• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
    • raner
      19.05.2017 18:55
      Nie po to Kościół zrezygnował z łaciny, by się pchać w angielski. Chodziło o to by każdy sobie, po swojemu, msze odprawiał.
      doceń 15
    • JAWA25
      19.05.2017 19:09
      o czym jest ten artykuł? wpierw o angielskim, później ni stą dni zowąd o Chinach
      doceń 23
    • Gość
      19.05.2017 21:05
      Ja nie narzucałbym innym nacjom w liturgii języka żadnego narodu (w tym ani angielskiego, ani chińskiego), ale wspólnym czynił ten, z którego języki naszego obszaru w dużej mierze czerpały, na którym się rozwijały. A takim jezykiem była i pozostanie łacina. Co innego w codziennej komunikacji. Językiem ponadnarodowym w liturgii powinna pozostać łacina.
      doceń 16
    • Anna Panna
      19.05.2017 22:53
      Łacina jest językiem liturgii. Angielski nim nie jest.
      • JAWA25
        21.05.2017 14:00
        w krajach anglojęzycznych jest na tej zasadzie co w Polsce polski
        doceń 18
    • Lucanus
      20.05.2017 00:08
      Język łaciński dzisiaj w Kościele jest nadal, nieprzerwanie, językiem urzędowym. Główne dokumenty Kościelne są napisane właśnie po łacinie (Katechizm Kościoła Katolickiego, Kodeks Prawa Kanonicznego, Dokumenty Soboru Watykańskiego II, prawie wszystkie encykliki papieskie itd. Sobór pozwolił sprawować liturgię w językach narodowych. Jednak języków używanych w kurii rzymskiej jest wiele (a preferowana jest łacina i włoski) można też po angielsku. I o to właśnie chodzi Kardynałowi Turksonowi. Pozdrawiam.
    • Ja
      20.05.2017 08:56
      Ja bym obstawała, żeby na międzynarodowych nabożeństwach modlić się po łacinie. Nie wierzę że jakimś wielkim problemem może być nauczenie się kilku modlitw. Do tego tłumaczenie np. Mszału na angielski zawierało wyjątkowo wiele przekłamań (kiedyś pięknie to analizował autor bloga What Does The Prayer Really Say), teraz jest trochę lepiej. Język angielski może w pewnych okolicznościach okazać się językiem, który dzieli, a nie łączy, bo np. dla któregoś narodu będzie to język okupanta. Łacina jest pozbawiona sentymentów narodowych, jest językiem sakralnym. Po angielsku to można co najwyżej powiedzieć kazanie.
      • JAWA25
        21.05.2017 14:05
        "Po angielsku to można co najwyżej powiedzieć kazanie" jak to ma być język okupanta, to co za różnica? I cóż takiego sakralnego w łacinie? Dla pierwszych chrześcijan to łacina była językiem okupanta. Jezus i Jego uczniowie mówili po aramejsku, Ewangelie spisano po grecku.
        doceń 19
        • Gość
          21.05.2017 14:35
          No i co z tego?
          doceń 1
      • Ja
        23.05.2017 09:56
        Dlatego piszę: "co najwyżej". Co jest sakralnego w łacinie? Jest językiem używanym w sferze sacrum, nie profanum. Została uświęcona wielowiekowym zastosowaniem w służbie Bożej. Każda wielka religia ma swój święty język, którego nie używa się w okolicznościach innych niż religijne. Nie rozumiem dlaczego akurat Kościół ma się go wyzbyć na rzecz języka, który jest językiem zalewającym nas poprzez różne durne i trywialne treści. Co do odwołań do pierwszych chrześcijan, to według Twojej logiki należałoby zrezygnować z krzyża jako symbolu chrześcijaństwa, bo pierwszym chrześcijanom kojarzył się z haniebną śmiercią.
        • JAWA25
          13.06.2017 22:58
          " Została uświęcona wielowiekowym zastosowaniem w służbie Bożej" przez wysługę lat ? to samo można powiedzieć o cerkiewno-słowiańskim "według Twojej logiki" przypisujesz mi własne wymysły "pierwszym chrześcijanom kojarzył się z haniebną śmiercią" tworzysz alternatywną historię? właśnie chrześcijański symbol krzyża budził szyderstwa pogan (1 Kor 1,23)
          doceń 15
    • Gość
      21.05.2017 15:24
      Kard Turkson za jednym zamachem, paroma słowami, odcina się od ogromnego europejskiego dziedzictwa chrześcijańskiego (jasne, w Afryce było inaczej). W przeszłości (nie o XX wieku, bo to wiek dzikich barbarzyńców) wielcy święci, papieże, teologowie, filozofowie chrześcijańscy pisali po łacinie. Także dokumenty soborowe w zdecydowanej większości były pisane po łacinie. Język łaciński jest językiem precyzyjnym, któremu absolutnie nie dorównuje angielski. Angielski jest dobry do biznesu, nie do Kościoła, póki co Kościół to nie biznes. Bardzo niedobra wypowiedź Turksona.
      • JAWA25
        22.05.2017 16:06
        pierwsi Ojcowie Kościoła tworzyli po grecku, podstawowe chrześcijańskie pojęcia (Ewangelia, Eucharystia, eulogia, kerygmat, apostoł, biskup, diakon, prezbiter, baptysterium, synod, teologia, dogmat, herezja, anatema i wiele innych) są greckie (z wyjątkiem paru aramejskich czy hebrajskich jak amen czy Maranatha)
        doceń 15
        • Ja
          23.05.2017 09:57
          Grecki nie może być językiem Kościoła, bo choć różni się od współczesnej greki, jest to wciąż język mocno związany z jednym narodem.
          doceń 0
        • JAWA25
          13.06.2017 22:52
          a gdzie twierdzę że grecki ma nim być obecnie? przypominam tylko, ze łacina nie była tym językiem od początku i że nie jest bardziej sakralna
          doceń 15
        • JAWA25
          13.06.2017 23:00
          Najstarsze pisma chrześcijańskie są greckie, pierwsi Ojcowie Kościoła tworzyli po grecku a Ewangelie znali w Oryginale. Do znajomości źródeł chrześcijaństwa greka potrzebna jest bardziej od łaciny.
          doceń 15
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Zobacz także

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół