• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
    • socha
      09.08.2017 18:21
      Nie ma ograniczenia dla kobiet. Mogà skakać wyżej jeśli chcà. Podobnie z emeryturà byłoby jeśli nie byłoby progu 60. Nota bene niestosowne byłoby oburzanie się na Komisję Europejskà, gdy akceptuje się decyzje Komisji Episkopatu o zniesieniu ograniczeń dla kobiet w funkcjach liturgicznych np.
    • Gość
      09.08.2017 20:41
      W ramach równouprawnienia kobiet i mężczyzn należy wprowadzić parytet minimum 40% kobiet wśród pracowników dołowych w kopalniach. Podobnie jak na listach wyborczych do Parlamentu.
    • Gość
      10.08.2017 00:31
      To jest bardziej problem serc niż tylko samych głów. Mają oczy a nie widzą, mają uszy i nie słyszą... Ślepi przewodnicy ślepych. Co im logika pomorze, kiedy oni nie chcą znać prawdy? "Nie o to chodzi, żeby świat poznawać... "- chodzi o to, żeby świat zdobywać. I tak się kończą demoktacje.
    • GośćAlicja
      10.08.2017 09:37
      A może zanim Dezydery coś napisze, to chwilę pomyśli. Jest to oczywista oczywistość, że mężczyźni i kobiety są różni i z tego wynika, że nie mogą wykonywać wszystkich czynności tak samo. Kobiety fizycznie są słabsze, ale z drugiej strony mają siły, które pozwalają im podjąć trud ciąży i porodu. Kobieta raczej nie wniesie szafy na czwarte piętro bez windy, ale to nie znaczy, że z tego tytułu ma mieć niższą emeryturę. Kobieta może pracować zawodowo do 65 lat, intelektualnie i fizycznie jest do tego zdolna podobnie jak mężczyzna, odbieranie jej tych 5 lat jest zmniejszaniem jej emerytury. Proszę wejść na strony ZUS, użyć suwaka i sprawdzić. Niestety nie jest tak jak mówi wielu obrońców wcześniejszej emerytury, że jeśli się chce, to można dłużej pracować. Pracodawca zamyka etat i "zachęca" kobietę do odejścia na emeryturę. Na jej miejsce zatrudnia na śmieciówce młodego mężczyznę, który nie zajdzie w ciążę i będzie wdzięczny za możliwość pracowania po 12 godzin. Równy wiek emerytalny to równość emerytury, która zależy wtedy od ilości przepracowanych lat, wysokości zarobków no i oczywiście kondycji ZUS, którą odwrót od reformy emerytur mocno nadszarpnie.
    • Gość
      10.08.2017 11:00
      To jak kieruje Komisja Europejska UE nie jest już śmieszne a w mojej ocenie jest groźne. Jest szereg przykładów, gdzie zupełnie bezzasadnie dławi się i dusi rozwiązania krajowe aby podporządkować kraj rządowi światowemu. Na naszych oczach buduje się podwaliny pod rząd światowy. Były także wypowiedzi przywódców duchowych wielu religii aby papież był takim światowym przywódcą duchowym oczywiście przy zachowaniu równego traktowania wszystkich religii. To wszystko może ułożyć się z czasem w jedną całość, świadome budowanie zupełnie świeckiego człowieka, który może sobie wybierać towar w supermarkecie, ale ma płacić podatki, za wodę, za powietrze i faktycznie stanie się niewolnikiem. Brak wiary w Jezusa Chrystusa na naszych oczach może stać się powszechny. Biblia to opisuje jako początek końca świata. Oczywiście nikt nie wie jak długo ten koniec będzie trwał ale lepiej wiedzieć co jest fundamentem i trwać przy Jezusie bez względu na to co się będzie działo.
    • Ale mężczyźni żyją króce
      11.08.2017 08:18
      Panie redaktorze logicznie myśląc to kobiety średnio żyją znacznie dłużej od mężczyzn tak więc to mężczyźni powinno przechodzić wcześniej na emeryturę bo krócej żyją i krócej pobierają świadczenia. A tak wychodzi (tylko do zobrazowanie) że przykładowo kobieta pracuje 40 lat a emeryturę pobiera 20, mężczyzna pracuje 45 a że żyje 5 lat krócej to emeryturę pobiera tylko 10 lat. Panie redaktorze jak to Pan napisał wystarczy logicznie myśleć. PS - jestem za równym wiekiem mężczyzn i kobiet.
      • Gość Ania
        13.08.2017 16:27
        Witam. Zarzuca pan autorowi artykułu brak logicznego myślenia. To samo można zarzucić panu, nawet w większym stopniu. Pańska wypowiedź w PS przeczy wcześniejszemu wywodowi. Najpierw napisał pan, że to mężczyźni powinni wcześniej przechodzić na emeryturę, a potem taki PS. Jak pan to sam napisał - wystarczy logicznie myśleć (i mówić). Wracając do zastrzeżeń unijnych komisarzy: może to nie kobiety w Polsce są dyskryminowane, tylko mężczyźni? Bo oni nie mogą przejść na emeryturę w wieku "kobiecym", ale muszą przeżyć jeszcze pięć lat aby dostąpić tego przywileju. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego
      • Gość
        30.08.2017 15:40
        Oprócz logicznego myślenia warto też użyć wyobraźni, może miałby Pan/Pani jej więcej gdyby urodził/a 2-3 dzieci i je wychowała (zwłaszcza w okresie noworodkowym i niemowlęcym). To też Pan/Pani uwzględniła w powyższych rachunkach?
    • Gość
      11.08.2017 09:59
      Najbardziej dyskryminujące jest dopuszczenie do zawodów kobiecych mężczyzn, po tzw. zamianie płci, jak to ma miejsce w niektórych sportach ostatnio, np. bieganiu. Taki mężczyzna, który stał się "kobietą" wedle własnej deklaracji, wygrywa potem wszystkie zawody, i na nic zdają się genderowo niepoprawne protesty zawodniczek.
    • GośćAdam
      11.08.2017 15:19
      No, logika. Mężczyzna przebiegł maraton w szybszym tempie - więcej zarobił, więcej oddał podatków, więc może wcześniej odpoczywać i czekać aż dobiegnie kobieta. Wtedy emerytury będą równe.
    • Gość
      27.08.2017 23:03
      Gdyby inżynier zbudował most, wcześniej nie dokonując stosownych obliczeń czyli nie posługując się precyzyjnie rozumem, i ten most zawaliłby się, to poszedłby siedzieć na długie lata, komisarz UE może za duże pieniądze ględzić, naigrawając się ze zdrowego rozsądku i nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności. Od samych społeczeństw zależy czy pozwolą z siebie kpić czy nie. Być w Europie potrzebna jest jakaś nowa wiosna ludów, aby wypędzić z urzędów to bezrozumnie bełkoczące tałatajstwo.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Zobacz także

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół