyć, ma być naszym duchowym chlebem i tak w Eucharystii Bóg skoncentrował to wszystko o czym tutaj napisałem. Pisałem o Bogu i Rodzinie. Bóg i Rodzina to Chrześcijaństwo. Matka Boża ma być dla nas pomocnym wzorem do naśladowania w jaki sposób mamy się prowadzić w Rodzinie by ponad wszystko, bezgranicznie kochać swojego Brata i Siostrę – w domyśle Boga. Amen.

        doceń 16
    • DorotaLachowska
      08.12.2017 15:04
      Nie bardzo rozumiem słowo "rzekomo"? Co to znaczy, że do obietnic należy podchodzić z ostrożnością? Czy modlić się należy jedynie o te Łaski, gdzie mamy gwarancje ich otrzymania? Nie rozumiem przesłania tego artykułu.
      Według słownika "rzekomy" «nieistniejący w rzeczywistości, niebędący tym (takim), za kogo (za jakiego) go niektórzy uważają» , Czy autor chce nam przekazać informację, że objawienie o Godzinie Łaski to bujda na resorach?
      • Gość
        08.12.2017 16:06
        rzekomo, bo dogmatem wiary chrześcijańskiej to nie jest
        doceń 21
        • DorotaLachowska
          08.12.2017 17:28
          A które Objawienia są dogmatem wiary? Słowo "rzekomo" ma bardzo konkretny przekaz pejoratywny i konkretne znaczenie, które zacytowałam z SJP.
          W kontekście tego, że w wielu Kościołach w dniu dzisiejszym zorganizowano modlitwę o godzinie 12.00, w której uczestniczyli duszpasterze, głoszenie takich informacji obniża szacunek i zaufanie wiernych dla kapłanów. Jeśli autor uznał za konieczne podkreślenie swoich wątpliwości, to trzeba jasno napisać, że objawienia nie są dogmatem wiary. I konsekwentnie napisać to o Fatimie, o Lourdes itd.
          Natomiast ostrzegając ludzi przed modlitwą, która RZEKOMO może nie przynieść efektów warto zastanowić sie jakie dobro ma z tego wypłynąć, zwłaszcza pamietając Mt. 9. 27-30 "Gdy Jezus odchodził stamtąd, szli za Nim dwaj niewidomi którzy wołali głośno: "Ulituj się nad nami, Synu Dawida!" Gdy wszedł do domu niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: "Wierzycie, że mogę to uczynić?" Oni odpowiedzieli Mu: "Tak, Panie!" Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: "Według wiary waszej niech wam się stanie!" I otworzyły się ich oczy"
          doceń 2
        • gość
          08.12.2017 17:35
          a owo objawienie o Godzinie Łaski jest opisane w Ewangelii?
          doceń 19
        • DorotaLachowska
          08.12.2017 18:40
          Rozmowa z osobą, która nie czyta ze zrozumieniem nie ma sensu. I pewnie dałabym sobie spokój, gdyby nie obawa, że ktoś przeczyta tę "obronę" artykułu i pomyśli, że się poddałam, a przecież nie o mnie chodzi, tylko wiarę w moc modlitwy, wielu ludzi i wiarygodność kapłanów modlących się z nimi.
          Odpowiedź na pytanie brzmi: nie, w Ewangelii nie ma nic o Godzinie Łaski. W Ewangelii jest natomiast bardzo dużo o skuteczności modlitwy z wiarą, nawet naiwną i nieuzasadnioną, a przede wszystkim wytrwałą (stąd cytat) i o smutnym przeznaczeniu tych, którzy tę wiarę podważają. Miałam nadzieję, że tego nie trzeba będzie pisać. Ale skoro trzeba tak łopatologicznie, to voila.
          doceń 2
        • Gość
          09.12.2017 14:30
          "nawet naiwną i nieuzasadnioną" w którym miejscu tak jest? "na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie" Mt 6,7
          doceń 18
      • Megi
        08.12.2017 22:26
        Ewangelia jest przede wszystkim pełna ŁASK Boga , Jego nadprzyrodzonych działań, nawet jeśli NIE MA WIARY,jak u paralityka przyniesionego do Pana Jezusa, niewidomego uzdrowionego w szabat, kobiety cudzołożącej....sola fide bez ŁASKI BOŻEJ która jest do zbawienia koniecznie potrzebna .... nic NIE ZNACZY, jest martwa, bo nie ma łączności ze źródłem życia wiecznego Bogiem DZIAŁAJĄCYM-UZDRAWIAJĄCYM i UMACNIAJĄCYM wiarę w SAKRAMENTACH ŚWIĘTYCH....450 kapłanów baala wzywało go z wiarą i co z tego wyniknęło? ....kompromitacja....natomiast Eliasz działając w łasce Boga .....ZWYCIĘŻA i POKONUJE....herezję bałwochwalstwa i bezbożność Izraela....Jeżeli taki Eliasz dokonuje cudów....to co dopiero.....Matka Boża,która jest pełna łaski, tzn nieskazitelnie czysta i jako doskonałe ,"naczynie" łaski Bożej, daje nam ją, bo otrzymuje ją od Syna Jezusa Chrystusa, ....który w KK, jak w Kanie Galilejskiej za wstawiennictem Matki i na jej prośbę CZYNI CUDA...nie przez sola fide, TYLKO w i przez SAKRAMENTY ŚWIĘTE ....ZBAWIA człowieka
        • Gość
          09.12.2017 11:54
          Pomyśl o pójściu na trapię osób współuzależnionych. Czytam od dłuższego czasu te wpisy twoje i to mnie przekonuje niemal na 100 % że jesteś żoną alkoholika albo po jakichś przemocowych historiach.
          doceń 20
        • Megi
          09.12.2017 18:26
          Gościu.... rozumiem,ze twoja 100%pewność wynika, z twojego doświadczenia krzywdy czy współuzależnienia???....współczuję z powodu twoich traumatycznych doświadczeń,które jak widać wycisnęły piętno na twojej psychice i duchowości....nie chcąc zniżać się do twojego poziomu.....pozostawię bez komentarza twoją irracjonalną obsesję i manię prześladowczą mojej osoby....
          doceń 4
    • Megi
      08.12.2017 17:06
      A czyż nam katolikom,potrzebne jest objawienie o godzinie łaski?...Nie wystarczy cud w Kanie Galilejskiej?...przecież tam doszło do PIERWSZEGO CUDU PANA JEZUSA, za wstawiennictwem Niepokalanie Poczętej Najświętszej Maryi Panny....A skoro Matka Boża wyprasza nam tak , jak w Kanie wszelakie ŁASKI,więc jesteśmy WIELKIMI szczęściarzami , bo nasza Mamusia w Niebie oręduje i wstawia się nieustannie za nami.....Nic innego nie pozostaje KK jak prosić i wołać.....Pod Twoją obronę uciekamy się święta Boża Rodzicielko....módl się Mateńko za nami ....ratuj antykatolików głoszących herezję.... i masonów wrogów KOŚCIOŁA SYNA TWOJEGO
    • Gość Marek
      08.12.2017 18:47
      Pan jacenty przypisuje sobie najwyraźniej nieomylność, która nawet papieżowi nie jest dana. Radzę Panu na poważnie błagać Matkę Najświętszą o wstawiennictwo u Jej Syna przynajmniej na łożu śmierci. Dla siebie też modlę się przez Jej wstawiennictwo o łaski szczególnie potrzebne w tej szczególnej godzinie. Św. Alfons Liguori przytacza wiele nawróceń za Jej przyczyną, a także dobrą śmierć.
      • Gość
        08.12.2017 22:25
        Lepiej się modlić do Boga tak jak Chrystus nakazał: "Ojcze nasz..." Dobrze Ci radzę o tym pamiętać przynajmniej na łożu śmierci.
        doceń 23
        • Hubal
          09.12.2017 11:44
          A jeszcze lepiej powiedzieć za Panem Jezusem i za Apostołami, męczennikami, wszystkimi, którzy obcowali z Duchem Bożym i umierali w NIM. Taki Boży człowiek na łożu śmierci winien pełen Wiary, Nadzieji i Miłości poprosić słowami : „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mego” . Bóg jest Ojcem oczekujących nas. Pan Jezus zapewnił, że w domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Jest jednak jeden warunek : Życie w Miłości, w Rodzinie a więc w Chrześcijaństwie. Tutaj pomocna jest nam modlitwa objawiona przez Pana Jezusa "Ojcze Nasz", w której to modlitwie skoncentrowany jest nasz wzór Życia. Nasze Życie w Miłości, w Rodzinie a więc w Bogu jest tajemnicą Nieba jak najbardziej dla nas osiągalną. A, że jesteśmy w temacie Matki Bożej, przypomnę, że nasza Matka pokazuje nam najwybitniej jak Żyć w Miłości w Rodzinie, czasem jak trzeba w Cierpieniu dla Boga, przez Syna, w Duchu Świętym. Amen.
          doceń 8
    • Gość Marek
      08.12.2017 19:08
      Objawienia Maryi w Fatimie mają, z wielu powodów rangę proroctwa przeznaczonego dla całego Kościoła, a nawet dla całej ludzkości. Potwierdzeniem ich prawdziwości był zapowiedziany kilka miesięcy wcześniej trójce dzieci Cud Słońca, który widziało ponad 70 000 osób na miejscu i wiele innych w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Dlatego tyle osób przybyło, gdyż było to ogłoszone wcześniej przez dzieci. Przybyli także wrogo nastawieni do Kościoła ludzie, aby ośmieszyć naszą wiarę, bo byli przekonani, że żadnego cudu nie będzie. Wielu z nich nawróciło się. Trzeba dodać jeszcze jeden aspekt cudu, który jest kolejnym dowodem jego prawdziwości. Przed cudem prawie wszyscy byli przemoknięci do suchej nitki, gdyż padło noc i dzień. Po kilkuminutowym zjawisku ze Słońcem zauważyli, że ich ubrania są suche. Każdy świadek o tym wspominał. To fizycznie niewytłumaczalne zjawisko. Obliczono, że energia do tego potrzebna była równoważna energii wybuchu niewielkiej bomby jądrowej.

      A jakie jest główne przesłanie Matki Bożej z tego proroctwa? Otóż sam Pan Jezus pragnie, by Niepokalane Serce Maryi było czczone obok Jego Najświętszego Serca. Sam Bóg pragnie, aby w tych właśnie czasach, które trwają, Kościół obdarzał szczególną czcią Matkę Bożą. Tym, którzy to będą robić, Maryja obiecuje zbawienie - bo tak Jej przekazał Jej Syn.

      Pan Bóg chce jeszcze więcej - o czym również jest w tym proroctwie. Chce, by cała ludzkość poznała wielkość Matki Bożej. Stanie się to za sprawą cudownego nawrócenia Rosji na wiarę katolicką, które będzie widocznym dla wszystkich skutkiem uroczystego poświęcenia tego kraju Niepokalanemu Sercu Maryi przez Papieża wraz ze wszystkimi biskupami ordynariuszami całego świata. Będzie to dla wszystkich oczywisty znak Bożego działania, jak również prawdziwości wiary katolickiej i jedyności Kościoła Katolickiego jako Kościoła Chrystusowego. Będzie to szansa do nawrócenia dla wszystkich niewierzących i wątpiących, również tych drogich naszym sercom. O to poświęcenie my, katolicy, musimy wytrwale się modlić, gdyż miało być ono dokonane już w roku 1929.
      • Gość
        09.12.2017 11:51
        Jaka siła bomby atomowej obliczona?? Ale wymysły. Zjawiska pogodowe nie są dowodem prawdziwości objawienia. O czym ty pleciesz? A skąd ty wiesz co Bóg che i ma na myśli? telefonował do ciebie? Jak czytam takie rozhisteryzowane fideizmy to dochodzę do wniosku że słusznie KK zabraniał kiedyś rozpowszechniania tzw. "objawień". Ludzie zamiast skupiać się nad czynieniem dobra w codziennym życiu, mozolnie pracować nad zbawieniem swoim myślą że wyklepanie odpowiedniej liczby zdrowasiek załatwi sprawę + zjawiska atmosferyczne itp. rzeczy ich wielce absorbują....
        doceń 24
        • Gość Marek
          09.12.2017 14:36
          1. Obliczono to później. To energia potrzebna do momentalnego wysuszenia 70 000 osób i gruntu. To właśnie nie było zjawisko pogodowe.

          2. Proszę sobie poczytać o Cudzie Słońca. To też nie było zjawisko pogodowe.

          3. To, czego Pan Bóg pragnie, przekazał siostrze Łucji, a wcześniej całej trójce dzieci. Jest to spójny przekaz. Żeby tacy, jak my uwierzyli, nastąpił cud. Pan Jezus też mówił, że jeśli cudów i znaków nie zobaczycie, nie uwierzycie.

          4. Objawienie fatimskie uznali wszyscy papieże od tamtych czasów. Nie ma w nim więc nic, co nie jest zgodne z depozytem wiary.

          5. Słowa z Apokalipsy "niewiasta obleczona w słońce..." bardzo dobrze stosują się do objawień Matki Bożej, np. z Guadalupe, gdzie właśnie dzięki Jej cudownie powstałemu wizerunkowi nawróciło się ponad 8 milionów Indian. To mało, by zaufać Maryi? Zaufanie Maryi nie wyklucza zaufania Bogu, tylko je uzupełnia.

          6. Różaniec jest szczególnie polecaną przez Kościół modlitwą. Odpowiada Psałterzowi (150 Zdrowaś Maryjo), który odmawiają kapłani. Modlitwa ta nie polega na klepaniu, a na medytacji.

          7. Nie zbawimy się samymi uczynkami i pracą. Aby uczynki były dobre, potrzebujemy łaski, a otrzymujemy ją, gdy jesteśmy przygotowani właśnie przez modlitwę. Pan Jezus też modlił się.
          doceń 8
        • JAWA25
          09.12.2017 16:26
          "Żaden katolik nie ma obowiązku wierzyć, że w Fatimie objawiła się Maryja, Matka Jezusa" http://www.rozmawiamy.jezuici.pl/forum/47/n/6133
          doceń 23
        • Gość Marek
          09.12.2017 19:43
          Nie mamy obowiązku, ale nieroztropnie jest lekceważyć te objawienia. Być może ktoś ich nie potrzebuje, bo jest dobrym katolikiem, ale one są właśnie dla zbłąkanych owieczek, o które nasza Matka troszczy się. Jednak nie chodzi tylko o to, że ktoś będzie zbawiony, nie uwierzywszy nie. Jest tam taka prośba Maryi o modlitwę i ofiarę za grzeszników. "Wiele dusz idzie na wieczne potępienie, gdyż nie maja nikogo, kto by się za nich ofiarował i modlił". To ważne przypomnienie może zapomnianej prawdy. Chodzi więc o miłość bliźniego w najgłębszym sensie tego słowa. Dzieci fatimskie odpowiedziały na to wezwanie heroicznie. Czy my chociaż trochę to robimy?
          doceń 5
        • Hubal
          10.12.2017 22:29
          Nie ma obowiązku i koniec. Dlaczego nie ma obowiązku bo Pan Jezus zabronił w to wierzyć. Mówił coś takiego : choćby anioł z nieba głosiłby ewangelie odmienną od tej, którą ja wam przekazałem, niech będzie przeklęty.
          doceń 2
      • Hubal
        09.12.2017 12:37
        @ Gość. Tak... - to Pan Bóg wystawił Cie na próbę. Wystawił na próbę tych zwiedzonych w Fatimie. Wystawił na próbę swój lud ale przede wszystkim wystawił na próbę pasterzy Kościoła (duchownych), którzy kierować mają się bezwzględnie Prawdą Objawioną. Mają strzec Depozytu Wiary Chrześcijańskiej jak oka w głowie, jak pasterz strzeże swoje stado owiec, bezwzględnie by nie spuścić żadnej z oczu. Dla ludzi Ewangelii, dla Apostolstwa , Prawda Objawiona musi być strzeżona jak przysłowiowy GRAL. To dziedzictwo Pana Jezusa, to dziedzictwo BOGA, nie może być w żaden sposób zmienione, naruszone nawet o tysięczną milimetra !!! Nasza Wiara ma być skoncentrowana wyłącznie na Prawdzie Objawionej i nic poza tym, choćby się góry waliły, morza i oceany cię zalewały ! Zawsze Ufaj Prawdzie Objawionej ponad wszystko z czym się spotkasz tu na ziemii. Pan Jezus uczy, że to co nadto to od złego pochodzi, dlatego tu na ziemii jeśli spotkasz kogoś kto głosi co innego niż zostało nam objawione, niech będzie przeklęty i to są słowa z Ewangelii o fałszywych prorokach- nie moje. Dlaczego nie mamy dać się zwodzić? Dlatego, gdyż panem tego świata jest książę ciemności (szatan, zły duch). My Chrześcijanie nie jesteśmy z tego świata i nie dajmy się nabrać na jakieś cuda, cudeńka, nadprzyrodzone zjawiska ! Nasza duchowość jest wrażliwa na takie necenie i zły duch to wykorzystuje !!! Bądźmy silni w Wierze !!! Mądrzy, Odważni i Zdroworozsądkowi - takim był Pan Jezus bop Bóg nie jest Bogiem zamieszania a jest Bogiem Pokoju ! ! Cuda najlepiej całkowicie odrzucić i skoncentrować się na jednym najważniejszym obecnym, tu i teraz Cudzie jakim jest Duch Święty, powtarzam DUCH ŚWIĘTY oraz namacalna EUCHARYSTIA a w Niej skoncentrowana treść Chrześcijaństwa - tj. wszystko co nam potrzeba ! Zwiedziony pasterz, gdyby patrzył w to słońce, pogubił by swoje owce. Jak by je potem odzyskał? To rozłam, to rozpad. To nie odpowiedzialne z jego strony, że skupił się na słońcu a owce puścił samopas a Pan jest Jeden. Jednak zamierzone stało się, gdyż pasterz dał się zwieść ! Pan Jezus św. Piotra również poddawał próbie nie raz, np. podczas sztormu, gdzie Piotr topił się bo nie zaufał. Tak więc ufajmy Prawdzie Objawionej, nigdy, przenigdy nie próbujmy zmieniać Chrześcijaństwa. Chrześcijaństwo jest tylko jedno takie jakie objawił na Bóg, przez Jezusa Chrystusa, w Duchu Świętym !!! Jest jeden Bóg !!!
        doceń 17
        • Gość Marek
          09.12.2017 14:41
          W depozycie wiary są też dogmaty, dotyczące Matki Bożej:

          1. Niepokalane Poczęcie.

          2. Wniebowzięcie.

          3. Boże Macierzyństwo.

          4. Dziewictwo Maryi.

          Czy Hubal jest protestantem? Z Twoich wypowiedzi to wynika.
          doceń 5
        • JAWA25
          09.12.2017 16:27
          co niepokalanym poczęciu mówi Skład Apostolski?
          doceń 22
        • Megi
          09.12.2017 19:20
          My chrześcijanie.... jesteśmy ochrzczeni w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego....czyli w SAKRAMENCIE ŚWIĘTYM z woli i postanowienia Jezusa Chrystusa ustanowionym i pozostawionym w Jego Jedynym Świętym Powszechnym i Apostolskim Kościele...po za którym nie ma zbawienia....zbory antykatolickie, sekty antychrześcijańskie NIE POCHODZĄ OD BOGA, tylko od synów diabła ojca kłamstwa
          doceń 5
        • Megi
          09.12.2017 19:37
          Hubal znasz św.Jana Światłość wobec ciemności...tam też faryzeusze mieli problem z wiarą w CUD...oni też wiedzieli TO co chcieli widzieć i wierzyli w to co chcieli wierzyć....Więc twoja argumentacja cuda,cudeńka świadczy o jednym, że masz problem jak faryzeusze,....którzy zelżyli CUDOWNIE uzdrowionego niewidomego od urodzenia człowieka....Cud w Fatimie NIE BYŁ DZIEŁEM DIABŁA, wiesz dlaczego?.... on nie ma mocy PORUSZENIA SŁOŃCA....on jest tylko upadłym przeklętym stworzeniem,który NEGUJE CUDA BOGA...jak myślisz dlaczego?....faryzeusze i uczeni w Piśmie NIE UWIERZYLI w CUDA PANA JEZUSA?
          doceń 2
      • Hubal
        09.12.2017 12:39
        Łk 21,5-19

        5 A kiedy niektórzy mówili o świątyni, że tak pięknymi kamieniami i darami wotywnymi jest ozdobiona, powiedział: 6 "Co do tego, na co z podziwem patrzycie, to przyjdą takie dni, kiedy kamień na kamieniu tu nie zostanie, który by nie uległ ruinie". 7 Zapytali Go potem, mówiąc: "Nauczycielu, a kiedy to będzie i co będzie znakiem, że to już się stanie?" 8 On odpowiedział: "Uważajcie, byście nie dali się zwieść. Bo wielu przyjdzie pod moim imieniem i mówić będzie: "To JA JESTEM", oraz: "Ta chwila już blisko!" Nie idźcie za nimi. 9 Gdy usłyszycie o wojnach i przewrotach, nie przeraźcie się, bo trzeba, aby to najpierw przyszło, ale nie tak szybko koniec". 10 Wtedy też mówił im: "Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. 11 Będą wielkie trzęsienia ziemi, a w różnych miejscach głód i zaraza, straszne zjawiska wystąpią i wielkie znaki na niebie. 12 A najpierw, przed tym wszystkim, użyją przeciw wam swojej siły i prześladować będą. Wydawać was będą zgromadzeniom i strażom, doprowadzać przed królów i namiestników z powodu mojego imienia. 13 Stanie się to dla was okazją, aby dać świadectwo. 14 Połóżcie to sobie dobrze w swoich sercach, żeby się zawczasu nie przygotowywać do obrony. 15 Ja bowiem dam wam takie słowo i mądrość, jakim wszyscy wasi przeciwnicy nie będą zdolni się przeciwstawić ani im zaprzeczyć. 16 Wydawani będziecie nawet przez [swoich] rodziców, i braci, i krewnych, i przyjaciół i do śmierci doprowadzą niektórych z was. 17 Będziecie znienawidzeni przez wszystkich z powodu mojego imienia. 18 Lecz nawet włos wam z głowy nie spadnie. 19 Przez swoje wytrwanie zapewnijcie sobie życie.
        doceń 19
        • Megi
          10.12.2017 09:24
          Hubal czy wiesz, że Pan Jezus w tych słowach mówi również o zborach niekatolickich...przyjdą pod moim Imieniem....mówić będą, to ja jestem.....sola fide Ludera vel Lutra jest antynauką Chrystusa, jak sam herezjarcha naucza.....Nie godzę się,aby nauka moja mogła podlegać czyjemukolwiek osądowi,nawet anielskiemu,kto nie przyjmuje mojej nauki,nie może dojść do ZBAWIENIA .... negacja nauki Chrystusa i stawianie swojej na piedestale zboru antykatolickiego jest realizacją i urzeczywistnieniem PRAWDY Łk21,5-19....
          doceń 2
    • Gość Marek
      09.12.2017 15:01
      Nasuwa się smutna obserwacja. Po artykułem o Matce Bożej większość osób wypisuje zaangażowane komentarze, w których oburzają się miłością katolików do Maryi, która ma wyraz w oddawaniu Jej czci. Komentarze te chcą przeciwstawić cześć wobec Maryi kultowi należnemu Panu Bogu. Dla nas katolików tu nie ma sprzeczności. Stąd moja propozycja do Redakcji, by ktoś napisał artykuł zajmujący się tym problemem, skierowany nie tylko do katolików ale tez do naszych braci (choć nie wierze) protestantów, gdyż wpisy na forum to trochę za mało w obronie czci naszej Matki.
      • JAWA25
        09.12.2017 16:27
        kto ubliża czci?
        doceń 21
        • Gość Marek
          09.12.2017 17:20
          Dużo osób tutaj, pisząc, że mamy się modlić tylko do Boga, a więc że nie do Matki Bożej. Na ten temat wypowiedział się już Sobór Trydencki, dając odpowiedź na błędy protestantów.
          doceń 8
        • Gość Marek
          09.12.2017 17:24
          Co do wcześniejszego pytania, depozyt wiary nie zamyka się w Składzie Apostolskim. Bardzo mocno wypowiedział się na ten temat Pius XI w Mortalium Animos, pisząc o integralności wiary. A o papieżu też nie ma w Składzie Apostolskim. A o Kościele jest, że jest Apostolski m.in. O dziewictwie Matki Bożej też jest.
          doceń 8
    • Manipulacje
      09.12.2017 22:22
      Drodzy czytelnicy prześledźcie oto takie teksty uważnie:
      "Słowo Kościoła
      Objawienia z Montichiari przez wiele lat nie były zatwierdzone przez Kościół, mimo że potwierdziły je cuda uzdrowień, zjawiska świetlne i słoneczne oglądane wielokrotnie w Montichiari, a nawet to, że papież Paweł VI miał na swoim biurku statuę pielgrzymującej Madonny Róży Duchownej.

      Biskup Brescii Giacinto Tredici, który ostatecznie musiał wydać werdykt o prawdziwości objawień, nie będąc im przeciwny, sugerował Pierinie Gilli życie w ukryciu. Ta pokornie zastosowała się do zaleceń i przez wiele lat mieszkała w skromnym domku przy franciszkańskim klasztorze w Fontanelle, gdzie spotykała się z pielgrzymami w swojej niedużej kaplicy. Aż do śmierci prowadziła pustelnicze życie. Poświęciła się modlitwie i pokucie, jednak nigdy nie przywdziała habitu zakonnego. Zmarła w opinii świętości 12 stycznia 1991 r., nie doczekawszy się zatwierdzenia objawień. Jej grób i miejsca objawień odwiedza rocznie ponad 100 tys. pielgrzymów.

      Kolejny biskup Brescii, Giulio Sanguinetti, widząc, jak statuy Maryi z trzema różami na piersiach lub też z trzema mieczami zdobywają świat, 15 sierpnia 2000 r. uznał kult Matki Bożej Róży Duchownej z objawień w Montichiari. Przesłał także list do dwóch stowarzyszeń, które spontanicznie zajmowały się miejscami kultu w Fontanelle. Poinformował je o mianowaniu „kapłana, który ma zająć się sprawą kultu, w osobie Pierino Bosellego, dyrektora diecezjalnego wydziału do spraw liturgii”. Wkrótce w Montichiari powstało nowe stowarzyszenie, utworzone z dwóch dotychczasowych, zatwierdzone przez biskupa i przez proboszcza Montichiari ks. Franco Bertoniego. Jego celem jest szerzenie pobożności do Matki Bożej w Fontanelle. To nowe stowarzyszenie nazywa się Róża Duchowna - Fontanelle."
      http://niedziela.pl/artykul/115667/nd/Godzina-Laski-8-grudnia-godz

      ten tekst z Niedzieli został napisany w 2014 r.Niedziela Ogólnopolska 49/2014 , str. 16-17 !!!!!!!!!

      a teraz poczytajcie tutaj:

      "W dokumencie z 2013 roku bp Luciano Monari zakazał promowania w sanktuarium maryjnym w Fontanelle di Montichiari rzekomych objawień Pieriny Gilli. Obecnie nie wolno w tej świątyni nawiązywać w żaden sposób do jakichkolwiek objawień, orędzi i innych zjawisk o charakterze rzekomo nadprzyrodzonym. W konsekwencji z sanktuarium usunięto zdjęcia Pieriny Gilli, foldery i książki promujące jej rzekome objawienia. Biskup Brescii wydał swój dokument na polecenie Kongregacji Nauki Wiary z 13 listopada 2012 roku. Wcześniej w tej sprawie interweniowała także Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów."
      http://www.fronda.pl/a/ks-prof-andrzej-kobylinski-godzina-laski-prawda-czy-falsz,62210.html

      A więc w 2013 r. i 2012 r. zakazano promowania tych bzdur.

      Niedziela jest pismem podlegającym KK. W ich tekście z 2014 r. nie ma słowa o stanowisku KK z 2012 i 2013 roku a cały tekst jest napisany jako potwierdzający te "objawienia".
      doceń 16
      • Megi
        10.12.2017 08:26
        Dziękuję @Manipulacje...informacja cenna...i mam nadzieję że nikt z katolików kochających i czczących Matkę Bożą, nie ma żadnych wątpliwości co do objawień Matki naszego Pana że one nie są po to, aby pomniejszczyć kult Boga w Trójcy Jedynego...ale wręcz przeciwnie UMOCNIĆ naszą wiarę i POSŁUSZEŃSTWO BOGU...przez bezgraniczne ZAUFANIE i wierną MIŁOŚĆ do SYNA BOŻEGO na wzór Jego Matki, która przy krzyżu uczy nas co znaczy PRAWDA .....Syn Boży stał się człowiekiem, dla naszego zbawienia.....Matka Boża uczy nas trwać przy NAJŚWIĘTSZEJ OFIERZE....wielbić ..CIAŁO i KREW PAŃSKĄ ....uczestniczyć.....we MSZY ŚWIĘTEJ .....przyjmować.....SAKRAMENTY ŚWIĘTE....,których ŁASKI są bezcennym SKARBEM koniecznym dla naszego ZBAWIENIA , bo bez Łaski spowiedzi świętej-NAWRÓCENIA ---ZBAWIENIE ----dla heretyka,cudzołożnika, homoseksualisty -- ---katolika jest NIEMOŻLIWE...Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół Chrystusowy jest depozytariuszem i szafarzem łaski Bożej, a Matka Boża w KK zajmuje szczególne miejsce....nie dlatego,ze katolicy sobie tak ubzdurali, .....ale dlatego,że z woli i postanowienia Syna Bożego , który w Testamencie Krzyża oddał Swojej Matce nas, a nas Jej Macierzyńskiej opiece.....NMP jest KK MATKĄ i jako nasza Kochająca nas Mamusia oręduje za nami i wspiera nas swoją MATCZYNĄ OPIEKĄ pragnie jedynie byśmy byli ZBAWIENI przez jej Syna...byśmy Go bluźnierstwami herezji nie ranili i JEGO OŁTARZA świętokractwem indyferentnej moralności, subiektywistycznej "sola fide" negującej konieczność Łaski Bożej do zbawienia nie ZNIEWAŻALI....
    • Hubal
      10.12.2017 15:07
      Jest jeden Bóg! Tak Bóg sam powiedział o sobie, że Jego imię, to JESTEM, który JESTEM !!! Jesteśmy świadkami cudu kluczowego dla naszej duchowości i zbawienia - tym cudem jest Duch Święty dany nam w Dniu Pięćdziesiątnicy, zapowiedziany przez Pana Jezusa Chrystusa. Mamy Go po to byśmy nie zostali sami i byśmy sie nie pogubili na tym nie naszym świecie. Jestem, który Jestem jest ciągle aktualne, powtarzam ciągle aktualne - nic się nie przedawniło ! Wychodzi na to, że niektórym ten cud z powszechniał i się znudził ! Pan Bóg stał się mało atrakcyjny, stąd też zły duch by podtrzymać taki kiepski stan naszej wiary nęci nas cudami słońca i innymi cudeńkami byśmy skierowali swoje uszy i oczy w innym kierunku, a robi dzięki naszej wątpliwej wierze by oddalić jak tylko się da Lud Boży od Wiary w Prawdzie. Wiara w Prawdzie to wiara w prawdy objawione nam za życia Jezusa Chrystusa. On nam wszystko wyłożył i zastrzegł byśmy nie ważyli się niczego zmieniać nawet gdyby 10 słońc wirowało na niebie.
      doceń 10
      • Gość Marek
        10.12.2017 17:45
        No ale Cud Słońca nie zmienia wiary tylko ją utwierdza
    • Hubal
      10.12.2017 16:23
      http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=353
    • Megi
      10.12.2017 18:17
      Tym cudem jest również Najświętsza Maryja Panna.....Jej Niepokalane Poczęcie...cudem jest Wcielenie Syna Bożego poczęcie z Ducha Świętego i Narodzenie z Maryi Panny....Pierwszy Cud w Kanie Galilejskiej.....na prośbę Matki uczyniony...ZRÓBCIE WSZYSTKO COKOLWIEK WAM POWIE J2,5 ...cudem jest Msza Święta uobecniająca Najświętszą Ofiarę , dzięki Której katolicy mogą przeżywać cud Bożej MIŁOŚCI mękę,śmierć i zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa nieustannie obdarowującego nas ŁASKĄ UŚWIĘCAJĄCĄ---do ZBAWIENIA konieczną....Cudem jest sakrament UZDROWIENIA,PRZEBACZENIA i NAWRÓCENIA antykatolika, jego powrót do KK i przystąpienie do spowiedzi świętej...zgodnie z tym co Zmartwychwstały Pan Jezus powiedział do Apostołów.... .weźmijcie Ducha Świętego, komu odpuścicie grzechy są im odpuszczone,komu zatrzymacie są im zatrzymane J20,23....cudem jest SAKRAMENT BIERZMOWANIA, w którym Duch Święty nieustanie od Dnia Pięćdziesiątnicy JEDNOCZY,UŚWIĘCA I OŻYWIA KK obdarowuje człowieka ZBAWIONEGO w sakramencie chrztu świętego w Jedynym Świętym Powszechnym i Apostolskim Kościele....poza którym nie ma zbawienia..... mądrością, rozumem,radą,umiejętnością,męstwem, pobożnością i bojaźnią Bożą....cudem jest Kościół Chrystusowy zbudowany na skale--Piotrze,który otrzymał klucze Królestwa Niebieskiego i od czasów Apostolskich wiernie wypełnia misję Zbawienia świata , aż do dnia powtórnego przyjścia na ziemię w Chwale Jezusa Chrystusa....który przyjdzie sądzić żywych i umarłych....cudem jest kapłaństwo,dzięki któremu mamy ŻYWEGO i OBECNEGO na OŁTARZU i w tabernakulum CHRYSTUSA w NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENCIE...dzięki kapłanom KK mamy CUD Najświętszego Sakramentu, ....KTÓRY JEST....pokarmem życia wiecznego....J6,48-59 ..... Cudem jest nierozerwalny sakrament małżeństwa, sakrament miłości,wierności i uczciwości małżeńskiej, dar Chrystusa dla UŚWIĘCENIA I ZBAWIENIA MAŁŻONKÓW i ich potomstwa....w KK mamy cud życia z Bogiem, który naucza nas przez Swojego Syna i daje nam Swoje Życie w Sakramentach Świętych....nasza wiara Hubal, to nie wiara objawiona jak piszesz za życia Jezusa, bo wynika z twojej wypowiedzi, ze Jezusa u was NIE ŻYJE?....u nas w naszym Świętym KK Jezus Zmartwychwstały ŻYJE, NAUCZA i nas UŚWIĘCA w Sakramentach Świętych jak widzisz ISTNIEJE Cud JEDNOŚCI KK, której w tysiącach denominacji antykatolickich NIE MA....Hubalu jak myślisz dlaczego protestantyzm się ROZKŁADA???
    • Hubal
      10.12.2017 21:23
      Tutaj coś na temat cudu w Kanie Galilejskiej, który przywołałaś jako ten, iż rzekomo nasza Matka miała siłę sprawczą, wydawała polecenia, w twoim rozumieniu rozkazy:

      Matka w Kanie Galilejskiej była na weselu dwóch młodych ludzi połączonych węzłem Miłości. Bóg jest Miłością, a więc On zapewne ich połączył (na marginesie, nie duchowny i nie sakrament dziś ustanowiony) . I tak - Jezus z Matką z weselnikami świętowali zalążek Rodziny złączonych ściśle ze sobą Miłością – Bogiem. Pierwszy cud w Kanie Galilejskiej podkreśla fundamentalne znaczenie Rodziny żyjącej w Miłości – w Bogu ! Co zatroskana Matka Jezusa uczyniła dla tej przyszłej Rodziny ? Jak to zatroskana niewiasta, zasygnalizowała synowi, że nie ma wina. Syn jednak zdaje się, iż skarcił matkę słowami : niewiasto czy to nasza sprawa, że nie ma wina, czy nadeszła moja godzina ? Jezus jednak wywyższył tą parę związaną wezłem Miłości – Bogiem i uczynił wyjątek, tym samy sugestia przyszłej Matki Chrześcijan została spełniona – dlaczego, gdyż było to w zamyśle Boga ! Tak więc, cud miał miejsce nie dlatego, że „mama tak kazała” , tylko dlatego, że Bóg miał taki plan wobec Maryji oraz zostało podkreślone wyjątkowe znaczenie dla Chrześcijaństwa – Rodziny. W ten sposób za przyczynkiem Maryji i za pośrednictwem Syna Bożego, Bóg podkreślił arcy fundamentalne znaczenie Rodziny. To ręce Boże, Jego zamysł i ostatecznie Cud Syna Jezusa sprawił, że Matka w Chrześcijaństwie odgrywa taką a nie inną rolę, a mianowicie podczas tego cudu rola Maryji nabrała znaczenia, a przy Krzyżu tuż przed zbawczą śmiercią Syna, Bóg dał nam ostatecznie Matkę co nabrało spełnienia. Od pierwszego cudu do krzyża poprzez Maryje – jej Syn chcę nam powiedzieć jak ważna jest RODZINA. Ta mała rodzina w naszych domowych ogniskach, aż po wielka Rodzinę Chrześcijańska na całej ziemi bo np. protestanci to też nasza rodzina . Twoim bratem i siostrą ma być każdy człowiek na tym ziemskim padole. Bóg użył do tego Objawienia Jana Apostoła ale defakto Jan Apostoł to Ty i ja. Ty, ja i Matka mamy tworzyć jedną wielką Chrześcijańską Rodzinę. Bóg dał nam siebie – Ojca, w Duchu Świętym Pocieszycielu. W takiej Rodzinie mamy funkcjonować tu na ziemi dla budowania Chrześcijaństwa i naszego ostatecznie zbawienia. Z Matki mamy brać wzorce, tj. troskę, wrażliwość tutaj przytoczoną i wiele innych cnót, którymi dysponowała w swoim świętym, na końcu cierpiącym życiu. Mamy żyć jak Ona w łączności z naszymi braćmi, siostrami dla Bóga. Dała nam przykład jak Miłować swojego Syna, ile musiała poświęcenia, wyrzeczeń, cierpienia, całą siebie poświeciła, straciła Syna ale musiała wiedzieć, że go odzyska, gdyż była prowadzona przez Ducha Świetego – Pocieszyciela. My żyjmy w Rodzinie i dajmy się kierować w Duchu Bożym. Współpracujmy z łaską Bożą jak to czyniła nasza Matka i Apostołowie.
    • Hubal
      10.12.2017 21:41
      Droga Megi - duch protestantyzmu - nie jest złym duchem. Ci Chrześcijanie oddają życie za Pana Jezusa. Oni się nie rozpadają to Kościół Katolicki się rozpada. Podałbym powody tego rozpadu ale komentarz byłby usunięty dlatego zostawię tą wypowiedz w tym stanie, by uzmysłowić Tobie, że protestanci ci zdroworozsądkowi są bardziej uduchowieni niż Katolicy a ponoć zbawienia można dostąpić tylko w Kościele Katolickim. Przykre ale prawdziwe. Zaakcentuje dodatkowo, że jestem Chrześcijaninem funkcjonującym w Katolicyzmie i czerpie z Katolicyzmu tylko dobre rzeczy - ze złymi się nie utożsamiam, gdyż mimo , że Boga miłuje to jest we mnie i bojaźń Boża i świadomość, że Chrześcijaństwo jako takie nigdy nie zaginie. Katolicyzm jednak ma kłopoty i jeśli nie stanie w Prawdzie zniknie z mapy.
    • Hubal
      10.12.2017 21:47
      Papież Franciszek uzdrawia Katolicyzm, tylko ma kłopoty ze swoim otoczeniem, takie same jak ja mam na tym forum np. z Tobą Megi. Potrzebujemy czasu do tego by w końcu, już ostatecznie stanąć w Prawdzie. Kiedy to nastąpi nie wiem. Postępuje narazie małymi kroczkami za pośrednictwem mądrego, zdroworozsądkowego, potrafiącego właściwie w duchu Bożym rozeznawać Papieża Franciszka.
      • Hubal dzięki za odwagę!
        10.12.2017 23:58
        Komentarz oczekuje na weryfikację.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Zobacz także

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół